Strażacy opanowali pożar hali z zabawkami w południowej części Gdyni. Na miejscu pracuje obecnie 27 zastępów straży pożarnej.
AKTUALIZACJA, GODZ. 12:00:
Kilkadziesiąt strażaków wciąż dogasza pogorzelisko wielkiej hali przy ulicy Chwaszczyńskiej w Gdyni. Pożar, który wybuchł w nocy o 1:40, zniszczył obiekt o wymiarach 200 na 50 metrów.
– Pożar został zlokalizowany o godz. 4:15. Od tej pory ogień się nie rozprzestrzeniał i sytuacja była opanowana. Nikt nie został poszkodowany, w chwili wybuchu pożaru w budynku nikogo nie było. Obecnie trwa dogaszanie pogorzeliska. Przyczyny pożaru będzie ustalać policja – relacjonuje przebieg akcji rzecznik prasowy Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej młodszy aspirant Dawid Westrych.
W płonącym obiekcie znajdowały się plastikowe zabawki, co wywołało emisję toksycznego dymu. Specjalistyczna grupa ratownictwa chemicznego stale monitoruje czystość powietrza, a strażacy zalecają okolicznym mieszkańcom zamykanie okien
AKTUALIZACJA, GODZ. 9:00:
Ponad 50 strażaków dogasza pożar wielkiej hali produkcyjno-magazynowej przy ulicy Chwaszczyńskiej w Gdyni. Ogień wybuchł w nocy o godzinie 1:40 i objął cały budynek, w którym znajdowały się plastikowe zabawki.
Ratownicy opanowali już sytuację, a ze wstępnych ustaleń wynika, że nikt nie ucierpiał. Służby chemiczne stale monitorują stan powietrza i apelują do mieszkańców o zamykanie okien oraz unikanie spacerów w okolicznym lesie ze względu na toksyczny dym.
WCZEŚNIEJ INFORMOWALIŚMY:
Zgłoszenie o palącym się budynku przy ulicy Chwaszczyńskiej wpłynęło około drugiej w nocy.
PŁONIE HALA Z ZABAWKAMI
– Dochodziło do załamania się konstrukcji. Działania zastępu polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podawaniu prądów wodnych. Ograniczyliśmy rozprzestrzenianie się ognia, żeby nie dotknął pobliskiego lasu oraz innych zakładów – podkreśla starszy kapitan Paweł Przybyłowicz z gdyńskiej straży pożarnej.
Na razie nie wiadomo, co jest przyczyną pożaru.
IAR/ua








