Szefowie Orlenu, PGE, Enei i Taurona podpisali list intencyjny dotyczący udziału w projektach odbudowy Ukrainy. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że powojenna odbudowa będzie największym tego typu przedsięwzięciem od zakończenia II wojny światowej.
– Nie wyobrażam sobie, żeby polskie firmy nie brały w tym udziału. Inicjatywa połączenia sił firm energetycznych jest tego najlepszym dowodem – zaznaczył minister Balczun.
Równolegle Orlen i ukraiński Naftogaz podpisały dwa memoranda wyznaczające kierunki dalszej współpracy. Pierwsze dotyczy rozwoju handlu LNG oraz wykorzystania infrastruktury regazyfikacyjnej i przesyłowej w regionie Morza Bałtyckiego oraz Europy Środkowo-Wschodniej. Drugie obejmuje wymianę doświadczeń w obszarach: dekarbonizacji, zrównoważonego rozwoju, finansowania transformacji energetycznej i standardów ESG. Ireneusz Fąfara, prezes ORLEN, podkreślił, że bezpieczeństwo energetyczne oznacza dziś nie tylko dostęp do surowców, ale także odporność infrastruktury i dywersyfikację źródeł dostaw.
– Chcemy wykorzystać nasze kompetencje w LNG, tradingu, dostępie do infrastruktury i transformacji energetycznej, aby wspierać nie tylko bieżące dostawy gazu, ale również budowę bardziej nowoczesnego i odpornego systemu energii w Ukrainie – wyjaśnił prezes Fąfara.
Prezes Naftogazu Sergii Koretskyi zaznaczył z kolei, że w warunkach trwającej wojny kluczowe znaczenie mają „niezawodne, elastyczne i zróżnicowane dostawy gazu”.
„TO BIZNES DLA OBU STRON”
Robert Soszyński, wiceprezes Orlen ds. operacyjnych, ocenił, że nowe dokumenty są „bardzo istotnym krokiem” w rozwoju relacji pomiędzy Polską i Ukrainą oraz pomiędzy Orlenem i Naftogazem. Przypomniał, że w ostatnim czasie koncern dostarczył na Ukrainę blisko miliard metrów sześciennych gazu, a współpraca jest rozszerzana o dostęp do infrastruktury i wspólne przedsięwzięcia związane z handlem LNG.
– To biznes dla obu stron. Naftogaz jest naszym wypróbowanym partnerem – wskazał Soszyński.
Podpisane dokumenty mają wspierać dywersyfikację kierunków dostaw gazu do Ukrainy, zwiększać elastyczność rynku oraz tworzyć podstawy do długoterminowej współpracy przy modernizacji i odbudowie sektora energetycznego kraju.
PAP/mk








