Policja szuka świadków zdarzenia z 5 czerwca w rejonie ulic Długi Targ, Stągiewna i Chmielna

(Fot. Facebook/pomorskie998.pl)

30-latek, który miesiąc temu wypożyczonym samochodem jeździł po Trakcie Królewskim w Gdańsku, nie był pod wpływem narkotyków ani alkoholu – wynika z opinii biegłych, którą otrzymała prokuratura.

– Maciej P. został już zbadany przez psychiatrów, ale na wyniki śledczy wciąż czekają. Mężczyzna ma 3 zarzuty: spowodowania katastrofy w ruchu lądowym i narażenia na utratę zdrowia sześciu osób oraz usiłowania zabójstwa jednej osoby, którą celowo chciał przejechać samochodem. Dwa zarzuty dotyczą gróźb karalnych i uszkodzenia ciała jednej osoby. W jednym z lokali gastronomicznych w centrum Gdańska mężczyzna strzelił do pokrzywdzonej kobiety z pistoletu pneumatycznego. To zdarzenie było jeszcze przed rajdem. Policja szuka kolejnych świadków zajść – mówi podinspektor Magdalena Ciska z Komendy Miejskiej w Gdańsku:

– Wszystkie osoby, które 5 czerwca 2022 roku około godziny 02:40 w Gdańsku w rejonie ulic Długi Targ, Stągiewna i Chmielna były świadkami zdarzenia, podczas którego kierujący pojazdem Renault Clio nr. rej. KR 4YE23 jeździł w sposób stwarzający bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia znajdujących się tam pieszych, proszone są o kontakt z policjantem prowadzącym postępowanie. Informacje można przekazać telefonicznie, dzwoniąc pod numer 47 741- 61-87, lub pisząc na adres e-mail maciej.zablotny@gd.policja.gov.pl – mówi Ciska

Maciej P. jest w areszcie. Grozi mu nawet dożywocie.

Grzegorz Armatowski/aKa

Komentarze


Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj