Duży pożar w pobliżu Kościerzyny. W Skorzewie płonęła hala, w której produkowane są laminaty. Zgłoszenie wpłynęło do strażaków przed godz. 12:00.
AKTUALIZACJA, GODZ. 22:00
Powoli kończy się akcja gaśnicza na terenie zakładu produkującego laminaty w Skorzewie koło Kościerzyny. Tuż przed południem zapaliła się tam hala produkcyjna. Ogień objął powierzchnię ponad tysiąca metrów kwadratowych.
Jak relacjonuje kapitan Mateusz Szmaglik z kościerskiej straży pożarnej, ogień objął powierzchnię ponad tysiąca metrów kwadratowych. – Ze względu na duże zagrożenie zawaleniem konstrukcji hali, wszystkie działania strażaków odbywały się z zewnątrz. Akcję dodatkowo utrudniała bardzo wysoka temperatura i gęsty dym. Specjalistyczna grupa ratownictwa chemiczno-ekologicznego nie stwierdziła obecności substancji niebezpiecznych w zakresie pomiarowym. Po opanowaniu pożaru strażacy przy pomocy podnośników hydraulicznych podawali wodę do wnętrza hali produkcyjnej, a następnie przy użyciu ciężkiego sprzętu wykonano niezbędne prace rozbiórkowe. Udało się obronić część socjalno-biurową – relacjonuje.
W działaniach brało udział 20 zastępów strażaków. Teraz na miejscu jest jeden, który dozoruje pogorzelisko. Z firmy bezpiecznie ewakuowało się ponad 20 osób. Jeden podtruty dymem pracownik odmówił pomocy medyków.
AKTUALIZACJA, GODZ. 14:15
Trwa ewakuacja mieszkańców z pobliskich zabudowań – poinformował Asp. szt. Piotr Kwidziński z Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie poinformował, że zarządzono ewakuację mieszkańców z pobliskich zabudowań.
Rzecznik pomorskiej straży pożarnej mł. asp. Dawid Westrych podał, że na miejscu działania gaśnicze prowadzi obecnie 16 zastępów straży pożarnej. W akcji uczestniczą m.in. specjalistyczna grupa chemiczno-ekologiczna z Gdyni, zabezpieczenie medyczne strażaków, zespół dronowy i grupa operacyjna z komendy wojewódzkiej.
Przed przybyciem jednostek ochrony przeciwpożarowej z obiektu ewakuowały się 22 osoby. Jedna z nich zgłosiła złe samopoczucie związane z podtruciem gazami pożarowymi i została przetransportowana do szpitala przez zespół ratownictwa medycznego.
WCZEŚNIEJ PISALIŚMY
Jak powiedział Radiu Gdańsk Dawid Westrych z komendy wojewódzkiej PSP, ogień objął większą część konstrukcji o powierzchni 750 metrów kwadratowych. W okolicy unosi się czarny dym.

– Ze względu na duże zadymienie poinformowano Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego o konieczności uruchomienia alertu RCB dla mieszkańców powiatu kościerskiego i kartuskiego. Na miejscu prowadzone są działania gaśnicze – poinformował Westrych.

Nie ma informacji o poszkodowanych. Na miejscu jest dziewięć zastępów strażaków, w tym grupa operacyjna komendanta wojewódzkiego.

Sebastian Kwiatkowski/PAP/ua/am








