Unikatowa kolekcja australijskiej Solidarności trafiła do Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku. To ponad cztery tysiące dokumentów i pamiątek związanych z działalnością związku w Australii, głównie w latach ’80. Kolekcję przekazał Henryk Sikora, współzałożyciel Biura Informacyjnego NSZZ Solidarność w Australii oraz wiceprezes Australijskiego Funduszu Solidarności z Polską. Jerzy Klimczak z ECS przyznaje, że materiały są bardzo wartościowe. – To dokumenty formalne, korespondencja oficjalna i półoficjalna oraz dotycząca działalności biura. Są też broszury związane z podejmowanymi inicjatywami, na przykład przyjazdem Jacka Fedorowicza, Jacka Kaczmarskiego, Jana Karskiego, czy Leszka Balcerowicza. To dokumentacja związana z organizacją przyjazdów i ich przebiegiem. Jest też korespondencja wewnętrzna, na przykład kto kogo nie lubił, a kto kogo lubił, powiedział Jerzy Klimczak.
Wśród przekazanych dokumentów jest taka ciekawostka jak zwycięskie losy na loterię z 1991 roku, w której główną nagrodą był Fiat 126p, który w Australii nazywany był 'Nikki’. Nagrodami w loterii był też bilet lotniczy do Polski, komputer i bilety do Nowej Zelandii. W zbiorach są też dwa egzemplarze Gazety Wyborczej z winietą. Artykuły w niej były napisane przez działaczy australijskiej Solidarności. – ECS stara się teraz pozyskać dokumenty z Nowej Zelandii, których w Polsce nikt jeszcze nie ma, powiedziała Monika Krzencessa-Ropiak, kierownik Działu Archiwum.
W zbiorach Centrum są już materiały między innymi z Norwegii, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i Kanady. Otwarcie Europejskiego Centrum Solidarności zaplanowano na 30 i 31 sierpnia.







