„O mój rozmarynie”, „Wojenko, wojenko”, „Przybyli ułani” – między innymi te pieśni patriotyczne można było usłyszeć podczas koncertu Niepodległa 2019 w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku. Wydarzenie kolejny raz zorganizował wojewoda pomorski Dariusz Drelich.
Przed wejściem zgromadzonym rozdawane były kokardy narodowe oraz śpiewniki.
– W ten sposób zachęcamy widownię do wspólnego śpiewania – wyjaśnia wojewoda pomorski Dariusz Drelich. – Myślę, że to jest tym elementem zachęcającym do udziału w tym koncercie. Są osoby, które nie wyobrażają sobie, by świętować dzień wolności bez wspólnego zaśpiewania pieśni patriotycznych. Myślę, że to w nas buduje poczucie wspólnoty. A pieśni, które wykonujemy podnoszą serca i dają pozytywny impuls. Najważniejsze, że możemy w ten sposób jednoczyć się.
„BILETY ROZESZŁY SIĘ JEDNEGO DNIA”
– Organizacja tego wydarzenia to już coroczna tradycja urzędu. W zeszłym roku odbyła się premiera oratorium w kościele św. Trójcy, a dziś wracamy do tradycyjnej konwencji wspólnego śpiewania pieśni patriotycznych. To koncert, który cieszy się bardzo dużą popularnością. Rozdawane przez nas bilety rozeszły się w ciągu jednego dnia. Niestety nie dla wszystkich starczyło wejściówek, więc w przyszłych latach być może pomyślimy o innym, większym miejscu – dodaje wojewoda.
ŚPIEWAĆ GŁOŚNO I DONOŚNIE
Jak mówili zasiadający na widowni, to ważne, żeby w taki dzień jednoczyć się przy wspólnym śpiewaniu.
– Patriotyczne to znaczy głośno i donośnie, tak żeby wszyscy słyszeli. Ten zwyczaj na pewno służy temu, by pamięć o naszych bohaterach nie uległa zapomnieniu. Całe życie śpiewamy, a zwłaszcza pieśni patriotyczne. Muzyka łagodzi obyczaje i łączy ludzi – podkreślali w rozmowie z reporterką Radia Gdańsk.
Podczas koncertu wystąpił piosenkarz Maciej Miecznikowski z towarzyszącym zespołem. Radio Gdańsk objęło patronat nad tym wydarzeniem.







