Dzisiaj jesteśmy w Nowym Dworze Gdańskim. Odkrywamy ciekawostki samego miasta i okolic. Przy mikrofonie Filip Jędruch.
Nasze mobilne studio odwiedzają goście, którzy sprawią, że będziecie chcieli odwiedzić Nowy Dwór Gdański. Filip Jędruch rozmawia z nimi o ofercie kulturalnej, sporcie i o pewnej niezwykłej rekonstrukcji.
KALIGRAFIA JAKO RODZAJ MEDYTACJI
Pierwszym gościem była Monika Jastrzębska-Opitz, dyrektor Żuławskiego Ośrodka Kultury. ŻOK ma przygotowaną bogatą ofertę zarówno dla starszych, jak i młodszych. Do szczególnie ciekawych zajęć należą warsztaty kaligraficzne lub ceramika.
– Kaligrafia pozwala się odciąć, skupić się. To jest taki rodzaj medytacji. Tak samo jak ceramika, która pozwala się zająć czymś naturalnym. Tutaj poruszamy wszystkie bodźce. Jak coś z tej gliny nam wyjdzie, to czujemy sprawczość. To też jest nam potrzebne – zaznacza dyrektor ŻOK-u.

Posłuchaj:
ŻUŁAWY – KRAINA RZEK I KANAŁÓW
Kolejnym gościem w naszym mobilnym studiu był Jacek Michalski, burmistrz Nowego Dworu Gdańskiego. Jak przypomina burmistrz miasta, przed II Wojną Światową, Nowy Dwór Gdański byl nazywany Tighenhof, czyli miasto odwrócone do wody. Domostwa były zwrócone ku wodzie i miasto żyło wodą.
– Tuga była najważniejszym elementem struktury miasta. Tu się odbywał cały transport, tu się odbywał ruch. Wodna stacja przypomina ten czas – zaznacza burmistrz.

Posłuchaj:
SPORT W NOWYM DWORZE GDAŃSKIM
Nasze wakacyjne studio odwiedził Andrzej Kopal z sekcji sportów ciężarowych w Nowym Dworze Gdańskim. Sekcja podnoszenia ciężarów w mieście istnieje od 1965 roku i została utworzona przez Daniela Charlinskiego, a następnie dwa lata później dołączył do niego olimpijczyk Mieczysław Nowak.
– Mieczysław Nowak bardzo dużo wniósł ogólnie w sport i tę dyscyplinę podnoszenia ciężarów w Nowym Dworze Gdańskim. Jest to osobowość, która jest wzorem nie tylko dla nowodworskich zawodników. Jest to osobowość, która tak naprawdę jest wzorem dla wszystkich zawodników z Polski – podkreśla Andrzej Kopal.

Posłuchaj:
PAMIĘĆ O ŻUŁAWACH
Kolejnymi gośćmi Filipa Jędrucha są Mariola Mika i Marzena Bernacka-Basek z Klubu Nowodworskiego. Klub to wielka historia, bo tworzy ją od 30 lat.
– Stowarzyszenie działa w różnych obszarach i pracuje nad zachowaniem historii, pamięci, zbiorami i eksponatami, czyli to jest dziedzictwo materialne, niematerialne. Ale tym, co robimy od wielu, wielu lat, jest głównie budowanie tożsamości współczesnych żuławiaków, bo zachowanie pamięci to jedno, ale budowanie obecnej tożsamości współczesnego pokolenia żuławiaków jest dla nas bardzo ważne – zaznaczają.

Posłuchaj:
ODNOWIŁ URSUSA Z 1959 ROKU
Wakacyjne Studio Radia Gdańsk odwiedził Jarosław Koszelak, który zrekonstruował Ursusa C-451 na Dzień Osadnika. Ciągnik pochodzi z 1959 roku. Część z tych sprzętów została już zezłomowana, a część została sprzedana do kolekcjonerów. Ten jeden okaz został podarowany do Zespołu Szkół Zawodowych w Nowym Dworze Gdańskim. Nie był użytkowany przez 50 lat.
– Jest już całkowicie wyremontowany, całkowicie wyposażony, jest zarejestrowany, ubezpieczony. Kierowca odpala i jeździ – tłumaczy Jarosław Koszelak.

Posłuchaj:
ak








