Nikodem ma 20 lat i pochodzi z Elbląga. Jako młody chłopak chciał być piłkarzem. Kończąc szkołę podstawową, odkrył nową pasję – boks olimpijski. Epitet „olimpijski” jest o tyle ważny, że determinuje marzenia młodego sportowca.
Znaczący krok w kierunku realizacji tych planów Nikodem uczynił na początku grudnia w Wałbrzychu, gdzie został mistrzem Polski w kategorii półciężkiej. Wobec konfliktu Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, który nie uznaje Międzynarodowego Stowarzyszenia Boksu, olimpijskie perspektywy stanęły pod znakiem zapytania.

BOKS OLIMPIJSKI
Boks olimpijski staje się sportem coraz bardziej niszowym. Przegrywa nie tylko z wersją zawodową, ale także z mieszanymi sztukami walki – tam są wielkie pieniądze. Nie trzeba być wielkim wojownikiem – wystarczy rozpoznawalność w internecie, by inkasować kilkaset tysięcy za pojedynek. Gwiazdy pokroju Mameda Khalidowa i Mariusza Pudzianowskiego mogą natomiast liczyć na miliony.
Tata Nikodema był medalistą Mistrzostw Polski w sportach walki, ale syn, po spróbowaniu tej formy aktywności, zdecydował się na wejście do ringu. Efekty przyszły bardzo szybko.

AUTOPROMOCJA
O promocję swych prestiżowych osiągnięć Nikodem musiał zadbać sam. – Nazywam się Nikodem Kozak, pochodzę z Elbląga, lecz od dwóch lat reprezentuję barwy KS Sako Gdańsk. Moimi trenerami klubowymi są Marek Chrobak oraz Osmanis Cutiño. W zawodach, które odbyły się na początku grudnia w Wałbrzychu, wzięło udział aż 207 pięściarzy i 78 pięściarek z całej Polski. Po pięciu wygranych walkach zdobyłem tytuł Mistrza Polski w najliczniej obsadzonej kategorii wagowej do 80 kg. Jestem szczególnie dumny z tego osiągnięcia, ponieważ mam zaledwie 20 lat i był to mój debiut w kategorii seniorów. Co więcej, każdy z moich przeciwników był starszy i bardziej doświadczony – napisał w wiadomości wysłanej do Radia Gdańsk.

INŻYNIER BOKSU
Nikodem Kozak jest człowiekiem wszechstronnie uzdolnionym. Był bardzo dobrym uczniem, świetnie zdał maturę i bez problemów zdobył indeks Politechniki Gdańskiej. Wobec znakomitych osiągnięć sportowych otrzymał zgodę na indywidulany tok studiów. Chętnie dzieli się także doświadczeniem i umiejętnościami bokserskimi. Na co dzień jest studentem piątego semestru Automatyki, Cybernetyki i Robotyki, gdzie uzyskał stypendium za wyniki w sporcie oraz trenerem boksu w klubie Bokserskim Brzostek Top Team.

DROGA NA SZCZYT
Nikodem Kozak na Mistrzostwach Polski w Wałbrzychu odbył pięć walk:
- Piotr Kaczmarek (woj. mazowieckie) – wygrana 5:0,
- Wojciech Guźniczak (woj. wielkopolskie) – wygrana 5:0,
- Tomasz Czyczerski (woj. dolnośląskie) – wygrana 3:2,
- Rafał Perczyński (woj. pomorskie) – półfinał, wygrana 3:2 ( obrońca tytułu mistrzowskiego, kolega klubowy),
- Kamil Kwiatkowski (woj. dolnośląskie) – finał z zawodnikiem gospodarzy, wygrana 5:0.
Nikodem Kozak będzie gościem audycji „Młodzi na medal” w sobotę, 14 grudnia, po godz. 16:05:
Włodzimierz Machnikowski/aKa








