Konwencja Prawa i Sprawiedliwości. Prezes Kaczyński przedstawił plany na najbliższe miesiące

(Fot. PAP/Radek Pietruszka)

Trwa konwencja Prawa i Sprawiedliwość. Prezes Jarosław Kaczyński ma przedstawić podczas niej plany partii na najbliższe miesiące. Wydarzenie ma zainaugurować letnią akcji spotkań polityków ugrupowania z wyborcami.

Sekretarz generalny PiS Krzysztof Sobolewski przekazał PAP, że podczas konwencji prezes Jarosław Kaczyński „podsumuje dokonania ugrupowania, a także przedstawi propozycje i plan działań na najbliższe miesiące”. Zaznaczył jednocześnie, że konwencja nie ma na celu świętowania czegokolwiek.

– Wszyscy, którzy spodziewają się podczas konwencji fajerwerków i świętowania, będą mocno zawiedzeni. To spotkanie ma służyć podsumowaniu tego, czego dokonaliśmy, co mamy jeszcze do zrealizowania oraz by zmotywować naszych działaczy do jeszcze cięższej pracy – zapowiedział.

AKCJA LETNICH SPOTKAŃ Z WYBORCAMI

Sobotnia konwencja ma być początkiem letniej akcji spotkań polityków PiS z wyborcami, a w trasę po Polsce ruszyć mają najważniejsi politycy ugrupowania z prezesem Kaczyńskim i premierem Mateuszem Morawieckim na czele.

NOWOCZESNY PATRIOTYZM

Na wstępie sobotniej konwencji PiS zaprezentowano spot z fragmentem wystąpienia b. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, odnoszącego się do patriotyzmu. Później nawiązał do niego szef PiS.

– Mój świętej pamięci brat mówił 11 listopada 2009 r. o nowoczesnym patriotyzmie. W krótkim przemówieniu nie mógł oczywiście powiedzieć wszystkiego, ale my powinniśmy pamiętać – zarówno ci, którzy byli z nim, gdy działał, żył, jak i ci, którzy przyłączyli się później, rozumiejąc że to on miał rację, że to jego wskazania są właściwe dla Polski – powiedział Jarosław Kaczyński. – My wszyscy musimy być kontynuatorami jego dzieła i jego myśli. Musimy iść tą drogą, którą wskazał. Iść tą drogą ku temu celowi, o którym tutaj mówił, ku tej Polsce, o którą chodzi – dodał prezes PiS.

WIELKA INSPIRACJA

– Spotykamy się dzisiaj w szczególnej sytuacji. To jest 101. dzień bohaterskiej, bezprzykładnie bohaterskiej, niebywale zdeterminowanej, niebywale odważnej walki narodu ukraińskiego o wolność, o niepodległość, o całość terytorialną, o swoją ziemię i o prawo do istnienia, bo przecież tego prawa najeźdźcy Ukraińcom odmawiają – mówił Kaczyński. – Ta walka, te 101 dni chwały budzi nadzieję, jest wielką inspiracją, ale budzi także refleksje nad naszym patriotyzmem – kontynuował prezes PiS.

– Musimy pamiętać, a Ukraińcy nam to szczególnie przypominają, że patriotyzm to nie jest tylko emocja, to jest zobowiązanie, zobowiązanie do działania – podkreślał.

ODNIEŚLIŚMY SUKCES BUDŻETOWY

– Dzisiaj – mówię tu o roku 2021 – dochody budżetowe państwa są większe o 205,7 mld zł niż w 2015 roku, a dochody całej sfery finansów publicznych o 406 mld zł. To ogromna różnica – w pierwszym przypadku wzrost o 70 proc., a w drugim około 60 proc. – mówił podczas wystąpienia Kaczyński.

Jak ocenił, „odnieśliśmy tutaj sukces i otworzyliśmy sobie drogę do różnego rodzaju działań”. – Podjęliśmy odpowiednie działania w zakresie administracji finansowej, a także procedur działania prawa karnego, i to przyniosło skutek – mówił.

– Te pieniądze – a łącznie do 2021 roku było ich o 625 mld więcej, niż gdyby przeliczyć tak dochody z 2015 roku – były podstawą zmian w bardzo wielu dziedzinach naszego życia, ale można powiedzieć, że taka najbardziej odczuwalna, radykalna i oczywista nastąpiła w polityce społecznej – wskazał.

