Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

My name is Florence… James Florence. Arka za sprawą lidera melduje się w półfinale

12 maja 2019 12:40
w Sport
A A

Rano oglądał NBA, a po południu odzierał ze złudzeń na awans Legię Warszawa. Skupiony James Florence, to tak jakby… filmowy James Bond. Lata, skacze, trafia do celu i ratuje świat. A raczej Arkę i to z z niemałych opresji. Za sprawą przede wszystkim jego 35 punktów Arka po bardzo wyrównanej, usłanej wzlotami i upadkami rywalizacji melduje się w półfinale.

Źli na samych siebie byli Arkowcy po czterech meczach rywalizacji ćwierćfinałowej. Dwa pierwsze wygrali na tyle gładko, że na to potencjalnie ostatnie na wyjeździe wyszli zdekoncentrowani i wyjałowieni. Efekt był taki, że nie tylko musieli zagrać jeszcze czwarte, ale także i piąte spotkanie w serii.

O KROK OD REKORDU

A w nim wzięli się za solidne budowanie przewagi. O ile w pierwszej kwarcie jeszcze nieśmiało – wygrywając 20:17, o tyle w drugiej zgadzało się wszystko – skuteczność, bohaterowie i wynik. 35:18 w tej części mówi samo za siebie, a 20 punktów Jamesa Florence’a do przerwy dowodziło, że poranne oglądanie NBA a także presja i zmęczenie długą rywalizacją nie przeszkadzały mu w masowej produkcji celnych rzutów trzypunktowych. Dzięki nim Arka w ostatniej odsłonie znów odzyskała kilkunastopunktowe prowadzenie i kwestią podlegającą dyskusji pozostało tylko, czy Florence osiągnie swój rekord punktowy sezonu. 35 oczek osiągnął w starciu z Kingiem Szczecin w grudniu ubiegłego roku i takim samym dorobkiem popisał się 12 maja przeciwko Legii.

A sama Legia? W niedzielę nie była już tak skuteczna – odstawała na tyle wyraźnie, że nerwy udzieliły się nawet spokojnemu zazwyczaj trenerowi gości Tane Spasevovi. W bardzo ważnym momencie drugiej kwarty szkoleniowiec stołecznego zespołu otrzymał przewinienie techniczne za kwestionowanie decyzji sędziowskich. Ale trudno ,mu było się dziwić. W dwóch spotkaniach w stolicy jego podopieczni odwrócili losy rywalizacji a jak powszechnie wiadomo apetyt rośnie w miarę jedzenia.

JAK ZWYKLE NERWY

Arka nie byłaby sobą, gdyby dograła mecz bez większych emocji. Jej liderzy potrzebują bodźca, by mobilizować się na całego. Dlatego 20 punktowa przewaga – wzorem wielu poprzednich meczów w tym sezonie – stopniała po trzeciej kwarcie do zaledwie 10. Głównie za sprawą podkoszowego Keanu Pindera, który wykorzystywał swój spryt w walce 1 na 1 z Adamem Łapetą. Ostatecznie jednak po 35 punktach Florence’a, 13 Wołoszyna i 12 Szubargi gdynianie po długim boju medlują się w fazie medalowej.

Pierwszy mecz rywalizacji półfinałowej przeciwko Anwilowi Włocławek w najbliższy czwartek o 17:45 w Gdyni.

 

5. mecz ćwierćfinału Energa Basket Ligi: Arka Gdynia – Legia Warszawa (20:17, 35:18, 14:24, 20:16)

Punkty dla Arki: Florence 35, Bostic 7, Ginyard 11, Wołoszyn 13, Upshaw 9

Punkty dla Legii: Kołodziej 8, Matczak 17, Karolak 13, Pinder 14

Paweł Kątnik

Tagi: Arka Gdyniakoszykówka

REKLAMA

NAJNOWSZE

(fot. Radio Gdańsk/Mateusz Czerwiński)
Powiśle

Ponad pół miliona złotych na godną opiekę. Malbork ma pierwsze stacjonarne hospicjum

Zapewni spokojne warunki - na początku dla czterech,...

Adrian Kasprzycki
27 maja 2026 - 16:20
(Fot. PSP)
Kaszuby

Duży pożar lasu w okolicach Czerska. W akcji samolot gaśniczy

Płoną cztery hektary lasu w Leśnictwie Okręglik między...

u.adahs
27 maja 2026 - 16:00
Prokurator Karolina Staros (C) podczas briefingu prasowego ws. zatrzymań po fałszywych alarmach (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Wiadomości

Prokuratura bada sprawę fałszywego alarmu w mieszkaniu matki prezydenta Nawrockiego

Sprawa fałszywego alarmu w mieszkaniu rodziny prezydenta jest...

u.adahs
27 maja 2026 - 15:47

ZOBACZ TAKŻE

Gdynia, 26.05.2026. Trener AMW Arki Gdynia Manta Cesnauskis podczas pierwszego meczu pó³fina³owego Ekstraklasy koszykarzy z Orlen Zastalem Zielona Góra, 26 bm. (js) PAP/Adam War¿awa
Sport

Pudła z dystansu, mało asyst, duże zmęczenie. AMW Arka nie dała rady Zastalowi

2026-05-26
(Fot. PAP/Adam Warżawa)
Sport

Derby Trójmiasta już tylko na zapleczu Ekstraklasy. Termalica drugim wygranym finiszu rozgrywek

2026-05-26
Robert Jakubiak (fot. Radio Gdańsk/Przemysław Woś)
Studio Słupsk

Najlepsi młodzi koszykarze zagrają w Słupsku. Trener Czarnych: „Celujemy w pierwszą czwórkę”

2026-05-25
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.