Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Miał być lider, a jest… Bohar. Oranje po lubińsku wygrywa, Lechia marnuje szanse na prowadzenie

5 października 2019 19:51
w Sport
A A

Lechia znów stanęła przed szansą zdobycia pozycji lidera i znów z tej sposobności nie skorzystała. Błędy środkowych obrońców – Augustyna w obronie i Malocy w ataku przesądziły, że to „Miedziowi” wywożą z Gdańska trzy punkty. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:2, choć okazji do napisania innej historii Lechiści mieli co nie miara. 

ORANJE PO LUBIŃSKU

Trener Zagłębia w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego opowiadał, że jego zespół ma grać piłkę w stylu holenderskim i jego zawodnicy chyba drobiazgowo wzięli sobie to do serca. W sobotę nie tylko kolor strojów się zgadzał. Ajax Amsterdam w Lidze Mistrzów mocno nacisnął w środę gospodarzy z Valencii, strzelając gola w 8 minucie. W tym samym momencie spotkania padł gol w sobotę w Gdańsku.

Zanim więc kibice zdążyli wziąć pierwszy łyk kawy, a zawodnicy obu zespołów porządnie rozgrzać mięśnie, było 0:1. Świecką tradycją Błażeja Augustyna jest zaliczyć w sezonie jeden gol samobójczy. Tak było w dwóch poprzednich rozgrywkach, tak jest i teraz. Kibice Lechii chcą więc liczyć, że niechlubny bilans wyczerpał się na Zagłębiu Lubin. Winić przesadnie stopera Lechii nie wypada, bo przy próbie zablokowania piłki wślizgiem ta nabrała dziwnej paraboli, przemykając za kołnierzem Kuciaka wprost do bramki.

FRUSTRACJA

Niemoc frustrowała Lechistów. Głupią żółtą kartkę jeszcze w początkowym fragmencie meczu złapał Artur Sobiech, a nerwy udzielały się także choćby Danielowi Łukasikowi, który po gwizdku sędziego bezmyślnie kopnął piłkę w bandy reklamowe.

Lechii nie można odmówić prób – blisko byli Sobiech (sędzia trafienia nie uznał), Kubicki oraz Peszko, którego rajd z 41 minuty jest szczególnym dla piłkarskiej Ekstraklasy rarytasem. Skrzydłowy pomknął z piłką w środkowej strefie boiska, minął dwóch rywali, a gdy tylko pozostało mu zrobić najprostsze z tej sekwencji, czyli strzelić obok Hładuna i do bramki, to zrobił odwrotnie, bo trafił w bramkarza „Miedziowych”. Potwierdzało się jednak to, co mówił Radiu Gdańsk kilka tygodni wcześniej, diagnozując swoje wcześniejsze trafienia: „nie zastanawiać się wiele, ruszyć na bramkę i strzelać”. I tak zrobił.

Walkę o uznanie trenera mógł wygrać Mario Maloca. Bo jeśli nie grasz w sezonie w ogóle i wchodzisz dopiero korzystając z nieszczęścia kolegi, to musisz czymś się wyróżnić. Maloca swoją weryfikację miał w 34 minucie. Udanie zamykał na dłuższym słupku dośrodkowanie Żarko Udovicicia. Od bramki dzieliła go pewnie mniejsza odległość niż pomiędzy myszką a klawiaturą na biurku, a mimo to fatalnie skiksował.

BOHAR – SNAJPER WYBOROWY

Przyjęcie, przegląd pola, umiejętność „znalezienia się” w sytuacji bramkowej i wykończenie. To wszystko zaprezentował pomocnik Zagłębia Damjan Bohar. Że jest nietuzinkowym jak na polskie warunki graczem, wiedziano nim zdążył dla „Miedziowych” kopnąć piłkę. W końcu występy w Lidze Mistrzów w barwach Mariboru nie biorą się z przypadku. Ale ile już takich bohaterów do Polski przybywało, by potem zaprezentować nie igrzyska, a kiepskiej jakości cyrk? Wielu. W przypadku Słoweńca ta reguła nie miała zastosowania. Trafił przeciwko Wiśle Płock, dwukrotnie dołożył gole ŁKS-owi, a teraz zdobył także bramkę w Gdańsku.

