Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Nieuleczalnie chory Oluś potrzebuje pomocy. Możesz być bohaterem, nie wydając ani złotówki [SOS REPORTERZY]

12 stycznia 2023 17:10
w SOS Reporterzy, Trójmiasto
A A
(Fot. Archiwum prywatne)

(Fot. Archiwum prywatne)

Choć teraz ma prawie dwa lata, to wygląda jak kilkumiesięczne niemowlę. Waży niespełna 6,5 kilograma. Mowa o Olgierdzie z Gdańska, który urodził się z niezwykle rzadką wadą genetyczną. Brakuje mu około 160 genów istotnych dla rozwoju człowieka. Chłopiec nie raczkuje, nie wstaje, nie chodzi i nie mówi. Żywiony jest przez sondę z powodu silnej alergii na białka mleka oraz refluksu. Olgierdowi może pomóc każdy i to nie wydając ani złotówki.

– Oluś urodził się przedwcześnie w 36. tygodniu ciąży. Radził sobie bardzo dobrze. Po dwóch dobach już można było wyjąć go z inkubatora. Nic nie zapowiadało, że coś z synkiem może być nie tak. Powoli jednak pojawiały się sygnały, które mnie niepokoiły. Taki maluszek powinien czuć głód, a u niego to nie występowało. Jeżeli nie dostał mleka, to po prostu szedł spać. Drugim sygnałem było to, że był bardzo malutki, a przyrost wagi nie postępował tak, jak powinien. Rósł, ale niezwykle powoli – wyjaśnia mama Olgierda.

TO NIE BYŁA „TAKA JEGO URODA”

W takich sytuacjach potrzebna jest wizyta u lekarza. Olgierd odwiedził ich wielu. Chodzenie od drzwi do drzwi nie dawało odpowiedzi. Młodym rodzicom zarzucano wręcz panikarstwo.

– Lekarze mówili, że jest drobny i może taka jest jego uroda. Trafiliśmy do poradni genetycznej, ale na badania i konsultacje czeka się bardzo długo. O tym, jaka dokładnie jest wada syna dowiedzieliśmy się po jego pierwszych urodzinach. Oluś ma rzadką delecję, czyli ubytek na długim ramieniu siódmego chromosomu. Oprócz tego jest jeszcze mała duplikacja na dwudziestym drugim chromosomie. Po prostu nie ma kawałka chromosomu, nie ma DNA, nie ma genów. U Olusia chodzi aż o 160 genów – dodaje mama chłopca.

MEDYCZNA ZAGADKA

Tyle nauka i poważne nazewnictwo. Jak to się jednak przekłada na życie codzienne chłopca i jego rodziców?

– Na tę chwilę Oluś jest troszeczkę zagadką medyczną. Niedługo skończy dwa latka, a wciąż wygląda jak niemowlę. Jest małym, proporcjonalnym człowieczkiem. Oprócz tego dochodzi szereg dolegliwości związanych z karmieniem, a poza tym wnętrostwo i wada wzroku. W tej chwili synek jest żywiony dojelitowo przez sondę wprowadzoną przez nosek. Karmienie jest dosyć kłopotliwe, ponieważ taka podaż pokarmu trwa około godziny. Potem musi jeszcze trochę odczekać, żeby nie drażnić przepony. Je co trzy godziny, więc zostaje nam około 1,5 godziny, żeby pędzić do lekarza czy na rehabilitację. Tak wygląda nasz dzień. Tata leci do pracy, zmieniają go dziadkowie, ja wracam z pracy, biegnę do domu, lecimy na rehabilitację, a w tym wszystkim musimy jeszcze zmieścić karmienie Olka – tłumaczy mama.

JAK POMÓC?

Co można zrobić, żeby rodzicom Olgierda było łatwiej? Na tę chorobę nie ma lekarstwa, ale nie oznacza to, że musi wygrać bezradność. Pomoc jest prosta, ale potrzeba zaangażowania ludzi.

