Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Gdańsk: W pierwszym procesie dożywocie, ostatecznie 9 lat więzienia – Jan R. ps. Kulawy osądzony

13 listopada 2025 13:48
w Trójmiasto
A A
(Fot. Freepik)

(Fot. Freepik)

Sąd Apelacyjny w Gdańsku prawomocnie uznał Jana R. ps. Kulawy za winnego nakłaniania do zabójstwa dwóch mężczyzn. Został za to skazany na 9 lat więzienia, choć gdy pierwszy raz go sądzono usłyszał wyrok dożywocia. Wyrok zapadł po 22 latach od zaginięcia ofiar i po 19 latach, odkąd sprawa trafiła na wokandę.

O uprawomocnieniu się wyroku na Jana R. ps. Kulawy i jednego z członków jego grupy Radosława H. poinformowała PAP koordynator ds. kontaktów Sądu Apelacyjnego w Gdańsku ze środkami masowego przekazu Anna Kanabaj–Michniewicz.

Prawomocny wyrok w tej sprawie zapadł 16 października br., ale sąd wcześniej o nim nie informował. Kanabaj-Michniewicz w odpowiedzi na pytania PAP poinformowała, że sąd w Gdańsku potwierdził słuszność ostatniego wyroku w tej sprawie, który wydał 2 listopada 2023 roku sąd w Elblągu. Tym samym Jan R. jest prawomocnie skazany na 9 lat więzienia.

NAKŁANIAŁ DO ZABÓJSTWA

Wyrok dotyczy tego, że „w bliżej nieustalonym dniu w okresie od 20 do 23 maja 2003 r. w pobliżu Kisielic, działając w ramach założonej i kierowanej przez siebie zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnym, nakłaniał R.W. do dokonania ze szczególnym okrucieństwem zabójstwa (dwóch osób – PAP) poprzez zarzucenie na ich głowy foliowych worków, a następnie zaciśnięcie na ich szyjach plastikowych opasek samozaciskowych, co miało spowodować zgon obu pokrzywdzonych w wyniku uduszenia”.

Proces był poszlakowy, bo ciał ofiar do dziś nie odnaleziono.

ZAGINIENI

Osoby zaginione w tej sprawie to dwaj mężczyźni ze Szczecina, którzy z grupą Jana R. mieli prowadzić handel nielegalnymi papierosami. R. miał kazać ich zabić, ponieważ uważał, że tzw. szczeciniacy przejęli należący do niego transport papierosów. Przed zabójstwem podwładni Jana R. mieli torturować mężczyzn m.in przewiercając im kolana, ale ostatecznie sąd znalazł dowody tylko na to, że obaj mieszkańcy Szczecina zostali uprowadzeni. Na 7,5 roku więzienia został za to skazany Radosław H. Wobec Jana R. sąd uznał natomiast, że „zamierzonego skutku nie osiągnął z uwagi na niewzbudzenie w R.W. zamiaru popełnienia tego czynu zabronionego”. Dlatego „Kulawy” otrzymał wyrok 9 lat więzienia.

Sąd Okręgowy w Elblągu sprawę poszlakowego zabójstwa mieszkańców Szczecina badał trzy razy. W pierwszym procesie, który zakończył się w 2011 roku Jan R. został skazany na dożywocie. Zarówno ten wyrok, jak i kolejny, Sąd Apelacyjny uchylił i nakazał sprawę rozpoznać ponownie.

W SĄDZIE… GŁOŚNO CHRAPAŁ

Z powodu niepełnosprawności Jana R. pierwszy jego proces miał niemal filmową oprawę – oskarżonego na salę rozpraw transportowano na szpitalnym łóżku. Oprócz policjantów oskarżonemu towarzyszyli ratownicy medyczni. Nie rzadko zdarzało się, że podczas odczytywania zeznań – czego Jan R. się zawsze domagał – cała sala słuchała godzinami odczytywanych przez sędziego protokołów, a Jan R. spał tak twardo, że po sali rozlegało się jego chrapanie.

