Mija 45 lat od zamachu na Jana Pawła II. 13 maja 1981 roku na Placu Świętego Piotra dwa strzały w kierunku głowy Kościoła oddał Mehmet Ali Agca. Po heroicznej walce lekarzy poważnie ranny Karol Wojtyła przeżył. W Słupsku na Uniwersytecie Pomorskim zorganizowano konferencję naukową podczas której nie tylko analizowano te chwile, ale również przypomniano dokonania Jana Pawła II.
– Nauki papieża Jana Pawła II to wartości, które nigdy się nie zużyją, pomimo upływu całego stulecia – mówi organizatorka spotkania Anna Łozowska-Patynowska z Uniwersytetu Pomorskiego w Słupsku..
Stanisław Frankiewicz z fundacji Civitas Christiana, który również uczestniczył w panelach dyskusyjnych, zaznacza, że nauki Karola Wojtyły są tak trwałe, że przetrwają jeszcze wiele pokoleń.
– Nie wszystkim muszą się podobać, ale dla wielu są drogowskazem moralnym. Nauki Jana Pawła II są uniwersalne, ponieważ są skierowane do całego świata, niezależnie od narodowości czy religii – wyjaśnia.
WALKA O WOLNOŚĆ I PAMIĘĆ
Zdaniem Daniela Czerwińskiego z Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku, Karol Wojtyła był największym zagrożeniem dla komunistów, którzy nie tylko stali za zamachem na jego życie, ale również za oczernianiem jego pamięci. Dlatego pion, którym historyk kieruje, od lat odpowiada za szybkie reagowanie na kłamstwa ukazujące się w przekazach medialnych i internecie.
– Jak sama nazwa naszej instytucji wskazuje, głównym jej zadaniem jest dbanie o pamięć, a osoba św. Jana Pawła II to postać, bez której nie upadłby komunizm i nie byłoby wolnej Polski. Dlatego wszelkie inicjatywy związane z Karolem Wojtyłą są przez nas wspierane – zaznacza. Instytut Pamięci Narodowej objął patronatem słupską konferencję naukową między innymi po to, aby dotrzeć do młodego pokolenia, również studentów biorących udział w panelach dyskusyjnych.
W wydarzeniu na Uniwersytecie Pomorskim uczestniczyli również działacze „Solidarności”, którzy, jak mówi Edward Muller, „doskonale zdają sobie sprawę, że w czasach przemian ustrojowych w Polsce papież odegrał kluczową rolę”.
– Gdyby nie Jan Paweł II i jego najbliżsi współpracownicy, nie byłoby „Solidarności” i nie byłoby możliwe obalenie systemu komunistycznego w Polsce. To on dawał nam nadzieję i siłę w czasie największego zwątpienia i poprowadził nas do zwycięstwa – dodaje kustosz pamięci narodowej. W konferencji udział wzięły środowiska naukowe, kulturalne i społeczne.
Łukasz Kosik/puch








