Uroczysty koncert na zakończenie obchodów. 40. rocznica utworzenia Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża

W Gdańsku zakończyły się trzydniowe ogólnopolskie uroczystości 40. rocznicy utworzenia Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża. W Sali BHP Stoczni Gdańskiej odbył się koncert. Wystąpił Andrzej Kołakowski, pieśniarz i działacz opozycji w okresie PRL. Towarzyszyli mu Leszek Czajkowski i Andrzej Piekarczyk.

W piątek delegacja Instytutu Pamięci Narodowej oraz byli członkowie WZZ złożyli kwiaty na grobach zmarłych działaczy opozycyjnych: między innymi Anny Walentynowicz, Aliny Pienkowskiej, Macieja Miatkowskiego, Tomasza Wojdakowskiego i Jana Zapolnika. Prezes IPN Jarosław Szarek powiedział Polskiemu Radiu, że to tym osobom zawdzięczamy wolną i niepodległą Polskę. – Ta garstka odważnych ludzi, którzy w końcu lat siedemdziesiątych, jeszcze przed wyborem Jana Pawła II na papieża, sprzeciwiła się systemowi komunistycznemu i upomniała o prawa robotników – dodał Jarosław Szarek.

Złożono też kwiaty na grobach Kazimierza Szołocha, Stanisława Kowalskiego, Tadeusza Szczepańskiego, Marka Zborowskiego oraz Antoniego Sokołowskiego.

CORAZ WIĘCEJ POŻEGNAŃ

Krzysztof Wyszkowski, współzałożyciel Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża mówił Polskiemu Radiu, że upływ lat powoduje, że świadków tamtych wydarzeń ubywa. – Pożegnań jest coraz więcej, ale trzymamy się mocno, nic się nie zmienia jeśli chodzi o stanowisko społeczne i polityczne, które nas łączy. Na cmentarzu, dzięki tej grupie przeżywam powtórnie radość, ze współpracy ze szlachetnymi ludźmi – powiedział Krzysztof Wyszkowski.

Odsłonięto również tablice pamiątkowych na kilku gdańskich budynkach. Przypominać mają, że domach tych mieszkali opozycjoniści, w tym działacze WZZ.

UROCZYSTE ODSŁONIĘCIE WYSTAWY

Główne uroczystości 40-lecia utworzenia Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża odbyły się w sobotę. Na Placu Solidarności, niedaleko Sali BHP Stoczni Gdańskiej, uroczyście odsłonięto wystawę o Wolnych Związkach Zawodowych, przygotowaną przez IPN. Ekspozycja składa się z trzynastu dwustronnych paneli. – Chcemy przypomnieć osoby zaangażowane w opozycyjną walkę w tamtych trudnych latach – mówi Karol Lisiecki z Archiwum IPN w Gdańsku, jeden z autorów wystawy.

Ekspozycję „Wolne Związki Zawodowe 1978-1980” będzie można oglądać do sierpnia. Przygotowano ją po polsku i angielsku.

UROCZYSTA MSZA

W bazylice św. Brygidy w Gdańsku odbyła się uroczysta msza św. w intencji twórców, działaczy i współpracowników WZZ Wybrzeża. Metropolita Gdański Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź powiedział, że Wolne Związki Zawodowe kierowały się pragnieniem niepodległej i szczęśliwej Polski. Dodał, że spośród wielu organizacji utworzonych w latach 70. przez opozycję demokratyczną właśnie WZZ Wybrzeża miały szczególne znaczenie. – Przedsierpniowa opozycja trafiła w Trójmieście na wyjątkowo podatny grunt, co więcej wstrzeliła się w przełomowy moment historyczny, torując drogę do powstania NSZZ „Solidarność” – mówił Metropolita Gdański.

Podczas sobotniej konferencji prasowej prezes Instytutu Pamięci Narodowej Jarosław Szarek mówił, że działaczom WZZ zawdzięczamy wolną Polskę. – Bez Wolnych Związków Zawodowych nie byłoby Solidarności, tym samym nie byłoby wolnej i niepodległej Polski. WZZ-ty stawiały sobie małe cele w tym czasie – była to walka o godność robotnika. Ten mały cel zakończył się po latach odzyskaniem wolnej i niepodległej Polski – powiedział Jarosław Szarek. Prezes IPN-u dodał, że Instytut będzie starał się, by na każdym grobie nieżyjącego działacza WZZ Wybrzeże zamieścić informacje o tym, że byli oni zaangażowani w opozycję.

