Trzy nowoczesne defibrylatory pojawią się w przestrzeni miejskiej Tczewa. Urządzenia będą kosztowały 51 tysięcy złotych. Znajdą się tam, gdzie są duże skupiska osób.
Defibrylatory mają być dostępne całodobowo.
– Przyzwyczailiśmy się do tego, że znajdują się one w budynkach użyteczności publicznej. To pewnie ułatwia ochronę tego sprzętu, jednak wraz z zakończeniem dnia pracy urzędu defibrylatory przestają być dostępne. Taki defibrylator, który jest gdzieś w przestrzeni publicznej, jest dostępny cały czas – zaznaczył Łukasz Brządkowski, prezydent Tczewa.
– Urządzenia powinny być jak najbardziej dostępne dla wszystkich mieszkańców. Są rozstawione w miejscach ogólnodostępnych, są widoczne, dobrze oznakowane i powinno być ich jak najwięcej, żeby mogły uratować jak najwięcej istnień – podkreślał ratownik medyczny Tomasz Korowaj.
W ciągu 45 dni urządzenia zostaną zamontowane na dolnej płycie węzła komunikacyjnego, na ścianie budynku hali na targowisku Manhattan i w pobliżu placu zabaw przy ulicy Jedności Narodu.
Filip Jędruch/aKa








