Patryk Sowiński z 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku wygrał Ćwierćmaraton Komandosa w Słupsku. W rywalizacji polegającej na pokonaniu w mundurze 10,5 km z 10-kilogramowym plecakiem uczestniczyło około tysiąca biegaczy.
Patryk Sowiński pokonał trasę w 47 minut i 26 sekund.
– Piekielna trasa, bardzo dużo podbiegów, gdzie głowa podpowiadała, żeby przejść, a ja biegłem. Nie wiem, po co tak szybko ruszyłem, drugi raz rozegrałbym to wolniej, ale naprawdę piekielna trasa – mówił po przekroczeniu mety zwycięzca.
– Mamy biegaczy z całej Polski, ale też z USA, Czech i Holandii. Chętnych było 200 osób więcej niż miejsc. Ćwierćmaraton Komandosa to jeden z elementów Szlema Komandosa, w skład którego wchodzą także półmaraton, maraton i bieg na 100 km. W tym roku przygotowałem naprawdę trudną trasę – zaznaczył organizator biegu Dariusz Kloskowski z fundacji Sub Ventum.
BIEG OLIMPIJSKI W KWAKOWIE
Tymczasem w Kwakowie w gminie Kobylnica odbył się 23. Bieg Olimpijski, w którym uczestniczyło około pół tysiąca osób. Do udziału zachęcał m.in. jeden z najbardziej znanych polskich maratończyków, Jan Huruk.
– Bieganie to najtańszy sport. Buty, koszulka i spodenki, i możemy biegać. Patrzę, jak młode pokolenie unika wysiłku fizycznego, i to jest smutne. Trzeba się ruszać. Jeśli ktoś nie lubi biegania, to przynajmniej spacery: regularnie, trzy razy w tygodniu. Efekty będą widoczne po kilku miesiącach – dodaje Jan Huruk.
W Biegu Olimpijskim w Kwakowie liczy się przede wszystkim udział. Nagrody są losowane wśród wszystkich uczestników, niezależnie od zajętego miejsca.
Posłuchaj materiału reportera:
Przemysław Woś/puch








