Zakaz kontaktu z córką i ponad trzy lata więzienia. Daniel K. usłyszał wyrok

Na 3 lata i 10 miesięcy pozbawienia wolności Sąd Rejonowy w Słupsku skazał w czwartek Daniela K. za co najmniej czterokrotne doprowadzenie swojej małoletniej córki do poddania się innej czynności seksualnej. Skazany ma 10-letni zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną i zbliżania się do niej.

Sędzia Kamila Legowicz, ogłaszając w czwartek wyrok wobec Daniela K. ze Słupska, uznała oskarżonego za winnego tego, że „od stycznia 2018 r. do 13 lipca 2019 w Słupsku, Gdańsku i Sopocie, działając w krótkich odstępach czasu i z góry powziętym zamiarem nie mniej niż czterokrotnie doprowadził córkę, małoletnią poniżej 15 lat, do poddania się innej czynności seksualnej”.

Wymierzyła oskarżonemu karę 3 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności. Orzekła wobec Daniela K. 10-letni zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną „osobiście, telefonicznie, za pomocą komunikatorów społecznościowych i zbliżania się do niej na odległość 50 m”.

KARA PIENIĘŻNA

Sędzia Legowicz zasądziła od oskarżonego 3 tys. zł na rzecz Skarbu Państwa tytułem pokrycia części wydatków związanych z postępowaniem sądowym. Na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczyła Danielowi K. jego pobyt w areszcie między 29 grudnia 2019 r. a 20 maja 2020 r.

Daniela K. nie było na ogłoszeniu wyroku.

WYŁĄCZENIE JAWNOŚCI

Ustne uzasadnienie wyroku nie było jawne, podobnie jak cały proces, który przed Sądem Rejonowym w Słupsku rozpoczął się 11 maja.

44-letniego Daniela K. Prokuratura Rejonowa w Słupsku w marcu oskarżyła o doprowadzenie do innych czynności seksualnych swoją wówczas 6-letnią córkę, po trwającym kilka miesięcy śledztwie.

ARESZT

Mężczyzna zarzuty usłyszał z początkiem listopada 2019 r. Daniel K. został aresztowany tymczasowo na dwa miesiące. Na postanowienie sądu złożył zażalenie, ale nie zostało uwzględnione. Następnie stosowanie tymczasowego aresztowania zostało przedłużone. 20 maja 2020 r., gdy proces już się rozpoczął, postanowieniem sądu, opuścił areszt. Wobec Daniela K. zastosowane zostały wolnościowe środki zapobiegawcze. Prokuraturze nie przysługiwało prawo do złożenia zażalenia na postanowienie sądu.

NAUCZYCIEL GRY NA GITARZE

Daniel K. w toku śledztwa nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Odmówił składania wyjaśnień. Z uwagi na charakter sprawy prokuratura nie informowała o jej szczegółach.

Daniel K. był nauczycielem gry na gitarze w Młodzieżowym Domu Kultury w Słupsku. Jak ustaliła prokuratura, w miejscu pracy miał nie przejawiać pedofilskich zachowań.

 

pap/pb

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj