Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

„Śmieszy mnie, gdy słyszę, że zawodnicy są zmęczeni meczami”. Janusz Kupcewicz był gościem Radia Gdańsk [PIŁKARSKI WTOREK]

19 września 2017 15:23
w Sport
A A

Szeroka kadra, duże pole manewru dla trenera Ojrzyńskiego i jeden, prosty wydawałoby się do odhaczenia cel: awans do ćwierćfinału Pucharu Polski w meczu z pierwszoligowym Podbeskidziem. Arka powalczy dziś w Bielsku-Białej, Lechia analizuje wczorajszą remisową potyczkę z Jagiellonią Białystok.
Z reprezentacją Polski zdobył brązowy medal na Mundialu w Hiszpanii, z Arką wzniósł pierwszy w historii klubu Puchar Polski. Janusz Kupcewicz, obecnie odpowiedzialny w Gdyni za skauting, odwiedził studio Radia Gdańsk przed pucharowym meczem żółto-niebieskich z Podbeskidziem Bielsko-Biała.

Posłuchaj audycji:
/audio/dok2/pilkarskiwtorek_19092017.mp3

„ZMĘCZENI MECZAMI? ŚMIESZY MNIE TO”

Czy na Arce, w kontekście meczu z pierwszoligowcem, ciąży jakakolwiek presja? – Myślę, że nie, że większa jest ona jeśli chodzi o mecze ligowe – mówił do mikrofonu Radia Gdańsk były piłkarz żółto-niebieskich.

– Moja subiektywna opinia jest taka, że najważniejsze jest spokojne utrzymanie zespołu w Ekstraklasie, najlepiej w górnej ósemce. Choć zdobycie przez Arkę Pucharu i Superpucharu Polski było wielką niespodzianką i satysfakcją – przyznaje Kupcewicz.

Materiał ku awansowi do ćwierćfinału w Arce bez wątpienia jest. Obfituje on zarówno w ilość, jak i w jakość.

– W Arce obecnie znajduje się na kontraktach 25 czy 28 piłkarzy, jest to kadra bardzo szeroka. Nie można w takiej sytuacji mówić o braku sił. – Gdy słyszę, że zawodnicy są zmęczeni meczami w Ekstraklasie, to troszeczkę mnie to śmieszy – słyszymy.

NIEWYGODNY RYWAL

Mecz w Bielsku-Białej może nie należeć do najłatwiejszych. Nowy stadion, oczekiwania kibiców oraz licznych sponsorów, którzy inwestują w czekający na powrót do Ekstraklasy klub to tylko niektóre z aspektów, które powodują, że zespół Podbeskidzia może mówić o presji większej niż ta, która spoczywa na drużynie Leszka Ojrzyńskiego.

– Brakuje im Ekstraklasy, z której spadli i na pewno żałują, że stało się to w taki sposób. Będą robili wszystko, by do niej wrócić, ale przy okazji będą chcieli zaistnieć w meczach pucharowych – mówi były piłkarz żółto-niebieskich.

Arka dla Podbeskidzia będzie jednak rywalem nie mniej skomplikowanym.

– Arka zdobywając Puchar Polski przeżyła niedawno wspaniałe chwile. Wiedzą, jaka to jest frajda, jak wielka jest to satysfakcja. Zagrali na Stadionie Narodowym w Warszawie, więc nie wchodzi w grę zlekceważenie przeciwnika – dodaje.

– Najprawdopodobniej możliwość gry dostaną zawodnicy, którzy walczą o miejsce w składzie. Mają zatem okazję pokazania się z jak najlepszej strony, by do niego wskoczyć – zauważa Kupcewicz.

„W POLSCE POWINNIŚMY NAUCZYĆ SIĘ GRAĆ DO KOŃCA”

Zdaniem brązowego medalisty mistrzostw świata z 1982 roku, gra do końca to nastawienie, jakie powinna wyuczyć w sobie polska liga.

– W mentalności naszych polskich piłkarzy w ogóle nie powinno być czegoś takiego, że ktoś spuszcza głowę, bo przegrywa 0:2:, czy 0:3. Gra się do końca i to jest domeną w szczególności bardzo mocnych lig – podkreśla były piłkarz.

To, że gdy chcemy, potrafimy, pokazała m.in. Arka w pierwszym meczu pucharowym tego sezonu ze Śląskiem Wrocław oraz przegrywająca 1:3 Lechia w poniedziałkowym meczu z Jagiellonią Białystok.

SZWOCH: KRYTYKA MIARĄ MOŻLIWOŚCI

Legendarny piłkarz, który zdobył z Arką już nie jedyny, lecz wciąż pierwszy dla żółto-niebieskich Puchar Polski, zapytany został w studiu Radia Gdańsk o formę niektórych z zawodników. Choć wcześnie jest na to, by już teraz któregokolwiek z nich oceniać za całokształt, jest nazwisko, które budzi u kibiców szczególny niepokój.

– Mateusz Szwoch ma duże umiejętności i jest to zawodnik, któremu chyba służy powietrze na Wybrzeżu. Wracając do Legii, niestety – niestety dla niego – nie przebił się, szkoda. Inaczej jest w Arce. Choć obecny moment faktycznie ma ciężki, bo gra poniżej swoich możliwości – przyznaje Kupcewicz.