 

STRACH PRZED LIDEREM

Lechia znów mogła być liderem i znów stając przed wyzwaniem okiełznania tej pozycji, dezerteruje. Nie pomogła ani porażka Pogoni, ani wyborna sytuacja pod koniec meczu, kiedy kolejno próbowali Flavio, Sobiech i Lipski. Jest coś osobliwego w tych szansach, że zarówno Śląsk, Pogoń jak i Lechia w tym sezonie, seriami nie wykorzystywały słabości rywali, by osiągnąć pozycję lidera. Gdańszczanie pozostają na trzecim miejscu w tabeli.

11. kolejka PKO Ekstraklasy: Lechia Gdańsk – Zagłębie Lubin ( Sobiech 67′; Augustyn 9’ sam. , 63’ Bohar)

Skład Lechii: Kuciak – Fila, Maloca (76′ Lipski), Augustyn, Udovicić – Łukasik, Kubicki, Gajos – Haraslin (65′ Paixao), Sobiech, Peszko (65′ Wolski)

Skład Zagłębia: Hładun – Czerwiński, Kopacz, Guldan, Oko – Slisz, Tosik – Żivec, Starzyński, Bohar – Szysz (59′ Suljic)

 

 Paweł Kątnik

Tagi: ekstraklasaLechia Gdańskpiłka nożna

REKLAMA

NAJNOWSZE

Cztery osoby w eleganckich strojach biznesowych stoją obok siebie w rzędzie na tle dużego ekranu multimedialnego. Od lewej: mężczyzna w granatowej marynarce i różowym krawacie, brodaty mężczyzna w zielonym garniturze dwurzędowym, kobieta w ciemnej marynarce i białym topie oraz mężczyzna w okularach, ciemnym garniturze i bordowym krawacie. Na ekranie w tle widoczny jest czerwony baner z napisem „POLSKA INWESTUJE” oraz grafika przedstawiająca instalację przemysłową z rzędami kontenerów i słupami energetycznymi
Region

Fundusze unijne na pomorską gospodarkę i bezpieczeństwo

Na Pomorzu rozpoczął się nabór wniosków w ramach...

Martyna Krawcewicz
25 lipca 2026 - 07:05
Mistrzostwa we flyboardzie w Ustce
Słupsk

Latające deski nad Ustką. Mistrzostwa we flyboardzie

Ustka na kilka dni stanie się światową stolicą...

Martyna Krawcewicz
24 lipca 2026 - 21:06
Zdjęcie przedstawia plac budowy na Węźle Hucisko w Gdańsku podczas remontu torowiska tramwajowego w słoneczny dzień. W centralnej części widoczne są betonowe koryta przygotowane pod montaż nowych torów, a po prawej stronie leżą gotowe do ułożenia stalowe szyny. W tle widoczni są robotnicy w pomarańczowych kamizelkach odblaskowych, żółta koparka gąsienicowa oraz niebieska ciężarówka wywrotka. Po lewej stronie kadru wznosi się zabytkowy, ceglany gmach Rady Miasta Gdańska, a po prawej miejskie kamienice oraz znak nakazu omijania wyspy
Trójmiasto

Węzeł Hucisko przejezdny, ale od sierpnia nowe zmiany

Od soboty, 25 lipca, kierowcy ponownie będą mogli...

Martyna Krawcewicz
24 lipca 2026 - 20:28

ZOBACZ TAKŻE

Spotkanie Arki w Opolu, z perspektywy sektora gości, oglądał komplet kibiców z Gdyni. (Fot. KFP/Maciej Czarniak)
Sport

Arka Gdynia wygrywa w Opolu pierwszy mecz ligowy. Debiutant bohaterem żółto-niebieskich

2026-07-24
Zbliżenie na młodą dziewczynkę w jasnej bluzie w różowe serduszka, stojącą na trybunach stadionu i trzymającą oburącz nad głową zielono-biały szalik z napisem „MŁODA LECHIA”. Wokół niej widoczni są inni kibice w różnym wieku, również trzymający w górze klubowe szaliki i dopingujący drużynę
Sport

Trybunał Arbitrażowy w Lozannie nie rozpatrzy odwołania Lechii

2026-07-24
Prezes Arki Gdynia, Wojciech Pertkiewicz (Fot. KFP/Mateusz Słodkowski)
Sport

Prezes Arki: „Zaczynamy sezon, dokonaliśmy przeglądu wojsk”

2026-07-22
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.