Czołowe zderzenie dwóch pociągów w Gdyni było elementem ćwiczeń w ramach Manewrów Ratowniczych Pomerania – Reda 2026.
W akcję zaangażowanych było ponad 150 osób: strażaków zawodowych i ochotników, ratowników medycznych, członków ochotniczych grup ratunkowych, żołnierzy obrony terytorialnej i pozorantów.

– Celem ćwiczeń jest przede wszystkim przygotowanie ratowników do współpracy ze służbami. Tutaj akurat mamy przypadek katastrofy kolejowej, którą zasymulowaliśmy. Wiadomo, że jest to zdarzenie o dużym znaczeniu, z dużą liczbą potencjalnie poszkodowanych, więc na tego typu działania muszą być przygotowane zarówno służby zawodowe, jak i wspomagające je służby ochotnicze – przekazał szef Grupy Ratownictwa Specjalnego PCK Trójmiasto Maciej Krzesiński.

Na miejscu był reporter Radia Gdańsk, Marcin Lange:
Marcin Lange/SG