Ale rozumie gdzie, między innymi, swoje źródło mają negatywne komentarze i srogie noty.

– Mnie na przykład śp. tata rzadko chwalił. Ale ostatecznie było to z korzyścią dla mnie, gdy słyszałem: „Synu, ciebie stać na dużo więcej”. Prawie nigdy nie powiedział, że zagrałem tak, jak powinienem zagrać. Wiedział, że moje możliwości są dużo większe i tak samo jest u Mateusza. Ja, jako kibic, oceniam go na podstawie walorów i możliwości – wyjaśnia.

I zostawiając wszystko inne z tyłu, z optymizmem patrzy na wynik dzisiejszego meczu. – Arka wygra 2:1 – typuje.

W ARCE SZWOCH, W LECHII FLAVIO

Swoje problemy ma Arka, swoje ma też Lechia. Jeśli w Gdyni kibice narzekają na brak formy, do jakiej przyzwyczaił publiczność przy ul. Olimpijskiej zazwyczaj błyskotliwy na boisku Mateusz Szwoch, to w Gdańsku w podobny sposób sympatycy biało-zielonych tęsknią za najlepszą wersją Flavio Paixao. Podczas gdy brat Marco dwoi się i troi, ratując Lechię tak, jak tylko może, jego brat bliźniak…

– To wyblakła wersja Marco – mówi w studiu Radia Gdańsk Mariusz Hawryszczuk. – Brak jakiejś motywacji. Marco też jest niewidoczny, też znika z pola widzenia, ale potem robi swoje. Poniedziałkowa bramka na remis wcale nie była taka prosta – ripostuje Włodzimierz Machnikowski.

– Flavio, gdy do nas przyszedł, pamiętamy te jego szarże na skrzydle, świetne akcje ofensywne. A teraz rzeczywiście, troszeczkę w cieniu brata. Przed miesiącami mieliśmy te dwójkowe akcje braci. Wczoraj też przez chwilę znaleźli się obok siebie, zaraz na początku meczu. Z prawej strony podawał Flavio, Marco był bardzo blisko zdobycia gola. Ale to był jedyny przebłysk – kontynuuje nasz dziennikarz.

PÓJŚĆ ZA CIOSEM I DOBIĆ PRZECIWNIKA

Co zatem, poza brakiem porozumienia na linii Marco – Flavio Paixao, jest obecnym problemem Lechii? Odpowiedź starał się znaleźć po meczu z Jagiellonią Patryk Lipski, dla którego miejsce na boisku znalazło się dopiero w 70. minucie.

– Niepotrzebnie po pierwszej strzelonej bramce cofnęliśmy się. Trener po meczu też nas na to uczulał, żeby – mówiąc kolokwialnie – dobić przeciwnika. Wówczas byłoby po meczu, a tak znowu musimy gonić wynik i znowu uciekają punkty – podsumował nowy nabytek Lechii.

– W zeszłym sezonie Lechia wygrywała u siebie prawie wszystko, w tym nie wygrała jeszcze ani razu. Mam nadzieję, że wkrótce kibice wyjdą ze swojego stadionu zadowoleni – dodał z nutką optymizmu.

Na „Piłkarski wtorek” zapraszamy na antenę Radia Gdańsk co tydzień o godz. 14:05.
 

Anita Kobylińska
Tagi: Arka GdyniaLechia GdańskMateusz Szwochpiłka nożna

REKLAMA

NAJNOWSZE

Odsłonięcie nowego bolidu PGRacing Team
Trójmiasto

Studenci Politechniki Gdańskiej zbudowali nowy bolid

Studenci Politechniki Gdańskiej pokazali nowy bolid własnej konstrukcji....

a.maszota
11 lipca 2026 - 08:01
Robot da Vinci umożliwia małoinwazyjne leczenie
Słupsk

Ponad 300 operacji z robotem da Vinci w słupskim szpitalu

W słupskim szpitalu wojewódzkim, na oddziale urologicznym, wykonano...

u.adahs
11 lipca 2026 - 07:05
Pod Krzyżem Wołyńskim na Starym Cmentarzu w Słupsku spotkali się samorządowcy, kombatanci i członkowie rodzin ocalonych z "rzezi wołyńskiej", którzy uczcili pamięć ofiar Wołynia
Słupsk

W Słupsku uczczono pamięć ofiar Wołynia

W Słupsku uczczono pamięć ofiar Wołynia. Pod Krzyżem...

Adrian Kasprzycki
10 lipca 2026 - 21:20

ZOBACZ TAKŻE

Lechia Gdańsk Olimpia Grudziądz, sparing
Sport

Olimpia Grudziądz za mocna dla Lechii Gdańsk. Biało-zieloni przegrali sparing

2026-07-05
(Fot. Mateusz Sodkowski / Tojmiasto.pl / KFP)
Sport

Kamil Jakubczyk zostaje w ekstraklasie. Gdynię zamienił na Kielce

2026-07-05
Arka Gdynia - Petrolul Ploeszti 2:0 (Fot. Radio Gdańsk/Karol Pius)
Sport

Nie ma jak w domu. Arka Gdynia wróciła do siebie i wygrała sparing

2026-07-03
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.