Ponad 1200 osób podpisało petycję w obronie Boiska pod Wierzbami na Dolnym Mieście w Gdańsku. Mieszkańcy sprzeciwiają się planom zabudowy terenu, ponieważ obawiają się wzrostu liczby najemców krótkoterminowych w okolicy.
Michał Dziergas, radny dzielnicy Śródmieście, podkreślił, że Boisko pod Wierzbami to jedna z ostatnich zielonych przestrzeni na Dolnym Mieście.
– To ostatnia zielona przestrzeń, która pozostała mieszkańcom. Korzystają z niej regularnie do odpoczynku czy spotkań rodzin z dziećmi. Będziemy bronić Boisko pod Wierzbami przed zajęciem terenu przez dewelopera. Dolne Miasto zostałoby upchane ponad dwoma tysiącami kolejnych mieszkańców – zaznaczył Dziergas.
Mieszkańcy zapowiadają, że nie zamierzają poprzestać na złożeniu petycji i planują podejmować kolejne działania w obronie terenu.
PARTNERSTWO PUBLICZNO-PRYWATNE
Teren, na którym znajduje się Boisko Pod Wierzbami, od 2019 roku jest objęty partnerstwem publiczno-prywatnym, zawartym pomiędzy Gdańskiem a deweloperem EuroStyl. W odpowiedzi na interpelację jednego z radnych, miasto oświadczyło, że zgodnie z planem miejscowym działka, na której jest boisko, przeznaczona jest pod zabudowę usługowo-mieszkaniową.
Według umowy, powstanie zabudowy mieszkaniowej nie oznacza likwidacji terenów zielonych na Dolnym Mieście. Nowe mają zostać urządzone na terenie bastionów Wilk i Wyskok. Deweloper do tej pory nie chciał komentować sprawy.
Anna Kobryń/mk