PATRIOTYZM TO NIE TYLKO EMOCJA

Prezes PiS przekonywał, że patriotyzm to nie tylko emocja. – To jest zobowiązanie do działania, zobowiązanie do szczególnej bliskości, do wspólnoty narodowej, zorganizowanej w państwo. Dla nas taka wspólnota musi być wspólnotą demokratyczną, wspólnotą wolnych obywateli, którzy wyłaniają władzę, ale także wspólnotą wielu innych wspólnot, do których obywatele dobrowolnie mogą należeć, mogą w nich uczestniczyć – mówił Kaczyński.

Według niego, najważniejszą z tych wspólnot jest rodzina, która – jak podkreślał – zapewnia trwałość narodu i przekazywanie wartości.

EMPATIA WOBEC NAJSŁABSZYCH

Lider Prawa i Sprawiedliwości nawiązał do zwycięstwa wyborczego swej partii w 2015 roku. – Gdy w 2015 roku zdobywaliśmy władzę, to mieliśmy przygotowany – a te przygotowania trwały wiele lat, można powiedzieć siedem lat – wielki program, który wywodził się właśnie z tego patriotyzmu (…), z przekonania, że naród jest połączony solidarnością, że solidarność wiąże się ściśle ze sprawiedliwością, a z kolei sprawiedliwość z równością praw i obowiązków, i wreszcie, że takim lepiszczem dobrze funkcjonującego narodu jest także empatia, szczególnie wobec najsłabszych – powiedział Kaczyński. To – jak dodał – były założenia programu wyborczego PiS z 2015 roku.

ZASADNICZY MANKAMENT POPRZEDNICH RZĄDÓW

Szef PiS wspomniał ponadto poprzednie rządy z udziałem swych ugrupowań – Porozumienia Centrum na początku lat 90. oraz PiS w latach 2005-2007. W jego ocenie obie tamte próby rządzenia – rządu Jana Olszewskiego (grudzień 1991 – czerwiec 1992) oraz dwóch rządów Prawa i Sprawiedliwości miały „zasadniczy mankament”.

– Nie mieliśmy wtedy większości parlamentarnej, ani za pierwszym razem, ani za drugim, dlatego upadły – zaznaczył Kaczyński.

ŻEBY COKOLWIEK ZDZIAŁAĆ, TRZEBA MIEĆ PIENIĄDZE

Prezes PiS podkreślił, że wobec tego, że opozycja przybrała niespotykany w świecie charakter „opozycji totalnej, zaczęła się odwoływać do sił zewnętrznych, musieliśmy stanąć, musieliśmy odpowiedzieć sobie na pytanie i podjąć próbę. I podjęliśmy ją” – wskazał.

Zdaniem Kaczyńskiego, żeby cokolwiek zdziałać w życiu państwowym, społecznym trzeba mieć pieniądze.

– A po drugie pamiętajmy, że nasi przeciwnicy, kiedy rządzili, także chodzi o te ostatnie 8 lat rządów, ciągle twierdzili, że pieniędzy nie ma. Ja oczywiście mówiłem o latach 2007-2015 (rządów PO-PSL), że nie ma i nie będzie, że w związku z tym nic nie można zdziałać – mówił prezes PiS.

– Otóż my dobrze zdiagnozowaliśmy sytuację. Ta diagnoza była krótka – te pieniądze są po prostu kradzione, rabowane najczęściej u źródła – to znaczy w momencie poboru, i podjęliśmy odpowiednie decyzje – powiedział Kaczyński.

WYDATKI NA RODZINĘ I NA SENIORÓW

Odnosząc się do sytuacji polskich rodzin, Kaczyński poinformował, że „wydatki na rodzinę, a mówiąc dokładnie głównie na dzieci, wzrosły o 200 miliardów złotych, a w tym roku – roku 2022 – w ciągu jednego roku będzie to już przeszło 62 miliardy złotych”.

– To jest przede wszystkim „500 plus”. A to że jest także „Maluch Plus”, „Dobry Start”, „Rodzinny Kapitał Opiekuńczy”, czy „Matka 4 plus”, a właściwie „Mama 4 plus”, bo tak trzeba powiedzieć – wyliczał.

Kaczyński przekonywał, że „to jest naprawdę ogromna zmiana”. Podkreślił, że PiS „nie zapomniał także o seniorach”.

