Trwa wycinka drzew na Lawendowym Wzgórzu w Gdańsku, nieopodal planowanego Parku Południowego. W tym miejscu ma powstać szkoła oraz przedszkole. Czy to oznacza, że park nie powstanie?
Mieszkańcy w tej sprawie są podzieleni.
– My, jako młodzi rodzice, cieszymy się, że powstanie nowa placówka dla dzieci. Szkoła Podstawowa nr 6 na Lawendowym Wzgórzu jest przepełniona – wskazała jedna z mieszkanek.
– Łzy cisną się do oczu. Zniknęły wszystkie drzewa, a miał powstać park. To niepojęte – zaznaczyła z kolei inna mieszkanka.

ZOSTANIE USUNIĘTYCH 359 DRZEW
Rzecznik Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego w Gdańsku Michał Piotrowski wyjaśnił, że wnioskodawca musi wykonać oględziny przyrodnicze pod nadzorem ornitologa.
– Zezwolenie obejmuje usunięcie 359 sztuk drzew oraz 70 metrów kwadratowych krzewów. Wnioskodawca planował rekompensatę przyrodniczą, czyli nasadzenia drzew w zamian tych, które zostaną wycięte. W rekompensacie podwoiliśmy liczbę drzew, które należy zasadzić – przekazał Piotrowski.
Jak zapewnia Urząd Miejski w Gdańsku, realizacja placówek oświatowych nie oznacza rezygnacji z Parku Południowego. Zgodnie z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego teren przeznaczony pod park nadal pozostaje obszarem zieleni.
Do tematu wrócimy po godz. 16:00 w audycji „Wydarzenia i Muzyka”.
Anna Kobryń/mk








