Energa Ogniwo zagra o mistrzostwo Polski. Sopocianie odrobili 10-punktową stratę z pierwszego meczu w Sochaczewie i wygrali z Orlen Orkanem u siebie 42:26. Mesz miał dramatyczny przebieg. Gospodarze przegrywali po pierwszej połowie 7:19. W drugiej części z pasją ruszyli na rywala i zdobyli 35 pkt z rzędu. Wicemistrzowie Polski z Sochaczewa zdołali odpowiedzieć jedną udaną akcją 5+2.
Oba zespoły nie zagrały w najsilniejszych składach. Energa Ogniwo bez swego kapitana. Piotr Zeszutek za niesportowe zachowanie podczas meczu z Orkanem w grupie mistrzowskiej otrzymał zakaz gry w trzech kolejnych spotkaniach. Przepisy stanowią, że po odbyciu połowy kary można złożyć wniosek o zawieszenie jej dalszej części. Zeszutek nie zagrał w dwóch ostatnich meczach i klub mógł złożyć odwołanie.
Szanse na pozytywną decyzji Komisji PZR są duże i być może zobaczymy Zeszutka za dwa tygodnie. Trwają negocjacje w sprawie terminu meczu finałowego. Awenta Pogoń zaproponowała piątek 19 czerwca, ale Sopocianie nie wyrazili zgody, bowiem to dzień roboczy i sportowcy chodzą do pracy. W tej sytuacji w grę wchodzi 20 lub 21 czerwca. Na razie czekamy na Piotra Zeszutka.

Energia w Energa Ogniwie jest dobra. Po meczu swymi emocjami podzielili się z Radiem Gdańsk Mateusz Plichta, Sylwester Gąska i Wojciech Piotrowicz. Posłuchaj:
ARKA O BRĄZ
Podobnie jak przed rokiem, o brąz zagra Life Style Catering RC Arka. Gdynianie w półfinale dwa razy musieli uznać wyższość Awenty Pogoń Siedlce. Po porażce u siebie Arka przegrała także na wyjeździe 21:49. W połowie maja Gdynianie ograli osłabionego rywala 24:54. Wcześniej, w październiku przegrali 10:50.
Zwycięzca meczu w Sochaczewie 20 czerwca stanie na najniższym stopniu podium MP.
Włodzimierz Machnikowski/ua