– Tutaj (…) mamy wzrost niebywały – z 3,6 mld zł do 44 mld zł. W tym roku, w roku 2022, patrząc na te lata, na samą 13. emeryturę, wydaliśmy 43,8 bodajże miliarda złotych, na 14. (emeryturę) 11,4 miliarda złotych – poinformował.

DZIAŁANIA RZĄDU

Prezes PiS podsumowywał działania rządu dotyczące różnych dziedzin życia. – Wydatki na oświatę wzrosły o 36 procent. Tyle samo mniej więcej wzrosły płace . To ogromnie istotna sprawa, chociaż tu może odczuwamy pewien niedosyt – stwierdził.

Mówiąc o wydatkach na służbę zdrowia wicepremier podkreślił, że pewną rolę odegrała tu pandemia COVID-19. – Ale wszystko wskazuje na to, że to będzie wzrost z 77 miliardów złotych w roku 2015 do – jak w tej chwili się rokuje – 160 miliardów złotych, razem z wydatkami covidowymi, w roku 2022. To jest naprawdę gigantyczny wzrost, a w 2024 roku będzie to 6 procent PKB, a 2027 roku – 7 procent – przekazał.

– Nasi przeciwnicy zwijali Polskę regionalną. Likwidowali urzędy, likwidowali komisariaty, likwidowali poczty. My odbudowujemy to – 150 komisariatów nowych, 627 nowych urzędów pocztowych – prawie dwa na powiat, 4900 połączeń autobusowych finansowanych z nowego funduszu – mówił Kaczyński.

Jak wskazał, 85 mld zł zostało przeznaczone na inwestycje samorządowe.

BEZPIECZEŃSTWO

Lider PiS zwrócił uwagę, że kiedy mówimy o sprawach państwa, wskazujemy w pierwszej kolejności na kwestie bezpieczeństwa. Wskazał, że wydatki za rządów PiS na obronę wzrosły do 57 mld zł, czyli o prawie 70 proc.

– Ale to tylko ten rok, w przyszłym będzie już przeszło 96 mld zł. Naprawdę wyciągamy wnioski z tego co się dzieje – podkreślił.

Kaczyński mówił też, że prawie dwukrotnie wzrosły – licząc program modernizacji służb mundurowych – wydatki na sferę bezpieczeństwa podległą MSWiA.

WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI I POLITYKA PRACOWNICZA

Dodał, że wzrosły również wydatki na wymiar sprawiedliwości. – To też kolejna bardzo istotna sprawa. Mało kto o tym wie, mało kto o tym mówi, różnego rodzaju zabiegi modernizacyjne, mimo tych wszystkich zawirowań i trudności przyniosły po raz pierwszy od lat przyspieszenie biegu spraw. Także i tu, mimo tych wszystkich oporów mamy pewien sukces – mówił prezes PiS.

Kaczyński kontynuował, że wzrosły też wydatki na politykę pracowniczą. – Minimalna pensja z 1750 zł do przeszło 3 tys. zł, z perspektywą na 4 tys. zł. Przeciętna pensja z 4123 zł na 6637 zł. To jest kwiecień do kwietnia między 2015 a 2022 rokiem – powiedział. Kaczyński ocenił, że to ogromny postęp, nawet biorąc pod uwagę inflację.

POLITYKA SPOŁECZNA, KULTURALNA I GOSPODARCZA

Prezes PiS wskazywał na dotychczasowe działania rządu w różnych sferach życia. Wymienił m.in. środki przeznaczone na politykę społeczną, kulturalną i gospodarczą.

– Mamy przełom w polityce gospodarczej, bo tu mamy także nowe pomysły. Mamy sposób sięgania po środki. (…) Mamy wielkie inwestycje, o których zapomniano przez wiele lat. To przede wszystkim Centralny Port Komunikacyjny – to jest naprawdę olbrzymia inwestycja – podkreślił Kaczyński.

Jak dodał, „w całych dziejach PRL-u, gdzie wielkich inwestycji było wiele, żadna nie była tak wielka jak ta”. – Ona zmieni charakter naszego kraju. Ona ustawi go w centrum Europy i odpowie na pytanie: czy w Berlinie, czy w Warszawie – powiedział prezes PiS.

INWESTYCJE DOTYCZĄCE GODNOŚCI NARODOWEJ

– Obrona stoczni, przekop Mierzei Wiślanej – to inwestycje dotyczące naszej integralności terytorialnej, naszej godności narodowej – powiedział Kaczyński.