KRZYŻE WOLNOŚCI I SOLIDARNOŚCI

W sali BHP Stoczni Gdańskiej trzynastu byłym działaczom Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża wręczono Krzyże Wolności i Solidarności. Pięć osób otrzymało odznaczenia pośmiertnie. Odznaczeni zostali: Andrzej Gwiazda, Błażej i Krzysztof Wyszkowscy, Lech Zborowski, Józef Drogoń, Andrzej Bulc, Jan Karandziej, Mariusz Muskat oraz pośmiertnie: Anna Walentynowicz, Maryla Płońska, Marek Zborowski, Kazimierz Szołoch, Tomasz Wojdakowski.

Lech Zborowski, działacz WZZ Wybrzeża powiedział Polskiemu Radiu, że bardzo cieszy go, że dziś pamięta się o ich działalności. – Od niemal 40 lat jesteśmy marginalizowani i wypychani z historii. Zdajemy sobie sprawę jednak z tego, że nie chodzi o same postacie, lecz o świadectwo, które ci ludzie mają i są gotowi o nich świadczyć – dodał Lech Zborowski.

Odczytano specjalny list, który skierował do uczestników uroczystości prezydent Andrzej Duda. „Działacze Wolnych Związków Zawodowych swoją odwagą i determinacją stworzyli drogę do sprawiedliwej i solidarnej Rzeczpospolitej” – napisał prezydent. „Winni jesteśmy wdzięczność działaczom Wolnych Związków Zawodowych za odwagę, z jaką przeciwstawili się niesprawiedliwości i łamaniu praw obywatelskich. Ich zasługą było odrzucenie wyzwania totalitarnej władzy, ale przede wszystkim budzenie społecznej świadomości poprzez wykłady, biuletyny, ulotki i rozmowy” – napisał prezydent. Prezydent zwrócił uwagę, że Wolne Związki Zawodowe pozostawiły spuściznę, która obudziła w Polakach poczucie jedności i sprawiły, że „wolna i sprawiedliwa Polska – marzenie wielu pokoleń – mogła stać się faktem”.

IPN zaprezentował też wydawnictwa przygotowane z okazji 40. rocznicy utworzenia Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża oraz poświęcony im portal internetowy.

WYJĄTKOWY KONCERT

Na zakończenie obchodów 40. rocznicy utworzenia Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża w Sali BHP Stoczni Gdańskiej odbył się koncert. Wystąpił Andrzej Kołakowski, pieśniarz i działacz opozycji w okresie PRL. Towarzyszyli mu Leszek Czajkowski i Andrzej Piekarczyk. Były działacz WZZ Wybrzeże Błażej Wyszkowski mówił Polskiemu Radiu, że walka w tamtych czasach była specyficzna: – Myśmy nie walczyli z bronią w ręku, walczyliśmy bez przemocy, słowem i kartą papieru A4, ale okazało się, że ta walka była bardziej skuteczna niż gdybyśmy wzięli karabiny maszynowe – dodał Błażej Wyszkowski.

Premier Mateusz Morawiecki podkreślił rolę, jaką odegrały w historii Polski Wolne Związki Zawodowe. „Założenie 40 lat temu Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża było milowym krokiem w polskiej drodze do wolności. Rewolucja Solidarności była możliwa dzięki odwadze tych wszystkich dzielnych ludzi, którzy włączyli się w ruch WZZ. Polska ma wobec nich ogromny dług wdzięczności” – napisał na Twitterze premier Morawiecki.

Wolne Związki Zawodowe Wybrzeża powstały 29 kwietnia 1978 roku. Koncentrowały się na obronie praw pracowniczych i związkowych, a także rozpowszechnianiu niezależnej prasy, czy upamiętnianiu ofiar grudnia 1970 roku. Ich działacze byli organizatorami strajku w Stoczni Gdańskiej w sierpniu 1980 roku, później wzięli udział w utworzeniu NSZZ „Solidarność”.

IAR/mich

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj