Wakacyjne studio Radio Gdańsk tym razem wybrało się na Jarmark św. Dominika. Nasze mobilne studio stanęło na Targu Rybnym i to właśnie tam możecie nas znaleźć.
Radio Gdańsk przeniosło swoje letnie studio do serca Głównego Miasta i stąd opowiadamy o tym, co dzieje się na największym święcie lata w Gdańsku. Przy mikrofonie Grzegorz Armatowski.
„DBAMY O DOBRO MIESZKAŃCÓW”
Pierwszym gościem w naszym wakacyjnym studiu był Andrzej Bojanowski, prezes Międzynarodowych Targów Gdańskich, który opowiedział o zmianach dokonanych przez organizatorów, aby mieszkańcy nie odczuwali tak dotkliwie działalności jarmarku.

– To jest specyfika życia w Śródmieściu i na Głównym Mieście, natomiast my na pewno jarmarkiem nie chcemy tego potęgować. Słuchając mieszkańców już kilka lat temu zrezygnowaliśmy z muzyki w tle w strefach jedzeniowych. Obecnie jest mniej wystawców i też nie będziemy tego zwiększać. Ponad stu nie dostało od nas zgody na bycie naszymi partnerami. Staramy się być kompaktowi i staramy się, żeby Festiwal Cudów w Gdańsku był kochany przez wszystkich – i przez mieszkańców, i przez odwiedzających – zaznaczył Andrzej Bojanowski.
„PRZYSTANEK PRZYGODA” NIE TYLKO DLA DZIECI
Kolejnym gościem w naszym wakacyjnym studio na Jarmarku św. Dominika była Maria Stoińska z akademii Wykrzyknik. Opowiedziała nam, dlaczego warto odwiedzić Jarmark św. Dominika, a szczególnie „Przystanek Przygoda”, którego jest koordynatorką.

– Na całym jarmarku mamy ponad 200 wydarzeń programowych, z czego ponad 80 jest właśnie u nas, na „Przystanku Przygoda”. Każdy znajdzie coś dla siebie, ponieważ każdego dnia jest coś innego: od teatrów, które nas odwiedzają, przez animacje, występy zarówno młodzieży, dzieci, jak i dorosłych, kończąc na warsztatach, na rękodziele i na różnych kreatywnych aktywnościach czy malowaniu buziek. Można spotkać naszego Rysia Dominika, który chodzi tutaj i macha wszystkim dzieciom, rodzinom oraz robi sobie z nimi zdjęcia – zachęcała Maria Stoińska.
Posłuchaj:
766 LAT JARMARKU ŚW. DOMINIKA
Grzegorza Armatowskiego odwiedził przeor Klasztoru Dominikanów w Gdańsku ojciec Michał Osek, dominikanin, który opowiedział o początkach historycznego wydarzenia.

– Przy okazji odpustu Świętego Dominika do Gdańska zaczęli przybywać pielgrzymi, a ponieważ było ich tak dużo, to oczywiście wokół jarmarku rozrósł się także handel, przybywali kupcy. To stało się świętem dla całego miasta, nie tylko dla Klasztoru Dominikanów. Wielka historia, wielkie dziedzictwo zarówno Gdańska, jak i naszego klasztoru – zaznaczył ojciec Michał Osek.
Posłuchaj:
ak