W tym kontekście Kaczyński wymienił także inwestycje w drogi krajowe, „w tym wielkie inwestycje jak Via Carpatia”. – Mamy tutaj do czynienia nie tylko z podjętym już przedtem – to trzeba przyznać – działaniem dla budowy dróg i autostrad, ale także z pewnym planem. Z planem wielkich połączeń Północ-Południe. Planem budowy nowej osi strategicznej w Europie, zmianę sytuacji strategicznej, gospodarczej w Europie, budowy Międzymorza, budowy Europy Środkowej – powiedział.

Jak dodał, „łączymy więc gospodarkę z innego rodzaju przedsięwzięciami”.

POLITYKA MIESZKANIOWA

Lider Prawa i Sprawiedliwości przekonywał, że rząd PiS „pobił rekord”, jeśli chodzi o politykę mieszkaniową. – 235 tysięcy mieszkań w 2021 roku to jest najlepszy wynik od 1979 roku – powiedział Kaczyński, zastrzegając, że pod koniec ery Edwarda Gierka mieszkań co prawda było więcej, bo około 300 tysięcy, ale były to „inne mieszkania, z inną klasą i inną powierzchnią”.

Przyznał zarazem, że w kwestii budowy mieszkań „nie wszystko wyszło”. – Z Mieszkania Plus tylko 18 tysięcy wybudowanych i 24 tysięcy w budowie, czyli łącznie 42 tysiące mieszkań, a powinno być dużo, dużo więcej. Moglibyśmy być zadowoleni z sytuacji, gdyby tych mieszkań oddawano półtora razy więcej, czyli około 350 tysięcy, a bardzo zadowoleni, gdyby ich oddawano dwa razy więcej, bo jeżeli spojrzeć na historię krajów, które były wtedy dużo biedniejsze niż dzisiejsza Polska, bo to jeszcze chodzi o lata 60. i takie państwa jak Hiszpania czy Grecja, to musielibyśmy uznać, że dopiero te 470 tysięcy pozwoliłoby nam wyrównać te bliskie sobie wtedy greckie i hiszpańskie wyniki – stwierdził prezes PiS.

Dodał, że Polskę stać na to, ale to – jak zaznaczył – „jeszcze przed nami”.

WSPANIAŁA AKCJA HUMANITARNA

– Mieliśmy i polityczny – wynikający z realistycznej oceny naszych własnych interesów i bezpieczeństwa – i moralny obowiązek podjąć działania zmierzające do tego by, Ukraina się obroniła – mówił Kaczyński. Zwrócił uwagę na „wspaniałą akcję humanitarną”, mówił że polskie państwo i społeczeństwo dokonało „rzeczy niebywałej” – przyjęcia 3 mln uchodźców z Ukrainy bez organizacji obozów dla uchodźców.

Kaczyński podkreślił, że wojna Rosji przeciwko Ukrainie to wojna przeciwko całemu wolnemu światowi. – Ukraińcom odmawia się prawa do istnienia jako naród – do kultywowania swojego języka, swojej kultury. To rzecz niesłychana – tego naprawdę od strasznych czasów lat trzydziestych i czterdziestych w Europie nie było, a przynajmniej nikt się nie ośmielał tego mówić – a nawet wtedy się często nie ośmielano, tylko robiono – mówił Kaczyński.

ZACZĘŁO SIĘ OD BIAŁORUSI

– Nie mieliśmy wątpliwości, że atak na granicę, na tym białoruskim odcinku, był wstępem do tego, co zdarzyło się później – podkreślił Kaczyński.

Wielu, szczególnie w sferach politycznych „i tak zwanych elitach” chciało, żebyśmy ustąpili, atakowało nas, oburzało się, przysyłało tu różne kontrole, które też różnie się zachowywały. A myśmy – mówię tutaj o Komitecie Bezpieczeństwa Rady Ministrów – podjęli wszystkie właściwie decyzje, łącznie z murem już w czerwcu 2021 roku, tylko jedna decyzja była podjęta później – o stanie wyjątkowym na granicy – podkreślił prezes PiS.

– Podjęliśmy decyzje, przerzuciliśmy odpowiednie siły, zarówno siły MSW na czele ze Strażą Graniczną, ale także policją, siły wojskowe, także te ciężkie, bo liczyliśmy się także z tymi najtrudniejszymi wariantami. I później kiedy przyszedł atak, kiedy przyszło jego wielkie nasilenie, odpieraliśmy je twardo, i odpieramy i będziemy odpierać dalej – mówił Kaczyński.

