Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Te panie są … gońcami w szpitalu. Dzięki nim żyje 53-letni pan Marek

4 listopada 2016 13:58
w Wiadomości
A A
https://radiogdansk.pl/images/BNP_PodajZmiane_Mapa.png

Życie 53-letniego mężczyzny, który zasłabł pod szpitalem, uratowały dwie pracownice UCK w Gdańsku. Panie Barbara Dzielska i Marta Jurewicz – to matka i córka, które od 6 lat pracują w szpitalu na stanowisku… gońca. Jednak doskonale wiedziały, jak przeprowadzić reanimację.

– Przeszłyśmy szkolenie z udzielania pierwszej pomocy – mówi pani Marta. – Kiedy zobaczyłam tego pana, który leżał przy budce ochrony, natychmiast do niego pobiegłam. Z pomocą przechodzącego obok młodego chłopaka przewróciłam go na plecy, odchyliłam głowę i zaczęłam reanimować – opowiada młoda kobieta, która jest gońcem w Klinice Kardiologii. Pracuje w firmie DGP Dozorbud, która świadczy usługi outsourcingowe dla UCK.

MODELOWA AKCJA RATUNKOWA

Do akcji ratunkowej włączyła się jej mama, pani Barbara Dzielska, pracująca na podobnym stanowisku w Klinice Chorób Wewnętrznych, Tkanki Łącznej i Geriatrii. Kobieta pobiegła na Kliniczny Oddział Ratunkowy wezwać fachową pomoc. – Byłam strasznie zestresowana, ale wiedziałam że trzeba ratować człowieka, a nie czekać bezczynnie na karetkę – opowiada pani Marta, która przeszła wcześniej kurs udzielania pierwszej pomocy.

Na zdjęciu dr Wiesław Puchalski. Fot. Joanna Matuszewska/Radio Gdańsk

Akcja ratunkowa okazała się skuteczna. Pan Marek jest już w domu – mówi dr Wiesław Puchalski, ordynator Oddziału Intensywnej Terapii Kardiologicznej UCK, na który trafił mężczyzna. – Najważniejsze jest, żeby rozpocząć akcję ratunkową, żeby podejść do takiej osoby, tak jak zrobiły te panie i zacząć działać.

Doktor Wiesław Puchalski dodaje, że pacjentów po tzw. ulicznych zatrzymaniach krążenia jest bardzo wielu. – Tylko na nasz oddział trafiają 2-3 takie osoby w ciągu tygodnia. Ostatnio mieliśmy pacjenta, który był po reanimacji domowej, zasłabł na urodzinach wnuczki. Też udało się go uratować, bo rodzina podjęła akcję przed przyjazdem karetki.

CZĘSTA PRZYCZYNA ŚMIERCI

Nagłe zatrzymania krążenia są w Polsce przyczyną zgonu wielu tysięcy osób rocznie. Wynika to w znacznej części z niepodejmowania akcji reanimacyjnej przez świadków zdarzenia – tłumaczy prof. Grzegorz Raczak, kierownik Kliniki Kardiologii i Elektroterapii Serca GUMed, wojewódzki konsultant ds. kardiologii.

Dodaje, że natychmiastowe rozpoczęcie akcji ratunkowej, nawet prowadzonej przez osoby bez wykształcenia medycznego może uratować życie. Jej opóźnienie o ponad 10 minut w praktyce równa się śmierci chorego.

Często ludzie boją się podjąć tego typu inicjatywę, tłumacząc się brakiem umiejętności. Tymczasem każdy może uratować człowieka z zatrzymanym krążeniem. – Nie trzeba się bać, że zrobimy krzywdę, np. że podczas masażu serca połamiemy żebra. To nieistotne i często zdarza się, gdy reanimacja jest przeprowadzana prawidłowo. Osoba nieprzytomna jest w stanie zagrożenia życia i trzeba ją ratować za wszelką cenę – dodaje dr Wiesław Puchalski.

TO NIE PIERWSZA AKCJA OBU PAŃ

– To nie był pierwszy przypadek kiedy udzielałam pierwszej pomocy – opowiada Marta Jurewicz. – Byłam świadkiem wypadku samochodowego i brałam udział w akacji ratowniczej. Udzielałam też pomocy pani, która zadławiła się cukierkiem oraz ratowałam brata, który zadławił się kotletem. – Reanimowałyśmy z córką też pana na przystanku, który zasłabł. Słyniemy z takich akcji – żartuje Barbara Dzielska.

53-letni uratowany przez kobiety pacjent jest już w domu. Pan Marek spotkał się z obiema paniami i podziękował im za pomoc i uratowanie życia.

PROF. RACZAK: POTRZEBNE SZKOLENIA

Zdaniem profesora Grzegorza Raczaka, by podobne działania zdarzały się częściej, potrzebne jest zwiększenie świadomości w społeczeństwie i przeszkolenie w zakresie udzielania pierwszej pomocy. Ma temu służyć opracowywana właśnie pod jego kierownictwem nowa podstawa programowa dla przedmiotu Edukacja dla bezpieczeństwa. – Jestem dumny, że mamy takich pracowników – dodaje prof. Raczak.

– Wciąż jednak trzeba kształcić dorosłych i młodzież w podstawowych czynnościach resuscytacyjnych i uświadamiać, że choremu z zatrzymaniem krążenia nie można zaszkodzić. Można mu tylko pomoc, dlatego nie bójmy się ratować.

 

Joanna Matuszewska
Napisz do autorki: j.matuszewska@radiogdansk.pl

Tagi: Gdański Uniwersytet MedycznyGrzegorz RaczakJoanna MatuszewskakardiologiaUniwersyteckie Centrum KliniczneWiesław Puchalskizdrowie

REKLAMA

NAJNOWSZE

(fot. Radio Gdańsk/Maria Sowisło)
Słupsk

Zorientowała się w porę. Policja odzyskała 47 tys. zł po oszustwie w Ustce

Policja zatrzymała w Ustce mężczyznę podającego się za...

Piotr Puchalski
20 kwietnia 2026 - 23:00
(fot. Radio Gdańsk/Maria Sowisło)
Kaszuby

Wysoka cena za noc nad jeziorem. To ognisko mogło spowodować pożar w ostoi zwierząt

Prawdopodobnie przyczyną piątkowego pożaru w Parku Narodowym „Bory...

Adrian Kasprzycki
20 kwietnia 2026 - 22:40
(fot. Krzysztof Mania / KFP)
Wiadomości

Wąskie trasy krajowe tracą na znaczeniu. Kierowcy znacznie chętniej wybierają autostrady

Prawie 100 tysięcy aut przejeżdża średnio każdej doby...

Martyna Krawcewicz
20 kwietnia 2026 - 22:26

ZOBACZ TAKŻE

(Fot. Radio Gdańsk/Michał Karcz)
Trójmiasto

Podsumowano rok działania Krajowej Sieci Onkologicznej. „Istnieje szansa na poprawę jakości leczenia”

2026-04-17
Dr Paweł Grzesiowski podczas konferencji antynikotynowej w Gdańsku, 16.04.2026 r. (fot. Radio Gdańsk/Tymon Nieśmiałek)
Trójmiasto

„Nikotyna jak amfetamina”. Eksperci o pladze wapowania w szkołach

2026-04-16
Dr n. med. Monika Stołyhwo-Gofron (fot. Radio Gdańsk/Martyna Krawcewicz)
Bądź Zdrów

Spalaczami tłuszczu czy suplementami nie wyleczymy otyłości. „Ta choroba wymaga postawienia diagnozy”

2026-04-16
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.