Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Gol co 6 minut i wielkie zwycięstwo w Szczecinie. Lechia pokonuje Pogoń po niesamowitej drugiej połowie

24 kwietnia 2019 18:05
w Sport
A A

Są takie spotkania, w których 40 minutami można obdzielić cztery mecze w Ekstraklasie. Tak właśnie było w Szczecinie, gdzie w rolach głównych występowały Lechia i Pogoń. Pełną pulę po tym meczu zdobywają jednak gdańszczanie. W drugiej połowie po 7-bramkowej kanonadzie Lechia wygrała z Portowcami 4:3.

Na przeczytanie opisu wszystkich goli w tym meczu czytelnikowi mogłoby zabraknąć cierpliwości. Kto na chwilę wyszedł do toalety, mógł przegapić nawet trzy trafienia. Wszystko, co piękne dla meczu, wydarzyło się pomiędzy 52 a 90 minutą. Średnio co 6 minut po obu stronach boiska piłka wpadała do siatki. Górą w tej kanonadzie Piotr Stokowiec, który miał nosa wprowadzając Artura Sobiecha, a ten odwdzięczył mu się dwoma/trzema (trwają spory o to, kto zdobył gola nr 3 dla Lechii: Lipski czy Sobiech, oficjalnie uznano, że Sobiech) trafieniami.

WYSIŁEK SIĘ OPŁACIŁ – WITAJ EUROPO

I choć to Pogoń wynik otworzyła, a potem jeszcze ponownie wychodziła na prowadzenie, to ostatecznie musiała uznać wyższość rywala. Zaczęło się od trafienia Walukiewicza dla gospodarzy, potem były dwie odpowiedzi Lechii, kolejno Sobiecha i Michalaka pomiędzy 71 a 73 minutą gry. Na to wszystko dwiema bramkami odpowiedziała Pogoń – 80 i 83 minuta, dwukrotnie Kozulj i remontowany stadion w Szczecinie ponownie wpadł w euforię – było 3:2.

Ale środowego wieczora pikanterii wciąż jeszcze było mało. A ostatnie słowo już za chwilę miało należeć do Lechii. Najpierw niemal od niechcenia, bez wiary piłkę prawie z linii bocznej boiska kopnął Patryk Lipski – wpadła do siatki. Pięć minut później ostateczny cios zadał Artur Sobiech, a Lechia zameldowała się w europejskich pucharach.

JUŻ NIE MA ARGENTYNY

„W Szczecinie jak w Argentynie” – autor tej relacji dokładnie pamięta tytuł artykułu w Piłce Nożnej, odnoszący się do tysięcy serpentyn rzucanych przez kilkanaście tysięcy fanów Pogoni. Świętowano wówczas wicemistrzostwo Polski i było to w 2001 roku. Stadion w Szczecinie uznawano wtedy za jeden z najlepszych obiektów w Polsce, a drużyna Pogoni zachwycała swoją grą cały kraj.

Dla tych, którzy ostatni raz bywali w Szczecinie goszczeni taką atmosferą, rzeczywistość 2019 roku może być szokiem. Portowcy od blisko dwóch dekad nie są w stanie zmierzyć się z tamtym sukcesem, a ich głód wielkich trofeów może przypominać trochę ten… gdańskiej Lechii.

Fot. Radio Gdańsk/Michał Kułakowski

Obiekt, na którym grywała reprezentacja Polski, dziś jako jeden z ostatnich w Ekstraklasie czeka w kolejce na remont. Trybuny straszą gruzem i pustkami, a budynki klubowe prędzej przypominają te z kadrów filmu Piłkarski Poker niż drugiej dekady XXI wieku. Tu historia zatrzymała się, wciąż oczekując nowego rozdziału. Dlatego festiwal goli w 32. kolejce chociaż na chwilę przypomniał stare czasy, kiedy przy Floriana Krygiera działo się wiele.

DRUGA POGOŃ SIĘ NIE ZDARZY

Ale piłka nożna jest zbyt skomplikowana, by tylko dodawać dwa do dwóch. To, co działo się z Lechią w Szczecinie, było stąpaniem po cienkim lodzie. Pogoń ma najgorszą defensywę spośród wszystkich zespołów grupy mistrzowskiej. Ktoś lepiej zorganizowany, zdobywając 3 gole nie pozwoli sobie na stratę czterech. Wyzwaniem dla Piotra Stokowca będzie wrócić do żelaznej defensywy.

32. kolejka LOTTO Ekstraklasy: Pogoń Szczecin – Lechia Gdańsk 3:4

Gole dla Pogoni: Walukiewicz 55, Kozulj 80, 83                     

Gole dla Lechii: Sobiech 71, 84, 90, Michalak 73, 84

Pogoń: Bursztyn – Bartkowski, Walukiewicz, Malec, Matynia – Podstawski (77′ S. Hostikka), Drygas – Stec (46′ R. Majewski), Kozulj- Kowalczyk – Buksa (46′ S.Benyamina)

Lechia: Kuciak – Mladenovic, Augustyn, Nalepa, Fila – Lipski, Łukasik, Kubicki – Haraslin (68′ M. Żukowski), Paixao (56′ A. Sobiech), Michalak (86′ S. Vitoria)

pkat

Tagi: ekstraklasaLechia Gdańsk

REKLAMA

NAJNOWSZE

Jarmark św. Dominika w Gdańsku. Brukowany deptak jarmarczny, nad którym na linach zawieszono dziesiątki otwartych, kolorowych parasoli w barwach czerwonej, pomarańczowej, żółtej, zielonej i niebieskiej. Po obu stronach uliczki stoją drewniane kramy z jasnymi zadaszeniami, a między nimi spacerują ludzie w letnich ubraniach. W tle widać drzewa oraz fragment budynku z czerwonym dachem
Trójmiasto

766. Jarmark św. Dominika w Gdańsku rozpoczęty

Ceremonia na przedprożu Dworu Artusa i uroczysta parada,...

Anna Kobryń
25 lipca 2026 - 15:33
Żniwa. Kombajn zbożowy pracujący na polu uprawnym. Maszyna jedzie przodem w kierunku obiektywu, a za nią unosi się chmura pyłu. Po lewej stronie kadru widoczny jest szpaler drzew
Elbląg

Żniwa na Żuławach opóźnione. Winna pogoda

Tegoroczne żniwa na Żuławach znacznie opóźnione. Pola są...

Anna Kobryń
25 lipca 2026 - 15:14
Dwie powiewające na tle nieba kaszubskie flagi. Po prawej stronie widoczna jest żółta flaga z czarnym gryfem i drukowanym napisem „KASZËBË”, natomiast po lewej stronie znajduje się fragment dwubarwnej, czarno-żółtej flagi zamocowanej na drewnianym drzewcu
Kaszuby

Język kaszubski dostępny w popularnej aplikacji

Język kaszubski jest na Duostories. Popularna aplikacja do...

Anna Kobryń
25 lipca 2026 - 14:36

ZOBACZ TAKŻE

Zbliżenie na młodą dziewczynkę w jasnej bluzie w różowe serduszka, stojącą na trybunach stadionu i trzymającą oburącz nad głową zielono-biały szalik z napisem „MŁODA LECHIA”. Wokół niej widoczni są inni kibice w różnym wieku, również trzymający w górze klubowe szaliki i dopingujący drużynę
Sport

Trybunał Arbitrażowy w Lozannie nie rozpatrzy odwołania Lechii

2026-07-24
Lechia Gdańsk Olimpia Grudziądz, sparing
Sport

Olimpia Grudziądz za mocna dla Lechii Gdańsk. Biało-zieloni przegrali sparing

2026-07-05
(Fot. Mateusz Sodkowski / Tojmiasto.pl / KFP)
Sport

Kamil Jakubczyk zostaje w ekstraklasie. Gdynię zamienił na Kielce

2026-07-05
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.