Zwrócił uwagę, że mur na granicy z Białorusią już prawie stoi. – I, jeśli trzeba będzie budować jakieś inne mury wzdłuż naszych granic – my tego nie chcemy, ale polityka bezpieczeństwa polega na braniu pod uwagę czarnych scenariuszy, właściwie jest nastawiona na czarne scenariusze – to będziemy to robić. Jeżeli będzie trzeba umacniać ten już istniejący mur, to też będziemy to robić, niech nikt nie ma żadnych złudzeń. Dlatego, że będziemy bronić Polski – zadeklarował Kaczyński.

„MAMY DOBRY RZĄD”

Kaczyński zwrócił uwagę, że w ciągu 6,5 roku rząd PiS przeszedł przez bardzo trudne próby, a to oznacza – jak powiedział – że „mamy dobry rząd”. W tym kontekście ocenił, że zarówno pierwsza premier rządu Beata Szydło, jak i obecny premier Mateusz Morawiecki dali radę.

– Polacy powinni uczynić wszystko, jako obywatele, wyborcy, by ten rząd mógł kontynuować swoją misję. Ale to zależy także od nas, bo są fakty i są opowieści – zaznaczył.

W tym kontekście nawiązał do mediów i ocenił, że pluralizm został w nich przywrócony, choć „jeszcze nie jest pełen”. Wskazywał, że w niektórych mediach „słyszymy opowieść o klęsce, o tym że wszystko źle”.

– Trudno o tym wszystkim opowiadać, bo wstyd; trzeba oszczędzić tego wstydu. Chociaż to nie oznacza oczywiście, że nie popełniamy błędów i że jesteśmy bez grzechów. To oni tak twierdzą o sobie, my tak nie twierdzimy. A kto to ma opowiedzieć, jeśli nie my, jeśli nie partia. To my musimy to zrobić – podkreślił.

OBJAZD KRAJU

– Ogłaszam mobilizację PiS i całej Zjednoczonej Prawicy. Ale to nie jest hasło, to jest objazd kraju – stara, wypróbowana metoda. Już w sobotę w trasę rusza premier Mateusz Morawiecki. Również ja już w przyszłym tygodniu  będę w drodze i ruszymy w tę drogę z tą opowieścią, którą tutaj starałem się państwu przedstawić i z bardzo wieloma jeszcze faktami – mówił.

Jak podkreślał prezes PiS, „nigdy żaden rząd, a mówię to o całym okresie sześciu i pół lat (rządów PiS – PAP), nie uczynił tyle dla Polski, co my”.

– Kończę jednym wezwaniem: naprzód, naprzód i jeszcze raz naprzód. Do zwycięstwa – apelował.

„JESTEŚMY BEZPIECZNI, JEŻELI CHODZI O GAZ”

Jak mówił prezes Jarosław Kaczyński, za rządów PiS został ukończony gazoport w Świnoujściu, niebawem zakończone będą prace przy Balitic Pipe. Baltic Pipe ma utworzyć nową drogę dostaw gazu ziemnego z Norwegii na rynki duński i polski oraz do użytkowników końcowych w krajach sąsiednich. Inwestorami są operatorzy przesyłowi: duński Energinet i polski Gaz-System. Według planów, trasa przesyłu ma zacząć działać 1 października 2022 r., a pełną przepustowość osiągnąć z początkiem 2023 r.

– Ukończyliśmy gazoport, to był nasz pomysł, to był pomysł Lecha Kaczyńskiego, i gazoport jest imienia Lecha Kaczyńskiego – powiedział Jarosław Kaczyński. Dodał, że pomysłem „jeszcze AWS był rurociąg łączący nas ze złożami norweskimi, chodzi o gaz, przez Danię”.

Prezes PiS zaznaczył, że za rządów jego ugrupowania, stworzono też „wiele innych połączeń z sieciami gazowymi krajów, które z nami graniczą”. Jak zastrzegł: „oczywiście nie wszystkich”.

– Dlatego jesteśmy bezpieczni, jeżeli chodzi o gaz – zaznaczył.

