Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Bronić jak Pavels Steinbors. Na plecach Łotysza Arka wywozi zwycięstwo z Kielc

6 grudnia 2019 18:53
w Sport
A A

Pavels Steinbors bohaterem Arki jest, i basta. To, co wyprawia Łotysz w tym sezonie, jest wręcz niewiarygodne. Już wielokrotnie ratował żółto-niebieskich, ale w Kielcach przeszedł samego siebie. Jedynego gola zdobył Maciej Jankowski, ale gdyby nie bramkarz, o tym trafieniu nikt by nie pamiętał. Tak naprawdę trudno to traktować jako zaskoczenie czy sensację, bo jedyne, co jest sensacyjne, to forma Steinborsa w tym sezonie. Ale nawet jak na standardy Łotysza, mecz w Kielcach był po prostu popisem ogromnych umiejętności. Błąd zaliczył tylko jeden, kiedy źle wybijał piłkę nogami i przejęli ją gospodarze, ale wtedy dopisało mu szczęście. W pozostałych sytuacjach był zjawiskowy.

Bo jak inaczej nazwać akcję, w której najpierw instynktownie odbija piłkę ręką po strzale zza pola karnego, a potem nogami broni dobitkę z trzech metrów, autorstwa zupełnie niepilnowanego napastnika? Jasne, można powiedzieć, że to atakujący mógł się zachować lepiej, ale to nie sprawa żółto-niebieskich, co robią ze swoimi sytuacjami ich rywale. Steinbors zachował się wzorowo, refleksem, reakcją, szybkością „zebrania się” po poprzedniej interwencji naprawdę zaimponował.

Pavels Steinbors, jak on to obronił?#KORARK pic.twitter.com/NItyKTRmmT

— Robert B (@RobertB1906) December 6, 2019


Ale nie pisalibyśmy tego całego peanu na cześć Steinborsa tylko przez jedną interwencję. On, jeszcze zanim Maciej Jankowski zdobył bramkę w 10. minucie, miał na koncie już dwie powstrzymane akcje Korony. Tutaj warto wspomnieć o akcji bramkowej, bo na brawa zasłużyli też Adam Deja i właśnie Jankowski. Pierwszy odważnie, ale dokładnie posłał dalekie podanie w pole karne, drugi – nawet jeżeli obrońca nie przeszkadzał mu zanadto – fachowo zachował się w polu karnym i nie dał szans bramkarzowi. A potem kielczanie wcale nie ustawali w atakach, tylko napierali coraz mocniej. Próbowali strzałów z dystansu, szukali dośrodkowań, prostopadłych piłek czy kombinacyjnych akcji w polu karnym. Oczywiście, nie były to zmasowane ataki w stylu Manchesteru City czy Liverpoolu, ale nie można powiedzieć, że nie próbowali. Wymienionych metod na pewno używali, nawet jeżeli jakości było w tym niewiele. A jeżeli i jakość już była, na Steinborsa sposobów brakowało.

STEINBORS WYBAWICIELEM ARKI

Trudno sobie wyobrazić, co byłoby z Arką, gdyby w bramce nie miała łotewskiego bramkarza. Nic dziwnego, że przyspawał on swoich konkurentów do ławki rezerwowych. Nic dziwnego, że kolejni trenerzy nawet nie rozważają zmiany w bramce. Każda roszada byłaby kolosalną stratą na jakości.

Steinbors po raz kolejny uratował Arkę. To trzeba powiedzieć wprost. Żółto-niebiescy nie mieli żelaznej defensywy, ale mieli człowieka z żelaza między słupkami. W meczu, który Michał Nalepa nazwał „finałem”, w meczu „o sześć punktów”, Steinbors był Arki wybawicielem. Teraz pozostaje pytanie, ile jeszcze ma takich meczów rozegrać, żeby zapracować sobie na pomnik?

Tymoteusz Kobiela
Tagi: Arka GdyniaekstraklasaPavel Steinbors

REKLAMA

NAJNOWSZE

(fot. Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Słupsku)
Słupsk

3,5 mln zł na hematologię w Słupsku. Oddział przejdzie gruntowną modernizację

3,5 mln zł z budżetu Samorządu Województwa Pomorskiego...

Piotr Puchalski
15 maja 2026 - 21:23
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Magnific)
Trójmiasto

Poligon doświadczalny w Gdyni. Miasto ma być pionierem polskiego cohousingu dla seniorów

Gdynia będzie poligonem doświadczalnym przy opracowywaniu zasad i...

Adrian Kasprzycki
15 maja 2026 - 20:34
(fot. Radio Gdańsk/Maria Sowisło)
Kaszuby

Człuchów gorąco przywitał Wiktora Sasa, zwycięzcę The Voice Kids

Wiktor Sas z Przechlewa, który będzie reprezentował Polskę...

Adrian Kasprzycki
15 maja 2026 - 20:08

ZOBACZ TAKŻE

Piłkarz Arki Gdynia Dominick Zator (L) i Patrik Hellebrand (P) z Górnika Zabrze podczas zaległego meczu 31. kolejki Ekstraklasy. Gdynia, 13.05.2026 r. (fot. PAP/Marcin Gadomski)
Sport

Niewykorzystane szanse i dreszczowiec w końcówce. Arka zatrzymała Górnika

2026-05-13
Sport

Lechia na deskach w meczu z Widzewem. Sytuacja biało-zielonych coraz gorsza

2026-05-09
(Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk)
Sport

Mały cud w Poznaniu. Arka cierpiała i wywalczyła punkt

2026-05-08
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.