Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Gniew, Pycha, Lenistwo – grzechy główne polskich piłkarzy

29 czerwca 2018 08:21
w Sport
A A

Polscy piłkarze strzelili na mundialu dwa gole i wygrali jeden mecz. Obrazu nie zamaże wynik spotkania z Japonią. Wręcz przeciwnie, tylko spotęguje wrażenie kompromitacji. Ostatnie 10 minut to desperacka próba przerwania gry, by 101 występ w reprezentacji mógł zaliczyć Kuba Błaszczykowski. Ogólne wrażenie, kibice, strzelenie bramki – te wszystkie okoliczności były trzeciorzędne.

PYCHA

Nasza drużyna narodowa to było towarzystwo wzajemnej adoracji. Skryta w kokonie samouwielbienia, wyzuta z pokory, której można nabyć np. oglądając jak w każdym meczu , a nie tylko w tym „o honor” grali Irakijczycy czy Saudyjczycy. Można też porwać się na porównania z Chorwacją czy Belgią. Tylko po co? Przecież wiadomo, że jesteśmy tacy fajni. Chłopaki wypadali fantastycznie w reklamach i filmikach z serii „Łączy nas piłka”. Na boisku zabrakło wszystkiego. Wygraliśmy tzw. mecz „o honor”, ale tak naprawdę właśnie honoru zabrakło. Podobnie jak szacunku dla kibiców. Końcówka meczu z Japonią to była karykatura sportowej rywalizacji.

Reprezentacja żyła w swoim świecie. Bardzo komfortowym, w którym etos pracy od początku przygotowań do mundialu był poniewierany. Pierwszy tydzień przygotowań składał się z uciech na Półwyspie Helskim. Najwięcej wysiłku kosztowało naszych piłkarzy jeżdżenie na rowerze. Działanie było jednak przemyślane. Sztab trenerski nad wszystkim panował. „Ego” piłkarzy rosło. Nie było jak się odbić od rzeczywistości, bo od trudniejszych tematów panowie piłkarze byli skutecznie izolowani.

Zgubiła ich próżność i pewność, że wszystko gra. A tej „gry” nie dało się oglądać.

CHCIWOŚĆ

Tu najlepszym przykładem jest postawa Roberta Lewandowskiego. Tylko z Bayernu Monachium otrzymuje ok. 5 mln złotych miesięcznie. Wpływy z reklam są niewiele mniejsze. Jednak Bayern stał się dla naszego kapitana za ciasny. Marzy mu się galaktyczny kontrakt z Realem Madryt.

” Lewy” może nie zniszczył, ale poważnie naruszył swój wizerunek. Stał się nawet podmiotem kpin. Chciał rzucić wyzwanie Cristiano Ronaldo, ale Portugalczyk to jednak większy rozmiar piłkarza.

Lewandowski jest na szczycie swoich możliwości, może być dumny z tego, co osiągnął. Jest sławny, bogaty, ma atrakcyjną żonę, został ojcem, wciąż pozostaje idolem wielu kibiców. Zachowując więcej pokory i samokrytycyzmu nie będzie ryzykował utraty części tych przywilejów.

NIECZYSTOŚĆ

Chodzi z grubsza o „nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu”. Szczególnie to drugie ogniwo może stanowić problem. Tajemnicą poliszynela są skłonności polskich piłkarzy do folgowania słabościom. Od czasu do czasu poliszynel „puszcza farbę” i mamy skandal. Piłkarska reprezentacja Polski to nie klasztor, ale jednak miejsce pracy. Podczas zgrupowań pracy szczególnie intensywnej. Powszechną zasadą jest nie przychodzenie do pracy pod wpływem alkoholu. Higieniczny tryb życia przy dużych wysiłkach jest także pożądany. Jaka jest prawda, możemy się tylko domyślać. Mało budujące przesłanki otrzymaliśmy w Moskwie, Kazaniu i Wołgogradzie

ŁAKOMSTWO

Nie zauważyłem nadwagi u piłkarzy , zatem tradycyjna definicja tego grzechu nie znajduje tu zastosowania. Naszym piłkarzom można raczej zarzucić brak „łaknienia” sukcesu. Nie potrafili oprzeć się sile Senegalczyków, nie umieli zareagować na wyższą kulturę piłkarską Kolumbijczyków. Nie zachowali się jak prawdziwi sportowcy i notując korzystny wynik z Japonią w końcówce zagrali w „chodzonego” . Ostatni mundialowy biało-czerwony obrazek obrazek przywołuje scenę z ” Popiołu i Diamentu” Andrzeja Wajdy. Skacowane towarzystwo w hotelu „Monopol” snuje się w rytmie poloneza, a jeden z uczestników sennego korowodu krzyczy ” Niech żyje Polska”

ZAZDROŚĆ

Miałem wrażenie, że to uczucie było naszym piłkarzom obce. Nie zazdrościli rywalom lepszej gry i zwycięstw. Po zwycięstwie nad Japonią uznali, że honor ocalili. Nie było widać żalu o to, że nie wyszli z grupy. Raczej bezsilność, którą mimiką najlepiej wyrażali Lewandowski, gdy nie wykorzystał idealnego podania Grosickiego oraz sam „Grosik”, który klął i prawie płakał po meczu z Kolumbią

GNIEW

Piłkarze są podobno pogniewani na siebie. Nieoficjalnie mówi się, że istniał konflikt między frakcją Lewandowskiego a pozostałymi kręgami towarzyskimi.

Mimo prób zachowania pozorów dobrych relacji, iskrzy na linii reprezentacja -dziennikarze. W przeciwieństwie do np. Niemców, którzy przyznali, że zagrali dramatycznie i przeprosili za to kibiców, Adam Nawałka mówił o dobrej atmosferze, wynikach badań fizjologicznych i ocalonym honorze.

Takimi „bajkami z mchu i paproci” wzbudził powszechny gniew, a ludzi obdarzonych poczuciem humoru skłonił do ironii.

LENISTWO

To najbardziej kardynalny grzech polskich piłkarzy. Czas przed turniejem w Rosji to był nieustający „szoł”. Sesje filmowe i fotograficzne, atrakcyjne Wags wspierające swoich mężczyzn, zwolnione tempo przygotowań, w których od początku największą uwagę przywiązywano do rehabilitacji, odnowy biologicznej i mentalnej oraz właściwej rekreacji.

Zabrakło determinacji i pasji do pracy. Starsi piłkarze już spełnieni a młode wilczki przejęły nie zawsze dobre nawyki przywódców stada.

Padały też komentarze, że przegrywaliśmy, bo rywale lepiej grali w piłkę. Robert Lewandowski wyraził opinię, że w ostatnich latach drużyna grała na 110 procent możliwości. Przy takim podejściu progres jet oczywiście niemożliwy.

Włodzimierz Machnikowski

Tagi: Mistrzostwa ŚwiataMundialpiłka nożnasport

REKLAMA

NAJNOWSZE

Próba generalna przed paradą, płynący statek fotografują turyści i mieszkańcy
Trójmiasto

Parada morska w Gdyni. Próba przyciągnęła tłumy

Korwety, fregaty, niszczyciele min, a do tego jednostki...

Karolina Worosz
11 sierpnia 2026 - 19:53
 Komisja rewizyjna rady miejskiej w Miastku kieruje sprawę szpitala do prokuratury
Kaszuby

Gdzie miliony, które dostał szpital w Miastku?

Doniesienie do prokuratury, a także zbadanie niecelowego wydatkowania...

Karolina Worosz
11 sierpnia 2026 - 19:14
Gdańsk upamiętnił we wtorek na Cmentarzu Łostowickim ofiary „operacji polskiej” NKWD
Trójmiasto

Gdańsk upamiętnił ofiary „operacji polskiej” NKWD

Zginęli tylko dlatego, że byli Polakami. Gdańsk upamiętnił...

Adrian Kasprzycki
11 sierpnia 2026 - 18:12

ZOBACZ TAKŻE

Arka Gdynia przegrała w Skierniewicach pierwszy mecz w sezonie (Fot. KFP/Maciej Czarniak)
Sport

Pierwsza porażka Arki w sezonie. Straciła dwa gole

2026-08-10
Bartosz Leśko laureatem nagrody dla Sportowej Osobowości Miesiąca (Fot. Radio Gdańsk)
Sport

Bartosz Leśko Sportową Osobowością Lipca

2026-08-10
Igor Bambecki zdobył pierwszą bramkę dla Lechii w sezonie 2026/2027 (Fot. KFP/Mateusz Słodkowski)
Sport

Lechia punktuje na wyjeździe. Igor Bambecki dotrzymał słowa

2026-08-09
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.