„URATOWALIŚMY GÓRNICTWO”

Jak mówił Kaczyński, na początku rządów PiS „uratowaliśmy górnictwo – bo było na progu upadku”. Przyznał jednocześnie, że górnictwo ma dzisiaj kłopoty: „były katastrofy, na to nie ma sposobu; ale istnieje, a węgiel jest ciągle potrzebny”.

– Tutaj też, choć być może będziemy musieli sięgnąć do innych zewnętrznych zasobów, ale oczywiście nie tych na Wschodzie, jesteśmy zabezpieczeni. To też bardzo ważne – powiedział.

Kaczyński przypomniał o innych inwestycjach, które przynoszą Polsce korzyści.

– Zostały podjęte za czasów naszych poprzednich rządów, np. inwestycje w Możejki, dzisiaj bardzo nam się opłacają, jeśli chodzi o dostawę oleju napędowego (…), bo mamy go głównie stamtąd, inaczej musielibyśmy importować – wskazywał. Jak podkreślił, „i ta obecna, i ta przeszła, sprzed laty, polityka się tutaj opłacała”.

WALKA Z PANDEMIĄ

– Stanęliśmy przed czymś niespodziewanym – czymś, z czym przedtem, przez bardzo wiele dziesięcioleci nie mieliśmy do czynienia, przed czymś, co opanowało cały świat. Czy daliśmy sobie radę? Można powiedzieć: tak.

W wymiarze gospodarczym całkowicie, w stu procentach. Obroniliśmy miejsca pracy, obroniliśmy nasze przedsiębiorstwa, chociaż oczywiście cudów nie ma, nie wszystkie, ale nasza gospodarka ciągle wzrasta i chociaż trzeba zdawać sobie sprawę, że to będzie pewnie z trudnościami w najbliższych kwartałach, ale ten wzrost jest bardzo poważny, bardzo znaczny. Tu można powiedzieć, że uzyskaliśmy ocenę bardzo dobrą – przekonywał Kaczyński.

Przypomniał, że rząd wprowadził m.in. tarcze antycovidowe, a wielką rolę w ich realizacji odegrał Polski Fundusz Rozwoju (PFR).

– Nie zabrakło nam łóżek szpitalnych, nikt nie umierał na ulicach. Mieliśmy szczepionki szybko i zorganizowaliśmy bardzo sprawny system szczepień. A że nie wszyscy się chcieli szczepić, że ten poziom wyszczepienia jest, jaki jest, czyli powiedzmy sobie nierekordowy w Europie, to już kwestia decyzji obywateli – stwierdził prezes PiS.

WZROST CEN I WALKA Z INFLACJĄ

Prezes Kaczyński przypomniał, że PiS podjął decyzję o obniżeniu podatku VAT na paliwa i na gaz, ale także na ropę.

Nawiązując do sytuacji kredytobiorców, ale i niskiego oprocentowania lokat, powiedział, że rząd PiS „podjął dialog” z bankami.

– I będziemy mieć, zaczynamy mieć znacznie wyższe niż dotąd procenty od wkładów czy depozytów. To jest bardzo ważne dla walki z inflacją – podkreślił. Przekonywał, że warto ten dialog kontynuować, a czasami warto też z czegoś zrezygnować, „żeby w przyszłości było lepiej, bo inflacja naprawdę strasznie niszczy”. Prezes PiS mówił także o innych przedsięwzięciach osłonowych, w tym o wakacjach podatkowych dla kredytobiorców, co jest zorganizowane – jak dodał – „na koszt banków, a nie na koszt budżetu”.

– Podjęliśmy decyzję, że zapewnimy ludziom, którzy opalają węglem swoje domy, a ten węgiel dzisiaj bardzo zdrożał, nawet do 3 tysięcy złotych za tonę, ceny na poziomie tej, która była jeszcze do niedawna. Jest to jeszcze nieskończona operacja, ale z całą pewnością to zrobimy; to jest na pewno dla tych, którzy mają trudno, i których byśmy skazywali na to, że nie będą mogli mieć w zimie ogrzanych mieszkań – zaznaczył.

Kaczyński zapewnił, że będą kolejne, „nowe pomysły” w walce z inflacją.

– Inflację opanujemy i mam nadzieję, że nie będzie to termin jakiś bardzo odległy. Musimy to uczynić, bo perspektywa na przykład Turcji – 60 proc. inflacji – to jest perspektywa dla gospodarki, dla gospodarstw domowych naprawdę straszliwie niszcząca – podkreślił.

PAP/aKa

Komentarze


Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj