Mniej odpadów trafi na składowisko, powstanie zielona energia, a mieszkańcy za śmieci zapłacą mniej. W Gdańsku oficjalnie otwarto dziś Port Czystej Energii. Instalacja w ciągu roku spali 160 tysięcy ton odpadów.
– Jest to kolejny element budowania całego systemu gospodarki odpadami w Gdańsku. Praktycznie ostatni, który ma przede wszystkim zminimalizować ilość odpadów trafiających na składowisko, jak również masę odpadów, które są pozostałościami po różnego rodzaju biologicznych i mechanicznych procesach, żeby także je w ten sposób utylizować i przekształcać na energię i ciepło – powiedział prezes Portu Czystej Energii Sławomir Kiszkurno.
SZANSA NA TAŃSZE ŚMIECI
Większość spalanych w Szadółkach odpadów, takich jak pieluchy i śmieci resztkowe, pochodzić będzie z sąsiedniego składowiska. Inne przyjadą z Tczewa i Kwidzyna. Dla mieszkańców to szansa na nieco mniej odoru, ale przede wszystkim tańsze śmieci.
– Liczymy na to, że, po pierwsze, będzie bardziej ekologicznie, po drugie, że będzie trochę taniej – na to bardzo liczymy – dodał wójt Pruszcza Gdańskiego Janusz Wróbel.
ODPADY Z 40 SAMORZĄDÓW
Przetwarzane przez instalację odpady pochodzić będą z prawie 40 samorządów. Produktem spalania będzie żużel, który podobnie jak pyły z oczyszczania spalin znajdzie swoje zagospodarowanie w budownictwie i drogownictwie. Zakład będzie zaopatrywać w ciepłą wodę 70 tysięcy mieszkańców Gdańska. Dostarczy prąd dla 60 tysięcy gospodarstw.
– Nie ma innej powszechnie znanej i akceptowanej metody utylizacji fakcji energetycznej tej części odpadów, której nie da się zawrócić już w procesie recyklingu, bo my wolimy recykling i GOZ (gospodarka obiegu zamkniętego – przyp. red.) natomiast spalarnia to jedyne rozwiązanie, którego brakuje nam w Polsce – zaznaczył Paweł Augustyn wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
BUDOWA WARTA 800 MLN ZŁ
Warta 800 milionów złotych budowa zaczęła się w 2020 roku. Już w najbliższy weekend odbędą się Dni Otwarte. Obiekt zwiedzać będzie można w sobotę i niedzielę. Obowiązuje na nie rejestracja.
Posłuchaj materiału reportera:
Sebastian Kwiatkowski/puch





