Uroczystości na terenie byłego obozu KL Stutthof co roku organizowane są przed Pomnikiem Walki i Męczeństwa. Dotychczas uczestniczyli w nich byli więźniowie obozu. Tym razem ocalałych jednak zabraknie. – Zdawaliśmy sobie sprawę, że ten moment może nadejść – mówi p.o. dyrektora Muzeum Stutthof dr hab. Marcin Owsiński.
– Dziś najstarsi z ocalałych, bardzo już nieliczni, mają około 100 lat i niestety fizycznie nie mogą być z nami. Ostatni czynni z nich to nieletni więzieni w obozach lub osoby urodzone już w niewoli za drutami – dodaje Owsiński.
PIERWSZY W POLSCE
Niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady KL Stutthof działał przez 2077 dni. Był pierwszym i najdłużej funkcjonującym obozem tego typu na terenie współczesnej Polski. Powstał 2 września 1939 r. w pobliżu miejscowości, która obecnie nosi nazwę Sztutowo, a przed II wojną światową należała do Wolnego Miasta Gdańska. Początkowo obóz przeznaczony był dla Polaków z Pomorza. Od 1942 r. trafiali tam także Polacy z innych regionów kraju, w tym uczestnicy Powstania Warszawskiego, a także Żydzi oraz więźniowie innych narodowości, m.in. Rosjanie, Norwegowie i Węgrzy.
65 TYSIĘCY OFIAR
Pod koniec kwietnia 1945 roku teren obozu zajęły tysiące uciekających ze wschodu niemieckich cywilów oraz resztki oddziałów Wehrmachtu pozostających na Mierzei Wiślanej. W nocy z 8 na 9 maja niemieckie jednostki wojskowe skapitulowały. W latach 1939–1945 do KL Stutthof trafiło około 110 tys. więźniów. Liczbę ofiar obozu szacuje się na 65 tys.
Tegoroczne uroczystości w Sztutowie rozpoczną się 9 maja o 11:00.
PAP/kp








