Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Ultramaraton GoToHell z perspektywy Andrzeja Wyrzykowskiego

3 sierpnia 2015 14:34
w Sport
A A
https://radiogdansk.pl/images/BNP_PodajZmiane_Mapa.png

18 lipca odbył się Ultramarton GoToHell na dystansie 80 km. Na starcie w okolicach Dworca PKP w Gdyni, stanęła ponad setka zapaleńców, która bieg rozpoczęła o 4:30 rano. Trasa przebiegała przez okoliczne miejscowości jak Puck, Władysławowo, Jastarnia czy Jurata. Pierwszy linię mety na Bulwarze Nadmorskim w Helu po 6 godzinach i 25 minutach – przekroczył Rafał Bosianek. Wśród pań najlepsza była Dominika Walaszkowska z czasem 8 godzin i 39 minut.

Impreza mimo swojej kameralności – była niezwykle udana. Wielu uczestników gratulowało pomysłu i zorganizowania biegu. Niewykluczone, że w przyszłym roku Ultramaraton GoToHell będzie miał większy rozmach.   

Wśród osób, które zaliczyły 80 km i otrzymały na mecie piękny medal był Andrzej Wyrzykowski (Biegowy Świat), który podzielił się z nami swoimi wrażeniami.

Maciej Gach: Przebiegnięcie ultramaratonu na dystansie 80 km w środku lata było chyba niezłym wyzwaniem z dużą nutką szaleństwa – nawet dla tak doświadczonego biegacza jak Ty?

Andrzej Wyrzykowski: Ultramaraton GoToHell to było naprawdę duże wyzwanie. Były obawy, mieszane uczucia i oczywiście pytanie czy dam radę? Dystans 80 km to dwa razy tyle co maraton i organizm maratończyka może różnie reagować na tak długi wysiłek. Maraton znam doskonale, wiem kiedy dopada mnie kryzys na trasie, wiem co jeść i ile pić, dzięki temu zawsze mam pewność i wewnętrzny spokój stając na starcie maratonu. W moim odczuciu decyzja o przebiegnięciu ultramaratonu była dość szalonym pomysłem z bardzo dużą liczbą niewiadomych. Jednak ciekawość i chęć sprawdzenia własnych możliwości – dodawała motywacji, aby powalczyć i wystartować.

Jak wyglądały pierwsze kilometry?

Trasa biegu ciekawa i bardzo dobrze zaplanowana przez organizatorów. Początkowo biegliśmy przez Gdynię i później okolicznymi lasami, kierując się w stronę Pucka. Teren bardzo zróżnicowany, polne i leśne drogi, długie, ale dosyć łagodne podbiegi. Pierwsze kilometry biegłem z biegaczami z grupy Helskie Wichry w równym tempie 6-7 min/km.

5

Zapewne podczas biegu nie obyło się bez kryzysów?

Biegło mi się bardzo komfortowo do 38 km. Po minięciu Władysławowa poczułem ból lewej łydki, ale co ważne nie był narastający i dawał możliwość prowadzenia biegu. Dramat zaczął się od momentu przejścia z marszu do biegu. Początkowo czułem blokadę łydki i gdy zaczynałem biec, ból powoli ustępował. Lecz nie był rwący i można było do niego jakoś przywyknąć. Praktycznie ból towarzyszył mi do mety. Jednak prawdziwy kryzys dopadł mnie na odcinku Jurata-Hel. Biegliśmy ścieżką rowerową. Chciałoby się powiedzieć ostatnia prosta, ale to była niekończąca się bardzo kręta droga z licznymi podbiegami i zbiegami. Do tego nierówności i kamyki, które przebijały się przez podeszwę buta, co boleśnie odczuwały stopy przy każdym uderzeniu. Radość wielka gdy dobiegałem do tablicy z napisem Hel. To jest bardzo budujące i wspaniałe uczucie, które pozwala przyspieszyć i wspaniale finiszować na mecie.

Podczas przemierzania trasy biegłeś na określony czas czy tylko na ukończenie?

Planując przebiegnięcie Ultramaratonu GoToHell nie zakładałem osiągnięcia określonego czasu. Największą nagrodą była mega satysfakcja z ukończenia biegu i to wspaniałe oraz jedyne w swoim rodzaju uczucie, kiedy wiesz, że jesteś twardzielem i byłeś w stanie to zrobić. Przebiegnięcie ultramaratonu to cenne doświadczenie, ale raczej nie planuję już startu na takim kilometrażu.

3 copy copy copy copy copy copy copy copy copy copy

A jak ogólnie podobały Ci się zawody?

Duże podziękowania należą się organizatorom Ultramaratonu GoToHell oraz ekipie Backup Team. Na każdym kroku widać było osobiste zaangażowanie tych osób i pełny profesjonalizm. Nie chcę wymieniać osób z nazwiska, ponieważ mógłbym kogoś w tym momencie pominąć. Dlatego jeszcze raz szczere słowa uznania dla organizatorów.

Masz w planach jakieś najbliższe starty?

Najbliższy to Maraton Solidarności i być może udział w 37. PZU Maratonie Warszawskim.

Rozmawiał Maciej Gach            

Fot. SeryeFOTOGRAFIA                                                                                                                                                 
Tagi: Kaszubiultramaraton

REKLAMA

NAJNOWSZE

Statek SS Sołdek w 1985 roku zacumował przy Ołowiance, stając się statkiem-muzeum. Gdańsk, 20.06.2025 r. (fot. Anna Rezulak / KFP)
Trójmiasto

45 lat Sołdka jako statku-muzeum. Od groźby złomowania do symbolu Gdańska

Mija 45 lat, odkąd statek Sołdek funkcjonuje jako...

Piotr Puchalski
12 czerwca 2026 - 22:53
Protest przeciwko paktowi migracyjnemu w Gdańsku. Grupa osób protestuje na ulicy. Protestujący trzymają duży biały transparent z napisem "Polska dla Polaków" wykonanym dużymi czerwonymi literami. Poniżej mniejszymi czarnymi literami jest napisane "Wszechpolacy dla Polski"
Trójmiasto

Przeciwko paktowi migracyjnemu protestowały środowiska prawicowe w Gdańsku

Przeciwko wchodzącemu w życie 12 czerwca unijnemu paktowi...

Piotr Puchalski
12 czerwca 2026 - 22:14
Święto 49. Bazy Lotniczej w Pruszczu Gdańskim. Uroczysty apel odbywający się w dużym hangarze lotniczym. W tle widoczny jest wojskowy śmigłowiec w barwach polskiego lotnictwa, częściowo zakryty siatką maskującą. Po lewej stronie zgromadzili się liczni żołnierze w mundurach, a także cywilni goście, siedzący na krzesłach. Po prawej stronie, przy ołtarzu nakrytym haftowanym obrusem stoi kilku kapłanów w białych szatach liturgicznych. Przed ołtarzem, tyłem do obiektywu, stoi kilku żołnierzy. Na pierwszym planie po lewej stronie widać stolik z projektorem. Przez otwartą bramę hangaru roztacza się widok na rozległe, zielone tereny
Trójmiasto

Od myśliwców do śmigłowców bojowych. Święto 49. Bazy Lotniczej w Pruszczu Gdańskim

Na co dzień czuwają nad bezpieczeństwem polskiej przestrzeni...

Piotr Puchalski
12 czerwca 2026 - 20:54

ZOBACZ TAKŻE

Kobiety i mężczyźni w strojach kaszubskich i z biało-czerwonymi parasolkami. Pochód z okazji gdyńskich obchodów Narodowego Święta Niepodległości w roku 2014
Trójmiasto

Gdiniô na tablicach drogowych obok nazwy Gdynia? Uczestnicy konsultacji są „za”

2026-06-11
Gdańskie Dni Kaszubskie (Fot. Radio Gdańsk/Tatiana Slowi)
Trójmiasto

Trwają Gdańskie Dni Kaszubskie. W programie wiele atrakcji muzycznych i kulturalnych

2026-06-04
(fot. Radio Gdańsk/Robert Groth)
Kaszuby

Najsłodszy owoc regionu i znani artyści. Na Truskawkobraniu królować ma… truskawka

2026-05-04
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.