Aby oskarżony miał odpowiednie do swoich potrzeb warunki, w areszcie specjalnie dla niego przygotowano celę.

GANG „KULAWEGO”

Sprawa gangu „Kulawego” była jedną z najgłośniejszych spraw początku XXI w. w polskim wymiarze sprawiedliwości. Jej nietypowość wynikała i z tego, że gang handlujący na dużą skalę papierosami, alkoholem i narkotykami działał w małej miejscowości Kisielice pod Iławą, i z tego, że jej szef Jan R. poruszał się na wózku inwalidzkim. Stąd jego pseudonim – Kulawy. Niepełnosprawność oskarżonego była skutkiem wypadku drogowego, któremu uległ.

Jana R. i członków jego grupy sądzono w wielu procesach, ponieważ ich działalność była długotrwała i szeroka. W innych procesach członkowie gangu byli sądzeni m.in. za wyłudzanie kredytów i odszkodowań od firm ubezpieczeniowych.

PAP/aKa

Tagi: proceswyrokzabójstwozaginieni

REKLAMA

NAJNOWSZE

Kadr przedstawiający od pasa w dół osobę na wózku inwalidzkim trzymającą laskę oraz idącego tuż obok niej opiekuna w dżinsach i trampkach. Ilustracja do informacji o tym, że Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Gdańsku zachęca do wspierania osób ubezwłasnowolnionych
Trójmiasto

Pomóż ubezwłasnowolnionym w Gdańsku

Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Gdańsku zachęca do...

t.alent
11 lipca 2026 - 20:10
Zaniedbany, dwupiętrowy pałac w Boboszewie z niszczejącą szarą elewacją i uszkodzonym dachem z czerwonej dachówki, otoczony gęstymi, zielonymi zaroślami i wysoką trawą pod zachmurzonym niebem. W budynku mają powstać mieszkania treningowe i wspomagane
Kaszuby

Nowe mieszkania w pałacu w Boboszewie

Po cztery mieszkania treningowe i wspomagane powstaną w...

Anna Kobryń
11 lipca 2026 - 19:36
Budynek Stacja Orunia w Gdańsku
Trójmiasto

Stacja Orunia zyska nową salę koncertową

"Stacja Orunia" w Gdańsku przejdzie kompleksową przebudowę. Wyłoniono...

Anna Kobryń
11 lipca 2026 - 19:23

ZOBACZ TAKŻE

Portret kobiety w leśnym przebraniu stylizowanym na słowiańską wiedźmę, trzymającej w dłoni drewniany kostur ozdobiony mchem i zwieńczony zwierzęcą czaszką. Kobieta ma na sobie czerwony strój, wieniec z liści i gałązek na głowie oraz ciemny makijaż plemienny na twarzy. Tło stanowi zielony las. Festiwal Baby Jagi w Funce koło Chojnic
Kaszuby

Festiwal Baby Jagi w Funce koło Chojnic

2026-07-11
Srebrny samochód osobowy typu kombi z mocno rozbitym przodem i podniesioną maską stoi na zablokowanej drodze. Na jezdni wokół auta leżą rozrzucone odłamki i rozsypany sorbent, a w tle widać stojącą na poboczu żółtą karetkę pogotowia. Miejsce wypadku na drodze między Żukowem a Glinczem, w którym śmierć poniósł motocyklista
Kaszuby

Wypadek na Kaszubach. Nie żyje motocyklista

2026-07-11
Prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek oraz dr Marek Szymaniak, dyrektor Oddziału IPN w Gdańsku, odsłaniają tablicę pamięci ofiar rzezi wołyńskiej na Cmentarzu Witomińskim w Gdyni (fot. FB/Marek Dudziński - profil publiczny)
Wiadomości

W Gdyni odsłonięto tablicę ofiar Wołynia

2026-07-11
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.