Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Leszek Ojrzyński apeluje: „Bez treningów na naturalnej płycie będziemy wyglądać coraz gorzej”

25 lutego 2018 13:05
w Sport
A A

Ekstraklasa powróciła na boiska trzy kolejki temu, a piłkarze Arki zaledwie dwa razy mieli możliwość trenowania na naturalnej nawierzchni. Stan płyty głównej w Gdyni nie zachwyca, ale całkowity brak zajęć na murawie daje się żółto-niebieskim we znaki. – Efekty było widać jak na dłoni – podkreśla trener.
– Wiedziałem, że to będzie ciężki mecz, ale nie wiedziałem, że aż tak ciężki – mówił do mikrofonu Radia Gdańsk tuż po meczu w Lubinie Leszek Ojrzyński. – Na pewno dobrych zawodów nie rozegraliśmy, ale jest takie powiedzenie: „Każdy orze jak może”. I wyoraliśmy ten jeden punkt – dodał trener żółto-niebieskich.

PONOWNIE BEZ TRZECH PUNKTÓW

Piątkowy remis z Zagłębiem to trzecie z kolei spotkanie, w którym, po wznowieniu rozgrywek, Arce nie udaje się wywalczyć kompletu punktów. Najpierw na remis przed własną publicznością zweryfikował gdynian Lech Poznań, tydzień później, choć bliscy remisu, Arkowcy ulegli w Krakowie tamtejszej Wiśle. W Lubinie ponownie byliśmy świadkami bezbramkowego remisu.

– Mówiłem przed tym spotkaniem, że jeśli nie będziemy trenować na naturalnej płycie, to piłkarsko będziemy wyglądać coraz gorzej. I tak było w tym meczu – mówił po meczu rozgoryczony Leszek Ojrzyński. – Liga trwa już trzy tygodnie, a my byliśmy na naturalnej płycie dwa razy. To troszeczkę mało – zauważył trener.

TRENINGI NA NATURALNEJ PŁYCIE: ZERO

Jak się okazuje, od powrotu z zimowych obozów przygotowawczych podopieczni Leszka Ojrzyńskiego wybiegli na trening na naturalnej nawierzchni zaledwie dwa razy. Przed meczem w Lubinie zaś – takiego treningu nie było wcale.

– Tak się niefartownie złożyło, że graliśmy z Wisłą, która codziennie trenuje na naturalnej nawierzchni. Zagłębie też korzystało ze swojej głównej płyty, mieli lepszą aurę. My przed tym meczem nie byliśmy ani razu na naturalnej płycie – kontynuował Ojrzyński.

Brak wyczucia i brak pewności siebie to tylko niektóre aspekty, za które – zdaniem trenera – należy winić nie zawodników, a nieodpowiedni sposób przygotowania do meczu.

– Efekty było widać jak na dłoni. W drugiej połowie lepiej to wyglądało, bo już przez te 45 minut chłopaki zobaczyli jak jest i podchodzili do piłki bardziej odważnie – podkreślił trener.

BARDZIEJ WYROZUMIAŁY

Trudne warunki atmosferyczne oraz przedwczesna inauguracja Stadionu Miejskiego w Gdyni podczas sparingu z Chrobrym Głogów spowodowały, że stan boiska pozostawia wiele do życzenia. Na niewiele zdały się też, jak się okazuje, lampy asymilacyjne, którymi przez okrągły miesiąc, w ramach eksperymentu, gdyńska murawa naświetlana była na przełomie listopada i grudnia.

W takich okolicznościach, trener okazuje większą wyrozumiałość w stronę swoich zawodników niż zazwyczaj.

– Mogę od chłopaków wiele wymagać, gdy pewne rzeczy sobie przećwiczymy, powtórzymy w takich warunkach, w jakich później przyjdzie nam grać. Co z tego, że będę się uczył pewnych rzeczy Syrenką, gdy wsadzą mnie do Mercedesa i nie będę wiedział o co chodzi, nie wiem nawet jak się w nim biegi przerzuca. To skrajne porównanie, ale całkiem inaczej nogi i piłka zachowują się na sztucznej płycie, a inaczej na naturalnej – podkreśla Leszek Ojrzyński.

APELUJE O ZMIANY

Choć podobne problemy mają także inne kluby Ekstraklasy, nie zmienia to faktu, że trzeba im zaradzić. Apel Ojrzyńskiego pozostaje niezmienny.

– Żeby dobrze to wszystko wyglądało, zależy to od pracy, od przygotowania. Jeśli nie przygotujesz się rzetelnie, a my nie mogliśmy tego zrobić, to przyszło nam uszanować jeden punkt. Musimy pewne rzeczy skorygować, bo następny mecz będzie jeszcze gorszy – ostrzega trener.

– Wiem, że będą problemy, bo nadchodzą jeszcze większe mrozy. Ale jeśli nie skorzystamy ze swojej głównej płyty, to będzie problem. W poprzednich klubach miałem podobne problemy, ale dwa razy w tygodniu mogłem z niej korzystać. Jakoś to godziliśmy i przez ten trudny okres przeszliśmy – przypomina.

W najbliższym meczu na Stadionie Miejskim w Gdyni Arka podejmie Piasta Gliwice (środa, 28 lutego, godz. 20:30).

Anita Kobylińska
Tagi: Arka Gdyniaekstraklasapiłka nożna

REKLAMA

NAJNOWSZE

Cztery osoby w eleganckich strojach biznesowych stoją obok siebie w rzędzie na tle dużego ekranu multimedialnego. Od lewej: mężczyzna w granatowej marynarce i różowym krawacie, brodaty mężczyzna w zielonym garniturze dwurzędowym, kobieta w ciemnej marynarce i białym topie oraz mężczyzna w okularach, ciemnym garniturze i bordowym krawacie. Na ekranie w tle widoczny jest czerwony baner z napisem „POLSKA INWESTUJE” oraz grafika przedstawiająca instalację przemysłową z rzędami kontenerów i słupami energetycznymi
Region

Fundusze unijne na pomorską gospodarkę i bezpieczeństwo

Na Pomorzu rozpoczął się nabór wniosków w ramach...

Martyna Krawcewicz
25 lipca 2026 - 07:05
Mistrzostwa we flyboardzie w Ustce
Słupsk

Latające deski nad Ustką. Mistrzostwa we flyboardzie

Ustka na kilka dni stanie się światową stolicą...

Martyna Krawcewicz
24 lipca 2026 - 21:06
Zdjęcie przedstawia plac budowy na Węźle Hucisko w Gdańsku podczas remontu torowiska tramwajowego w słoneczny dzień. W centralnej części widoczne są betonowe koryta przygotowane pod montaż nowych torów, a po prawej stronie leżą gotowe do ułożenia stalowe szyny. W tle widoczni są robotnicy w pomarańczowych kamizelkach odblaskowych, żółta koparka gąsienicowa oraz niebieska ciężarówka wywrotka. Po lewej stronie kadru wznosi się zabytkowy, ceglany gmach Rady Miasta Gdańska, a po prawej miejskie kamienice oraz znak nakazu omijania wyspy
Trójmiasto

Węzeł Hucisko przejezdny, ale od sierpnia nowe zmiany

Od soboty, 25 lipca, kierowcy ponownie będą mogli...

Martyna Krawcewicz
24 lipca 2026 - 20:28

ZOBACZ TAKŻE

Spotkanie Arki w Opolu, z perspektywy sektora gości, oglądał komplet kibiców z Gdyni. (Fot. KFP/Maciej Czarniak)
Sport

Arka Gdynia wygrywa w Opolu pierwszy mecz ligowy. Debiutant bohaterem żółto-niebieskich

2026-07-24
Prezes Arki Gdynia, Wojciech Pertkiewicz (Fot. KFP/Mateusz Słodkowski)
Sport

Prezes Arki: „Zaczynamy sezon, dokonaliśmy przeglądu wojsk”

2026-07-22
Sport

Arka dalej buduje skład. Słoweniec nowym pomocnikiem

2026-07-21
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.