Promowanie zasad równości wśród kobiet i mężczyzn, a także wolnego od stereotypów i dyskryminacji miejsca pracy – to cele Planu Równości Płci na lata 2026-2028. Dokument wprowadzono w Urzędzie Miasta Sopotu.
Plan Równości Płci jest obligatoryjny dla instytucji ubiegających się o środki z części programów europejskich.
NAJPIERW ZAPYTALI PRACOWNIKÓW
Prezydent Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim podkreśla, że wprowadzenie dokumentu poprzedziła szczegółowa analiza oraz badanie potrzeb pracowników.
– Plan Równości Płci pokazuje obszary, w których nierówności mogłyby być widoczne. Przeprowadziliśmy diagnozę, żeby wiedzieć, jak tworzyć miejsce pracy, które będzie przyjazne dla kobiet i mężczyzn, jak uwzględniać różne zobowiązania i oczekiwania. To było poprzedzone długimi pracami, poznawaniem potrzeb pracowników i pracowniczek, które stanowią większość osób zatrudnionych w urzędzie – wskazuje Czarzyńska-Jachim.
ODPOWIEDŹ NA ZAPOTRZEBOWANIE RYNKU
– Pewnie nie jesteśmy w stanie spełnić wszystkich oczekiwań płacowych, chociaż staramy się odpowiedzieć na zapotrzebowanie rynku, ale też wprowadzamy jasne, czytelne i transparentne zasady. Myślę, że tego też oczekują pracownicy: żeby każdy był traktowany tak samo. Wprowadzamy też różne systemy, jeżeli chodzi o ocenę pracowników. Liczymy na to, że pracownicy nie będą odchodzić. Na razie rotacja nie jest duża – dodaje prezydent Sopotu.
Kobiety stanowią ponad 70 proc. osób zatrudnionych osób w sopockim magistracie. W wyższej kadrze zarządzającej znajdują się dwie kobiety oraz trzech mężczyzn. Opracowanie planu równości płci jest obligatoryjne dla instytucji ubiegających się o środki finansowe z niektórych programów unijnych, na przykład „Horyzont Europa”.
Tymon Nieśmiałek/ua








