Powalone drzewa, uszkodzone samochody i całkowity zakaz kąpieli w Bałtyku. Wietrzna pogoda od kilkunastu godzin daje się we znaki mieszkańcom Pomorza.
Wiatr w pasie nabrzeża w porywach osiąga prędkość do 70 kilometrów na godzinę.
ZAKAZ KĄPIELI W ŁEBIE, ROWACH I USTCE
Przez silny wiatr i wysokie fale na kąpieliskach w Łebie, Rowach i Ustce wprowadzono całkowity zakaz kąpieli. – Na wszystkich kąpieliskach wywiesiliśmy czerwoną flagę, bo warunki są bardzo niebezpieczne. Miejmy nadzieję, że pogoda się poprawi, ale przy tak dużych falach i silnych prądach wstecznych apelujemy o to, żeby nie wchodzić do wody. Dbajmy o swoje bezpieczeństwo, bo ratownicy mogą nie zdążyć nam pomóc. Nie wybierajmy sektorów niestrzeżonych – apeluje ratownik z Ustki, Piotr Wasilewski.

USZKODZONE SAMOCHODY
– W związku z silnymi porywami wiatru, minionej nocy pomorscy strażacy interweniowali kilkanaście razy, głównie były to przypadki powalonych drzew tarasujących drogi i uniemożliwiających bezpieczny przejazd. W Ustce, Łupawie i Słupsku mieliśmy przypadki, kiedy wiatrołomy uszkodziły zaparkowane samochody – dodaje.

Służby apelują do mieszkańców wybrzeża, aby zabezpieczyli na swoich posesjach i tarasach luźno pozostawione przedmioty, które mogą stanowić dla przechodniów duże zagrożenie. Wietrzna i sztormowa pogoda zdaniem synoptyków ma się utrzymać do późnego wieczora.
Łukasz Kosik/ua








