Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Limit pecha wyczerpany. Lechia w Płocku robiła, co mogła, ale zdobyć prawidłowego gola nie dała rady

28 września 2018 17:53
w Sport
A A

Piłkarze Lechii dwukrotnie pakowali piłkę do bramki Wisły Płock, trzykrotnie trafiali futbolówką w obramowanie, a mimo to przegrali 0:1. Gdańszczanie robili, co mogli, ale z tak dużą dawką pecha wygrać nie mogli. Lechia ruszyła na Wisłę jakby chciała rozstrzygnąć mecz w pierwszych dwudziestu minutach. Biało-zieloni już w pierwszych minutach byli bliscy gola, ale strzał Rafała Wolskiego instynktownie zatrzymał Bartłomiej Żynel. Po nieco ponad kwadransie gry jeszcze bliżej szczęścia był Michał Nalepa, ale z najbliższej odległości trafił w słupek. Po kolejnych 180 sekundach jego wyczyn powtórzył Daniel Łukasik, choć pomocnik uderzał spokojnie z ponad dwudziestu metrów. Wydawało się, że lada moment piłka wyląduje w bramce gospodarzy, a tymczasem gdańszczanie niespodziewanie stanęli. Do końca pierwszej połowy nie stworzyli już sobie dogodnej sytuacji.

„Nafciarze”, którzy cudem przetrwali pierwsze dwadzieścia minut bez strat, otrząsnęli się i zaczęli nacierać. Obrona gdańszczan nie była monolitem i momentami wyglądało to naprawdę groźnie, ale dzięki nieporadności gospodarzy do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis.

POWTÓRKA Z ROZRYWKI

W drugiej połowie mieliśmy powtórkę z rozrywki. Podopieczni Piotra Stokowca znów rzucili się do ataku i zaprocentowało to rzutem karnym, po nierozważnym faulu Ricardinho na Lukasie Haraslinie. Do piłki podszedł Flavio i – a jakże – trafił w słupek. Portugalczyk skutecznie dobił futbolówkę do bramki, ale sędzia nie mógł uznać gola, ponieważ nikt w między czasie piłki nie dotknął. Najlepszy strzelec Lechii sześć minut później znów wpakował piłkę do bramki, ale tym razem arbiter dopatrzył się zagrania ręką, choć powtórki bynajmniej wątpliwości nie wyjaśniły. A nawet jeżeli to Portugalczyk dotknął piłki ręką, bramka powinna zostać uznana, ponieważ zagranie nie było rozważne, więc zgodnie z przepisami goście powinni prowadzić. Wyglądało to tak, jakby strzelenie Wiśle prawidłowego gola było wręcz niemożliwe.

A gospodarze znów przetrwali trudny moment i tym razem okazali się bardziej skuteczni. Karol Angielski wykorzystał gapiostwo defensywy gdańszczan, zamknął długie dośrodkowanie i z najbliższej odległości nie dał szans Zlatanowi Alomeroviciowi.

BRAMKA ZAKLĘTA

Od tego momentu znów rozpoczęło się natarcie Lechii. Gdańszczanie dwoili się i troili, wprowadzony na boisko Jakub Arak próbował nawet przewrotki, ale tego dnia piłka do siatki gospodarzy wpaść po prostu nie chciała. Dariusz Dźwigała kilka tygodni temu pytał retorycznie, czy ktoś rzucił na jego drużynę klątwę. Tym razem o to samo może zapytać Piotr Stokowiec, bo aż niewiarygodne wydaje się, że mając tak wiele sytuacji, biało-zieloni wracają z Płocka bez choćby jednej zdobyczy bramkowej. Gdańszczanie nie wygrali trzeciego ligowego meczu z rzędu, znów nie skończyli meczu z czystym kontem, ale o kryzysie mówić chyba nie można. W Płocku biało-zieloni przegrali po prostu z pechem.

Wisła Płock – Lechia Gdańsk 0:1

Tymoteusz Kobiela
Tagi: ekstraklasaLechia GdańskWisła Płock

REKLAMA

NAJNOWSZE

(Fot. UG Kartuzy)
Kaszuby

Ponad 100 nowych miejsc postojowych w Kartuzach

Do końca roku przy ulicy Kolejowej w Kartuzach...

u.adahs
6 czerwca 2026 - 10:56
(Fot. Radio Gdańsk/Denis Książkiewicz)
Trójmiasto

Zapraszamy na wspólne świętowanie Mundurowego Dnia Dziecka z Radiem Gdańsk

Konkursy z nagrodami, występy artystyczne, pokazy tresury psów...

u.adahs
6 czerwca 2026 - 10:00
(Fot. ROD im. W. Witosa w Tczewie)
Kociewie

Tczewscy działkowcy ze wsparciem. Jeden z ogrodów zyska siedzibę

Na terenie Tczewa tylko jeden z jedenastu Rodzinnych...

u.adahs
6 czerwca 2026 - 09:13

ZOBACZ TAKŻE

(Fot. PAP/Adam Warżawa)
Sport

Derby Trójmiasta już tylko na zapleczu Ekstraklasy. Termalica drugim wygranym finiszu rozgrywek

2026-05-26
Sport

Tomáš Bobček wyprzedził… Roberta Lewandowskiego. Słowak w TOP 30 klasyfikacji Złotego Buta

2026-05-25
Zawodnicy Bruk-Bet Termaliki Nieciecza Kamil Zapolnik (L-tył) i bramkarz Adrian Chovan (P) oraz Dominik Biniek (L) z Lechii Gdańsk. Nieciecza, 23.05.2026 r. (fot. PAP/Piotr Polak)
Sport

Komunikat Lechii po spadku: „Wyrażamy stanowczy sprzeciw”

2026-05-24
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.