Stojące na umiarkowanym poziomie, nieobfitujące w gole spotkania, w których gra zwykle toczy się w środku boiska, zwykło się określać „meczami walki”. I to jest właśnie „mecz walki”. Nie przekłada się ona na razie ani na gole, ani na kartki. Jak dotąd jedynym „żółtkiem” napomniany został Arkadiusz Kasperkiewicz.
Kąpieliska na Pomorzu. Zakaz wchodzenia do wody w trzech miejscach
Ze względu na zanieczyszczenie mikrobiologiczne oraz zakwit sinic...







