To mógł być naprawdę WIELKI niefart. Artur Jędrzejczyk podczas akcji w obronie wybił piłkę spod nóg Portugalczyka w kierunku polskiej bramki. Piłka wręcz o milimetry minęła słupek. Fabiański byłby bez szans.
Bójka po meczu w Nowym Stawie. Pobito piłkarzy, bramkarz stracił przytomność
Czterech piłkarzy Polonii Chodzież zostało pobitych po niedzielnym...







