Skuteczność w pozyskiwaniu środków zewnętrznych oraz tegoroczny program inwestycyjny – to zdaniem samorządowców z Gdańska największe sukcesy trwającej kadencji. Opozycja z kolei zarzuca władzom miasta m.in. marnotrawienie pieniędzy na system Fala, brak współpracy z radami dzielnic oraz opóźnienia w realizacji inwestycji.
Od wyborów samorządowych minęły dwa lata. W środę, 15 kwietnia, prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz razem z radnymi podsumowała dotychczasową pracę.
– Te dwa lata pokazały, że Gdańsk rozwija się w sposób odpowiedzialny i długofalowy. Rekordowy budżet inwestycyjny, blisko 1,5 miliarda złotych, to efekt dobrego przygotowania projektów i skutecznego sięgania po środki zewnętrzne, w tym z Krajowego Planu Odbudowy – mówiła.
– Na pewno jest jeszcze wiele spraw do dopracowania. Codziennie poruszam się po mieście, rozmawiam z mieszkańcami, ale też sama dostrzegam różne problemy. Te działania, przy których musieliśmy ograniczyć finansowanie ze względu na zmiany podatkowe poprzedniego rządu – czyli tzw. Polski Ład – spowodowały ubytek w budżecie miasta przekraczający miliard złotych. W efekcie konieczne było m.in. zmniejszenie częstotliwości oczyszczania ulic czy opróżniania koszy – czyli usług najbardziej widocznych dla mieszkańców. Obecnie stopniowo je odbudowujemy. Dużym wyzwaniem była także ostatnia zima, jedna z najtrudniejszych od kilkunastu lat – dodała prezydent Gdańska.
– To były dobre dwa lata, na pewno naznaczone otwartością i gotowością do dynamicznego działania. Udało się być blisko mieszkańców i wsłuchiwać w ich potrzeby. Jednym z efektów tych działań było m.in. obniżenie odpłatności za usługi opiekuńcze – wskazała Katarzyna Czerniewska, przewodnicząca Klubu Wszystko dla Gdańska w Radzie Miasta Gdańska.
DZIAŁANIA RADY MIASTA
W trakcie ostatnich dwóch lat odbyło się 25 sesji Rady Miasta Gdańska. Radni pracowali w 12 komisjach, które przeprowadziły łącznie 236 posiedzeń. Efektem tych działań było podjęcie 647 uchwał. Ponadto radni złożyli 1713 interpelacji oraz 140 zapytań.
– Rada Miasta konsekwentnie realizuje rolę uchwałodawczą i kontrolną, zapewniając stabilność oraz wspierając realizację kluczowych polityk miejskich. Dzięki temu samorząd Gdańska funkcjonuje w sposób odpowiedzialny, przewidywalny i skuteczny – uważa Mateusz Skarbek, wiceprzewodniczący Rady Miasta Gdańska.
OPOZYCJA KRYTYKUJE
Krytycznie władze Gdańska oceniła tymczasem opozycja. Radni Prawa i Sprawiedliwości wskazali m.in. na opóźnione inwestycje, awarię mostów, oraz zarzucili miastu marnotrawstwo pieniędzy na system Fala.
Radny Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Skiba twierdzi, że „wciąż inwestujemy w Falę, a efektów nadal nie widać”. – Na koniec 2026 roku system Fala będzie kosztował pomorskiego podatnika 300 milionów złotych – wskazał.
OPÓŹNIONE INWESTYCJE
Radny Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Majewski mówił, że w Gdańsku wiele inwestycji jest opóźnionych.
– Nowa Jabłoniowa, która jest projektowana od niemal dwunastu lat, a także niezrealizowane inwestycje, takie jak: Nowa Niepołomicka, Nowa Starogardzka czy Nowa Podmiejska. Dotyczy to również projektów oczekiwanych w północnych dzielnicach. Wszystkie te inwestycje od lat są wyczekiwane przez mieszkańców Gdańska, jednak nadal nie zostały zrealizowane i nie ma jasnej informacji, kiedy mogą powstać – dodał.
Prezydent odpowiedziała, że proces inwestycyjny jest zawsze skomplikowany.
– Robimy wszystko i wiele naszych inwestycji – wystarczy choćby wspomnieć szkołę na Morenowym Wzgórzu, żłobki, które właśnie budujemy – jest wykonywanych w terminie i na czas. Wiadomo, że najbardziej widzimy te, które są opóźnione, a sam proces bardzo często jest złożony – skomentowała Aleksandra Dulkiewicz.
RADY DZIELNIC
Zdaniem Przewodniczącego Rady Dzielnicy Letnica Sebastiana Piaseckiego, rady dzielnic w Gdańsku są lekceważone.
– Władze miasta nie uwzględniają naszych opinii, a organizowane konsultacje społeczne mają jedynie pozorny charakter. Jeśli chcemy mówić o nowoczesnym, obywatelskim mieście, reforma rad dzielnic jest konieczna. Ich opinie powinny być realnie uwzględniane przez władze Gdańska – twierdzi Piasecki.
Prezydent przypomniała, że powołanie Biura ds. Rad Dzielnic oraz Współpracy z Mieszkańcami było jej decyzją.
– Biuro jest bardzo dobrze oceniane przez same rady. Wydaje mi się, że jeśli porównamy tę współpracę z innymi miastami, to w Gdańsku funkcjonuje ona naprawdę w porządku – odpowiedziała.
Gdańsk wydał w ubiegłym roku na inwestycje ponad 660 milionów złotych. W tym roku na ten cel przeznaczono prawie półtora miliarda złotych.
Tymon Nieśmiałek/aKa
Czytaj też:
Mijają dwa lata od wyborów samorządowych. Prezydent Gdańska ocenia zrealizowane zadania








