Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

To koniec żeńskiego szczypiorniaka w Gdańsku. Łączpol nie będzie już sponsorem superligowych piłkarek ręcznych

7 maja 2017 17:52
w Sport
A A

Choć zawodniczki AZS Łączpol AWFiS Gdańsk zwyciężyły w derbach Pomorza z UKS PCM Kościerzyna, nie będą dobrze wspominały niedzieli 7 maja. Po zwycięskim spotkaniu główny sponsor klubu i właściciel firmy Łączpol Józef Poltrok ogłosił, że to ostatni sezon, w którym jego firma będzie sponsorowała gdańską piłkę ręczną. To oznacza koniec profesjonalnego żeńskiego szczypiorniaka w Gdańsku. – Co będzie dalej? Zobaczymy. Może znajdzie się jakiś sponsor. Jeżeli ja się z państwem umówię na jakiś biznes, podpiszemy umowę, to dotrzymuje się takich umów. Mieliśmy grać o pierwszą szóstkę. W innych aspektach także wiele nie zostało dotrzymane. W tym decydującym momencie zadziało się to, co się zadziało i taki jest tego efekt. Nie mam do nikogo pretensji, ale na biznes nie wpływało to dobrze – mówi Józef Poltrok.

KOLEJNY ROZPAD

To kolejny rozpad gdańskiego szczypiorniaka. Rozczarowania nie krył Jerzy Ciepliński – jeden z twórców potęgi Trójmiejskiej piłki ręcznej. – To jest bardzo przykre. Spędziliśmy na budowie tej drużyny kilka lat. Wspólnie z panem Poltrokiem postanowiliśmy, że utrzymamy tę piłkę ręczną na jakimś przyzwoitym poziomie. Skończyło się tak jak się skończyło. Jest olbrzymi żal i olbrzymi niedosyt.

Według nieoficjalnych informacji główną przyczyną odejścia głównego sponsora była sytuacja związana z dwoma zawodniczkami – Karoliny Siódmiak i Moniki Stachowskiej. Ta pierwsza w trakcie sezonu poszła na urlop macierzyński, druga zaś ogłosiła zakończenie kariery. Obie były filarami drużyny, a po ich odejściu Łączpol nie notował dobrych wyników. Na rezultaty wpływał także fakt, że zawodniczki nie otrzymywały pensji. Na pomeczowym spotkaniu Józef Poltrok zagwarantował, że wszystkie długi i należności zostaną wobec nich spłacone.

PUSTAWE TRYBUNY

Martwiła także spadająca frekwencja. Na meczach pojawiało się 100 osób, choć klimat i sąsiedztwo Akademii Wychowania Fizycznego sprzyjało, aby stworzyć coś więcej. Zabrakło działań promocyjnych i marketingowych. Łączpol, który dysponował dobrymi jak na polskie realia finansami, a także świetną kadrą, w której doświadczone zawodniczki mieszały się ze zdolną młodzieżą, nie zrealizował stawianego przed nim celu. Gdańszczanki miały regularny problem z awansem do czołówki ligi.

Po poprzednim sezonie zarząd postanowił coś zmienić. Podziękował za współpracę Jerzemu Cieplińskiemu i zatrudnił na jego miejsce Edytę Majdzińską. Nowa trener postanowiła przemeblować skład, choć siłę tak jak w poprzednich sezonach oparła na doświadczeniu Siódmiak i Stachowskiej. To jednak nie działało. Po dobrym początku sezonu, Łączpol zaczął seryjnie przegrywać i tracić pozycję w tabeli, ostatecznie kończąc sezon zasadniczy na 7. miejscu.

To koniec gdańskiego, żeńskiego szczypiorniaka. Po raz kolejny historia zatoczyła koło.

Wojciech Luściński
Tagi: piłka ręczna

REKLAMA

NAJNOWSZE

Zielona tablica drogowa z białym napisem "Gdynia" oraz znak informujący o wjeździe w obszar zabudowany, ustawione przy drodze obok sygnalizatora świetlnego
Trójmiasto

Język mniejszości w Gdyni. Radni podejmą uchwałę

Najpierw zgoda Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, później...

Karolina Worosz
17 sierpnia 2026 - 20:36
Grupa kobiet w historycznych, bogato zdobionych sukniach renesansowych na tle przechodniów i parasoli ogródków restauracyjnych na Jarmarku św. Dominika
Trójmiasto

Inność i egzotyczność. Jarmark św. Dominika kiedyś a dziś

Egzotyczne zwierzęta, nowinki techniczne, inność i osoby, które...

Karolina Worosz
17 sierpnia 2026 - 20:18
Mocno rozbity tył bordowego samochodu marki BMW po uderzeniu w białą ścianę budynku. Widoczne są silne wgniecenia karoserii, stłuczona tylna szyba oraz uszkodzony zderzak
Kaszuby

Cofając, wjechał w budynek. Dzieci trafiły do szpitala

Trzy osoby trafiły do szpitala po wypadku w...

Piotr Puchalski
17 sierpnia 2026 - 20:04

ZOBACZ TAKŻE

PGE Wybrzeże Gdańsk zagra w europejskich pucharach po raz pierwszy od 25 lat.
Sport

PGE Wybrzeże Gdańsk z dziką kartą do Ligi Europejskiej

2026-07-08
Dziennikarz Karol Pius z Radia Gdańsk oraz piłkarz ręczny Tomasz Kiejdo na tle ściany z logo Radia Gdańsk
Sport

Brąz w Gdańsku, awans w Żukowie. Tomasz Kiejdo: „To naprawdę udany okres”

2026-06-13
Patryk Rombel i Mikołaj Czapliński (Fot. PAP/Adam Warżawa)
Sport

Wybrzeże po 25 latach wraca na europejskie parkiety. Patryk Rombel po 17 latach na podium MP

2026-06-03
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.