– To nie jest tak, że ktoś kiedyś wynajdzie lek na chorobę Olka. To nie jest tak, że kiedyś będzie jakaś terapia genowa. Mamy do czynienia ze zbyt dużym ubytkiem. Nie da się dokleić fragmentu DNA. Na tę chwilę najbardziej istotną rzeczą jest rehabilitacja. Dzięki temu robi malutkie kroczki do przodu. Wiadomo, że jest to trudne. On nie rozumie, dlaczego zmuszamy go do pewnych rzeczy. Jego dzień wygląda tak, że nawet nie ma czasu na zabawę. Zdecydowaliśmy się na założenie zbiórki. Czasy są takie, jakie są. Każdemu jest ciężko, natomiast w tym roku istnieje możliwość przekazania nawet 1,5 procenta swojego podatku. To jest dosłownie chwila. Wystarczy wpisać w zeznaniu odpowiedni numer KRS i odpowiedni numer Olusia. W ten sposób można mu pomóc. Środki rozliczne są przez fundację – wyjaśnia mama chłopca.

Wszystkie szczegóły dotyczące zbiórki i przekazania 1,5 procenta swojego podatku można znaleźć >>>TUTAJ. Warto pomyśleć o chłopczyku, bo tutaj liczy się każdy grosz. Ludzka solidarność i empatia mogą pomóc w walce nawet z nieuleczalną chorobą.

Posłuchaj całej audycji:

https://radiogdansk.pl/wp-content/uploads/2023/01/sos_rep_120123_net.mp3

Czekamy na państwa propozycje tematów do audycji. Czym jeszcze powinniśmy się zająć? Nasz mail to: sosreporterzy@radiogdansk.pl.

Grzegorz Armatowski/pb

Tagi: chorobafundacjainterwencjapodatkipomocSOS Reporterzyzbiórka

REKLAMA

NAJNOWSZE

Statek SS Sołdek w 1985 roku zacumował przy Ołowiance, stając się statkiem-muzeum. Gdańsk, 20.06.2025 r. (fot. Anna Rezulak / KFP)
Trójmiasto

45 lat Sołdka jako statku-muzeum. Od groźby złomowania do symbolu Gdańska

Mija 45 lat, odkąd statek Sołdek funkcjonuje jako...

Piotr Puchalski
12 czerwca 2026 - 22:53
Protest przeciwko paktowi migracyjnemu w Gdańsku. Grupa osób protestuje na ulicy. Protestujący trzymają duży biały transparent z napisem "Polska dla Polaków" wykonanym dużymi czerwonymi literami. Poniżej mniejszymi czarnymi literami jest napisane "Wszechpolacy dla Polski"
Trójmiasto

Przeciwko paktowi migracyjnemu protestowały środowiska prawicowe w Gdańsku

Przeciwko wchodzącemu w życie 12 czerwca unijnemu paktowi...

Piotr Puchalski
12 czerwca 2026 - 22:14
Święto 49. Bazy Lotniczej w Pruszczu Gdańskim. Uroczysty apel odbywający się w dużym hangarze lotniczym. W tle widoczny jest wojskowy śmigłowiec w barwach polskiego lotnictwa, częściowo zakryty siatką maskującą. Po lewej stronie zgromadzili się liczni żołnierze w mundurach, a także cywilni goście, siedzący na krzesłach. Po prawej stronie, przy ołtarzu nakrytym haftowanym obrusem stoi kilku kapłanów w białych szatach liturgicznych. Przed ołtarzem, tyłem do obiektywu, stoi kilku żołnierzy. Na pierwszym planie po lewej stronie widać stolik z projektorem. Przez otwartą bramę hangaru roztacza się widok na rozległe, zielone tereny
Trójmiasto

Od myśliwców do śmigłowców bojowych. Święto 49. Bazy Lotniczej w Pruszczu Gdańskim

Na co dzień czuwają nad bezpieczeństwem polskiej przestrzeni...

Piotr Puchalski
12 czerwca 2026 - 20:54

ZOBACZ TAKŻE

Do udziału w Festiwalu dla życia zachęcają organizatorzy Przemysław i Artur Krukowscy
Wielokulturowe Pomorze

Festiwal dla życia – dzień spotkań, świadectw i radosnego świętowania w „Wielokulturowym Pomorzu”

2026-06-13
Trzy osoby siedzą obok siebie i uśmiechają się. Na tle widać logo stacji radiowej "Radio Gdańsk". To Aleksandra Kamińska, Marek Haczkowski i Jacek Juncewicz, miłośnicy gry w golfa organizujący pole golfowe w Kwakowie
Studio Słupsk

Wzięli sprawy w swoje ręce. Pasjonaci budują nowe pole golfowe w Kwakowie

2026-06-12
Kobieta, która je sałatkę na wakacjach
Pojedzmy sobie dobrze

Zmiana diety i otoczenia podczas podróży. Dietetyk wyjaśnia, jak przygotować organizm

2026-06-12
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.