Trefl Sopot



Upływały sekundy, napływały łzy. Koszykarze Trefla ulegaja Kingowi, potrzebne cuda do utrzymania Ekstraklasy

Ekstraklasy nie da się utrzymać na stojąco. Pamiętał o tym Trefl w Gdyni, ale zapomniał kilka dni później w Ergo Arenie. Sopocianie przegrali najważniejsze spotkanie w sezonie z Kingiem Szczecin 82:88, czym niemal zamknęli sobie drogę do pozostania w najwyższej klasie rozgrywkowej. Zamiast walki zostanie zapamiętana bezradność i utwór Don’t worry, be happy puszczony jak na ironię w hali po spotkaniu.

Trefl bliski sprawienia niespodzianki w Ergo Arenie. Gracz z przeszłością w NBA rozstrzygnął mecz

Przed sezonem Trefl Sopot widziany był przez ekspertów i kibiców w roli drużyny na miarę play-off, zdolnej do prowadzenia wyrównanej rywalizacji z faworytami. Rzeczywistość brutalnie zweryfikowała te założenia, ale mecz z Arged BM Slam Stalą Ostrów Wielkopolski przypomniał, jaki potencjał drzemie w ekipie żółto-czarnych. W czwartej kwarcie sopocianie prowadzili z jednym z kandydatów do medali różnicą ośmiu punktów, ale ostatecznie przegrali 93:96.

Koszykarskie derby Pomorza. Perfekcyjna czwarta kwarta i wygrana Trefla

Mecz ostatnich szans i nadziei – tak można było określić derby koszykarskie Trefla Sopot z Polpharmą Starogard w Ergo Arenie. Jedni i drudzy mieli swoje do ugrania – jednym i drugim zaangażowania nie można było odmówić. Lepsi w tym festiwalu presji okazali się gospodarze z Sopotu, którzy za sprawą doskonałej postawy w czwartej kwarcie wygrali 82:71.

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj