57-letni mieszkaniec Gdyni, który miał podawać się za lekarza i prowadzić nielegalną sprzedaż produktów leczniczych przez internet, usłyszał zarzuty. Prokurator zastosował wobec niego m.in. zakaz opuszczania kraju. Mężczyźnie grozi do dwóch lat więzienia.
Do zatrzymania doszło w środę, gdy 57-latek nadawał przesyłki w paczkomacie na terenie Gdyni. Policjanci przeszukali jego mieszkanie, gdzie zabezpieczyli produkty lecznicze oraz formularze nadawcze przesyłek.
KORZYSTAŁ Z LOKALNYCH PORTALI INTERNETOWYCH
– Z ustaleń mundurowych wynika, że podejrzany prowadził sprzedaż wysyłkową produktów leczniczych, nie posiadając wymaganych zezwoleń na dopuszczenie ich do obrotu – poinformował w poniedziałek oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdyni asp. Marek Kobiałko.
Dodał, że mieszkaniec Gdyni oferował preparaty za pośrednictwem lokalnych portali internetowych. Według śledczych podawał się za lekarza, wzbudzając zaufanie klientów i uwiarygadniając oferowane środki.
DO DWÓCH LAT POZBAWIENIA WOLNOŚCI
Prokurator z Prokuratury Rejonowej w Gdyni przedstawił mężczyźnie zarzut prowadzenia bez wymaganego zezwolenia sprzedaży wysyłkowej produktów leczniczych. Zastosowano wobec niego dozór policyjny, zakaz kontaktowania się ze wskazanymi osobami oraz zakaz opuszczania kraju. Policja, ze względu na prowadzone postępowanie, nie informuje o liczbie osób, które mogły zostać poszkodowane. Za tego typu przestępstwo grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.
PAP/kp








