– Kilka dni temu oglądałem zdjęcia z ćwiczeń służb we Francji. Oby nic się nie stało. Nie możemy niczego wykluczyć. Groźba wisi, ale miejmy nadzieję, że wszystkie służby są już na nogach. To byłaby rysa na szkle dla Francuzów, gdyby coś się stało. Kibicie nie będą mieli swobody. Ból będzie duży, ale może będzie bezpiecznie.
Chojnicki rynek pustoszeje. Socjolodzy sprawdzą, dlaczego centrum traci życie
Coraz mniej osób popołudniami korzysta ze Starego Rynku...







