Ponad 1200 osób podpisało petycję w obronie Boiska pod Wierzbami na Dolnym Mieście w Gdańsku. Mieszkańcy sprzeciwiają się planom zabudowy terenu, ponieważ obawiają się wzrostu liczby najemców krótkoterminowych w okolicy.
Michał Dziergas, radny dzielnicy Śródmieście, podkreślił, że Boisko pod Wierzbami to jedna z ostatnich zielonych przestrzeni na Dolnym Mieście.
– To ostatnia zielona przestrzeń, która pozostała mieszkańcom. Korzystają z niej regularnie do odpoczynku czy spotkań rodzin z dziećmi. Będziemy bronić Boisko pod Wierzbami przed zajęciem terenu przez dewelopera. Dolne Miasto zostałoby upchane ponad dwoma tysiącami kolejnych mieszkańców – zaznaczył Dziergas.
Mieszkańcy zapowiadają, że nie zamierzają poprzestać na złożeniu petycji i planują podejmować kolejne działania w obronie terenu.
Anna Kobryń/mk








