Policjanci z lądu i wody prowadzą poszukiwania 35-letniego surfera, który zaginął w Chałupach. Akcja ratownicza na Zatoce Gdańskiej zakończyła się.
Wypożyczoną przez mężczyznę deskę we wtorek po południu znaleziono na wodzie. Przez cztery godziny mieszkańca Bydgoszczy szukały SAR, WOPR, Straż Graniczna, straż pożarna i Marynarka Wojenna. Wieczorem akcja została przerwana. Od środy – jak informuje policja – wznowiono poszukiwania z lądu i wody.
Sebastian Kwiatkowski/mrud








