Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Krokiem kulejącym po pierwsze zwycięstwo. Koszykarze Arki z problemami, ale lepsi od Legii

2 maja 2019 21:04
w Sport
A A

– Widziałem ostatnio w zespole zupełnie inną koncentrację i inne zaangażowanie. Przypomniały mi się finały play-offs z Treflem. Cisza, skupienie i tak przez 12 godzin przed meczem – opisywał Przemysław Frasunkiewicz dzień meczowy przeciwko Polskiemu Cukrowi Toruń, jeszcze w fazie zasadniczej. Niestety, tej koncentracji zabrakło w pierwszym meczu ćwierćfinału. Arka kulejąc wykonała jednak krok ku półfinałowi, wygrywając z Legią 79:75.

Wyciszenia i skupienia wystarczyło gdyńskim koszykarzom tylko na trzy kwarty meczu z Legią Warszawa. Faworyci prowadzili po pierwszych 10 minutach 25:14 i tę przewagę utrzymywali też przez większość drugiej odsłony.
Na trzy minuty przed zejściem do szatni pojawiło się rozprężenie. Piłkę źle podał Florence, rzut za trzy spudłował, Ginyard i zrobiło się 36:31. I tu znów można posłużyć się Frasunkiewiczem. – Nie da się utrzymać koncentracji przez 8 miesięcy, jestem tego świadom. Chodzi o to, by umieć zareagować w odpowiednim momencie, by nie mieć do siebie pretensji.

DZIWNA DEKONCENTRACJA

Większość meczu wydawało się, że tych pretensji nie będzie, a z przebiegu nasuwało się jedno pytanie: czy tak, jak początek drugiej połowy, będzie wyglądał cały play-off? Z werwą rozpoczęły go gwiazdy Arki James Florence i Josh Bostic. Ten pierwszy wykonał akcję 3+1, a drugi najpierw pięknie przechwycił, a potem po faulu zdobył punkty. Obrazek znany z wielu meczów, dodajmy zwycięskich. Bo trudno byłoby sobie wyobrazić pierwsze miejsce i marzenia o medalu bez dwóch Amerykanów w Gdyni.

Końcówka meczu kompletnie zaburzyła jego obraz. Bo nie można o nim powiedzieć, że było wyrównane. Trudno też zaryzykować stwierdzenie, że Legia była krok od zwycięstwa. Ba, jak twierdzą koszykarze Arki, choćby Adam Łapeta, gdynianie kontrolowali przebieg rywalizacji do końca. A jednak ostatnia minuta trwała w nieskończoność, faule w obu kierunkach zdawały się nie mieć końca, a wynik raz po raz zmieniał się z bardziej korzystnego dla Arki na tylko nieco korzystny. I jak to ma w zwyczaju, na swoje barki wziął wszystko rozgrywający James Florence. Dał się sfaulować w kluczowych akcjach, trafiał rzuty wolne i zwycięstwo Arki stało się faktem.

POWINNO BYĆ GŁADKO

A Legia? Gdyby sposób na Arkę znalazła szybciej niż na koniec spotkania, to mogła nawet w Gdyni pokusić się o zwycięstwo. W czwartek miała jednak za mało argumentów czysto koszykarskich. Świetne zawody zagrał rzucający Filip Matczak, osiągając swój rekord punktowy sezonu – 24. Tyle, że w pojedynkę z długą ławką Arki wygrać się nie da.

Przy pełnej koncentracji o zakończenie ćwierćfinałowej serii w trzech meczach nie powinno być problemów. Nie zmienia to jednak dobrego wrażenia, jakie pozostawiła po sobie warszawska drużyna w Gdyni. Kolejne spotkanie również w Gdynia Arenie w sobotę o 17:00.

1. mecz ćwierćfinału play-off: Arka Gdynia – Legia Warszawa  79:75 (25:14, 14:17, 20:17, 19:27)

Punkty dla Arki: Bostic 15, Florence 17, Ginyard 10, Dulkys 8, Ponitka 9

Punkty dla Legii: Matczak 24, Karolak 7, Kowalczyk 11, Pinder 11

 

Paweł Kątnik

Tagi: Arka Gdyniakoszykówka

REKLAMA

NAJNOWSZE

(fot. Paweł Marcinko / KFP)
Trójmiasto

Zima pozostawiła dziurawe i spękane jezdnie. Trwają naprawy dróg w Pruszczu Gdańskim

Wcześniej prowizorycznie zabezpieczano ubytki na zimno, teraz rozpoczęła...

Martyna Krawcewicz
22 kwietnia 2026 - 20:30
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Freepik)
Trójmiasto

Po wypożyczalni nasion i narzędzi w Bibliotece Cisowa przyszedł czas na… hotel dla roślin [POSŁUCHAJ]

Mieszkańcy Gdyni, którzy planują urlop, nie muszą już...

Adrian Kasprzycki
22 kwietnia 2026 - 20:22
(fot. Radio Gdańsk/Tymon Nieśmiałek)
Trójmiasto

Dotacje dla gdańskich zabytków. Tegoroczna pula środków to ponad 4 miliony złotych

Cztery miliony złotych dofinansowania mają zostać przeznaczone w...

Martyna Krawcewicz
22 kwietnia 2026 - 19:14

ZOBACZ TAKŻE

Gdynia, 19.04.2026. Pi³karz Arki Gdynia Dawid Gojny (ty³) i Alejandro Pozo (przód) z Jagiellonii Bia³ystok podczas meczu 29. kolejki Ekstraklasy, 19 bm. (mk) PAP/Adam War¿awa
Sport

Dawid Gojny po przegranej Arki: „Kto wykorzystuje sytuacje, wygrywa mecz”

2026-04-20
Piłkarz Arki Gdynia Oskar Kubiak (C-P) i Bartosz Mazurek (C-L) z Jagiellonii Białystok podczas meczu 29. kolejki Ekstraklasy. Gdynia, 19.04.202 r. (fot. PAP/Adam Warżawa)
Sport

Jagiellonia przejechała się po Arce jak walec. Historyczny wyczyn Imaza i nokaut w Gdyni

2026-04-19
fot. 1lmkosz/SKS Fulimpex Starogard Gdański
Sport

SKS Fulimpex osłabiony przed play-off. Amerykanin wraca do domu

2026-04-17
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.