Do sięgania po dotacje na projekty kulturalne i edukacyjne zachęcał na Pomorzu wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego. Maciej Wróbel odwiedził w Bolszewie filię Biblioteki Gminy Wejherowo, gdzie otwarto niedawno „Projektownię” – nowoczesne laboratorium twórcze.
Wiceminister Maciej Wróbel poinformował, że w województwie pomorskim w tym roku ministerstwo realizuje 167 różnego rodzaju zadań o łącznej wartości ponad 70 milionów złotych. – W tym są także dwa duże dofinansowania w ramach programu FENiKS dla Muzeum Morskiego w Gdańsku – mówimy o Twierdzy Wisłoujście i Muzeum Zamkowe w Malborku – dodał.
Jednym z tych projektów jest „Projektownia”, czyli cyfrowe laboratorium, które powstało w Bolszewie, w filii Biblioteki Gminy Wejherowo. Jak wyjaśniał wiceminister, młodzież będzie się w nim uczyć uczyć grafiki użytkowej, ilustracji, fotoedycji i druku 3D.

– To jest jeden z nowych programów ministerialnych – „Świetlik”. Takich pracowni w Polsce, w różnej skali – oczywiście wszystko zależy od beneficjentów – powstanie w tym roku 60. W przyszłym roku chcemy, aby 200 kolejnych powstało właśnie w małych miejscowościach. Dedykujemy ten program małym gminom, małym ośrodkom kultury, małym miejscowościom. Chcemy, by młodzież, ale także seniorzy, którzy często w tych małych społecznościach są jeszcze cyfrowo wykluczeni, mogli korzystać z nowoczesnych technologii – podkreślał.
PRZEPAŚĆ I SZANSA
Wróbel zauważył, że między większymi a mniejszymi miejscowościami jest ogromna przepaść. – Z jednej strony mamy na przykład Łódź. Jest tam nowoczesna Mediateka, w której młodzież stoi w dość długiej kolejce, by wejść do takiej multimedialnej pracowni, bo tam mają właściwie wszystko w jednym miejscu. Pojedźmy natomiast do małej miejscowości, w której jeszcze takiej pracowni nie ma. Jedyną atrakcją dla młodych ludzi, żeby ich zachęcić do tego, aby oni uczestniczyli w tym kulturalnym świecie – jak kiedyś przekonywał mnie jeden z samorządowców – są kolorowe pufy. Widać, że mamy przepaść i chcemy wyrównywać te szanse – tłumaczył.
Jak mówiła Anna Podbielska, zastępca wójta gminy Wejherowo, to szansa na przyciągnięcie nowej grupy osób. – Sala została wyposażona w pięć stanowisk komputerowych z drukarkami 3D. Mamy nadzieję, że przyczynią się do rozwoju kreatywności naszych mieszkańców. Będą mogli poznać nowe technologie, grafiki multimedialne, ale też zdobyć praktyczne umiejętności – grafika użytkowa, ilustracja digitalowa, ponieważ mamy tablety, drukarki 3D, projektowanie fotograficzne, fotoedycja, fotomontaż i wiele, wiele innych – wyliczała. – Dźwięk, wideo – świat idzie do przodu i myślę, że jeżeli ktoś by chciał kiedykolwiek pracować w promocji czy zajmować się social media, to tutaj u nas może się bardzo dużo nauczyć – dodała prowadząca zajęcia Jagoda Brzeska z centrum kultury.
POMYSŁ ZRODZONY Z POTRZEBY
Natasza Sobczak, dyrektor Biblioteki Centrum Kultury Gminy Wejherowo, podkreślała, że pomysł zrodził się z potrzeby. – Bardzo ciężko przyciągnąć jest nam do biblioteki młodzież. To grupa, która najmniej uczestniczy w życiu biblioteki czy centrum kultury, a ta pracownia na pewno pozwoli im się odnaleźć. Mam nadzieję, że trafiamy w ich gusta – dodała.
Wyposażone w drukarki 3D i nowoczesne multimedia laboratorium w Bolszewie kosztowało 60 tysięcy złotych. 50 tysięcy przeznaczyło na ten cel ministerstwo. Pierwsze zajęcia w laboratorium w Bolszewie rozpoczną się we wtorek.

Jak podkreślił Maciej Wróbel, dziś na Pomorzu przy wsparciu jego dotacji realizowanych jest 167 projektów o wartości ponad 70 milionów złotych. Najbliższy ministerialny nabór rozpocznie się jesienią. Za około 600 milionów złotych uda dofinansować kilkanaście tysięcy zadań w całym kraju,
Podobnych miejsc w kraju, jeszcze w tym roku powstanie 50, w przyszłym – 200. – Takie miejsca pokazują, że ze środków unijnych, skarbu państwa, ale też samorządów, można budować przestrzenie, które jednoczą, powodują, że możemy się spotkać, rozmawiać i rozwiązywać problemy w innej atmosferze – zaznaczała Beata Rutkiewicz, wojewoda pomorska.
Wiceminister, w towarzystwie m.in. wojewody, odwiedził w niedzielę także Stację Kultura w Rumi.
Sebastian Kwiatkowski/aKa








