Po trzech latach od rozpoczęcia inwestycji ring południowy w Słupsku ma w końcu prawomocne pozwolenie na budowę. Poprzednie dokumenty były kwestionowane jako niepełne lub niewłaściwie sporządzone. Były też zaskarżane przez mieszkańców.
Urząd Miejski w Słupsku poinformował, że w czerwcu tego roku wojewoda pomorska wydała ostateczną decyzję w tej sprawie. – Dla budowy ringu południowego dnia 26 czerwca 2026 roku została wydana ostateczna decyzja wojewody pomorskiego – poinformowała rzeczniczka Urzędu Miejskiego w Słupsku Monika Rapacewicz.
Wicedyrektor Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku Adam Franczak już kilka tygodni temu poinformował, że inwestycja będzie gotowa w październiku tego roku. Budowa nowej trasy o długości 4,5 kilometra rozpoczęła się latem 2023 roku. Inwestycja miała kosztować 129 mln, a ostatnie szacunki wskazują na 215 mln złotych. W lipcu 2,5-kilometrowy odcinek ringu południowego udostępniono kierowcom.
Czytaj także: Ring w Słupsku częściowo otwarty. Są ograniczenia
Prokuratura Okręgowa w Słupsku odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie nieprawidłowości przy przygotowywaniu i powstawaniu inwestycji. Rada Miejska w Słupsku nie złożyła zażalenia na tę decyzję, bo na nadzwyczajnej sesji nie uzyskano kworum, by w poddać projekt uchwały pod głosowanie.
CZYM JEST RING POŁUDNIOWY?
Ring południowy w Słupsku to planowana wewnętrzna obwodnica miasta o długości około 4,5 km, łącząca ulicę Poznańską z ulicą Bohaterów Westerplatte. Inwestycja boryka się z opóźnieniami oraz wzrostem kosztów z około 129 mln zł do ok. 215 mln zł, a jej fragment oddano do ruchu w lipcu 2026 roku z ograniczeniami.
Przemysław Woś/SG








