Brak dostatecznej liczby miejsc parkingowych w gdańskich dzielnicach śródmiejskich utrudnia życie mieszkańcom i przyczynia się do ich wyludniania. Radna Jolanta Banach zaproponowała rozwiązanie problemu i chce rozszerzyć Śródmiejską Strefę Płatnego Parkowania.
– Zawsze jest problem. Jest za dużo samochodów, a nie ma parkingów – mówi mieszkanka Gdańska. – Wszystko się wokół buduje, samochodów jest coraz więcej, no i gdzie mają stać te auta? No nie ma tak naprawdę miejsca – wtóruje inny mieszkaniec miasta.
MIESZKAŃCY NARZEKAJĄ NA BRAK MIEJSC PARKINGOWYCH
Problem niedostatecznej liczby miejsc parkingowych dotyczy m.in. gdańskiego Dolnego Miasta, Młodego Miasta i Starego Przedmieścia.
– Mieszkańcy nie mogą sobie zwyczajnie znaleźć miejsca – mówi w rozmowie z Radiem Gdańsk radna Jolanta Banach. Jak dodaje, to jeden z powodów, przez które część dzielnic się wyludnia.
RADNA GDAŃSKA MA PLAN
W związku z tym Banach ma plan. Postuluje, aby rozszerzyć Śródmiejską Strefę Płatnego Parkowania. Złożyła już interpelację w tej sprawie. Obecnie różnica w opłatach między śródmiejską strefą płatnego parkowania a sąsiednimi wynosi 2,50 zł za godzinę. W efekcie część kierowców mających interesy w centrum szuka tańszych miejsc parkingowych na obrzeżach i blokuje parkingi mieszkańcom. Miasto ma przeanalizować ten problem w przyszłym roku.
Anna Kobryń/tgd







