Według statystyk opublikowanych przez wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego egzaminy na prawo jazdy najlepiej zdają 17-latkowie. To ogólnokrajowy trend, który widać także w słupskim ośrodku, gdzie na 610 17-latków egzamin teoretyczny zdało 481.
– Egzaminy teoretyczne 17-latkowie zdają na poziomie ponad 75 proc., natomiast praktyczne na poziomie 63 proc. Osoby pełnoletnie egzaminy teoretyczne zaliczają na poziomie 53 proc., a praktyczne na 32 proc. – przekazał dyrektor WORD w Słupsku Zbigniew Sędzicki.

WIĘKSZY ZAPAŁ
Według statystyk najmłodsi kursanci radzą sobie na egzaminach znacznie lepiej niż starsi zdający. Jak sami przyznają, pomaga im w tym mniejsza liczba obowiązków i determinacja.
– Mam większy zapał do nauki. Stało się to dla mnie priorytetem. Dzięki posiadaniu prawa jazdy nie muszę jeździć autobusami. Zrobiłem już prawo jazdy w wieku 16 lat, ale na traktor – zaznaczył kursant ze Słupska Ksawery Barzowski.

ROŚNIE POKOLENIE ŚWIADOMYCH KIEROWCÓW
Od 3 marca dzięki zmianom w przepisach 17-latkowie za zgodą rodziców mogą przystąpić do egzaminu. Jak wskazał Zbigniew Sędzicki, który był zwolennikiem takiego zapisu, może to wpłynąć na zwiększenie bezpieczeństwa na drogach.
– Na kurs można zapisać się trzy miesiące przed ukończeniem wymaganego wieku, a do egzaminu praktycznego przystąpić miesiąc przed urodzinami. Młody kierowca może prowadzić samochód wyłącznie pod okiem doświadczonego opiekuna, który ma prawo jazdy kategorii B od co najmniej 5 lat i ukończone 25 lat – poinformował Sędzicki.
Opiekun musi zająć miejsce pasażera na przednim siedzeniu i być trzeźwy. Jazdy z opiekunem obowiązuje przez 6 miesięcy od daty uzyskania uprawnień lub do ukończenia 18 lat. Zdaniem szkoleniowców jazda pod okiem opiekuna trzyma w ryzach fantazje młodych ludzi.
Posłuchaj materiału naszego reportera:
Łukasz Kosik/mk








