Mieszkańcy północnej części Gdyni wciąż mają problemy z dostępem do wody. Jak zapowiadają przedstawiciele Gdyńskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, utrudnienia mogą jeszcze potrwać nawet kilka dni.
Przez weekend udało się rozwiązać problem z zanikami wody w kranach w Rumi-Janowie. Jak mówi rzeczniczka spółki wodociągowej Anna Szpajer, w rejonie Obłuża wciąż występują okresowe braki w dostawie wody.
– Są spadki ciśnienia, zanik ciśnienia wody, do braku wody. Przez noc zbiornik napełnił się na tyle, że spodziewamy się, że zakłóceń nie powinno być do późnego wieczora – podkreśla.
BECZKOWOZY
Anna Szpajer informuje też, że w północnej części Gdyni na stałe zadysponowane są beczkowozy.
– W tej chwili jest ich pięć. Jeśli jakiegoś beczkowozu nie ma, to prawdopodobnie dlatego, że jedzie na tankowanie. Nie zabieramy mieszkańcom Obłuszcza wody. Beczkowozy są tankowane w stacji uzdatniania wody w Rumi – dodaje.
Przedstawiciele gdyńskiego PEWiK-u wciąż apelują do mieszkańców Gdyni, Rumi i Redy o powstrzymanie się od podlewania terenów zielonych oraz o niekorzystanie z myjni samochodowych.
Marcin Lange/aKa








