Politechnika Gdańska we współpracy z prywatną firmą rozpoczęła projekt, którego celem jest stworzenie biodegradowalnych pojemników do dynamicznego chłodzenia i ochrony świeżości delikatnych owoców, jak borówki, maliny czy jeżyny.
Jak podała uczelnia, projekt realizowany jest przez przedsiębiorstwo Plastpom w partnerstwie z Katedrą Technologii Polimerów Wydziału Chemicznego PG. Zakłada on stworzenie opakowań odpornych na wilgoć i niskie temperatury, przeznaczonych m.in. do borówek, malin oraz jeżyn. Zespołem badawczym kieruje prorektor ds. rozwoju PG prof. Justyna Kucińska-Lipka, która podkreśliła, że kluczowe w wyzwaniu jest połączenie odpowiednich parametrów materiałowych z geometrią pojemnika.
– W przypadku delikatnych owoców samo opakowanie to tylko część problemu. Musimy połączyć odpowiednie właściwości materiału z taką konstrukcją pojemnika, która zapewni właściwy przepływ powietrza i pozwoli szybciej odprowadzać ciepło. Chcemy stworzyć rozwiązanie, które będzie jednocześnie biodegradowalne, odporne na wilgoć i dostosowane do rzeczywistych warunków przechowywania oraz transportu owoców – poinformowała badaczka, cytowana w komunikacie uczelni.
Planowane prace obejmą badania przemysłowe i rozwojowe, przygotowanie produktu do wdrożenia oraz zgłoszenie wzorów przemysłowych i użytkowych. Oprócz ochrony owoców i skróconego czasu chłodzenia, sprawniejszy przepływ powietrza ma zmniejszyć zużycie energii w chłodniach i procesach logistycznych. Docelowymi odbiorcami rozwiązania mają być producenci i dystrybutorzy owoców, gospodarstwa ogrodnicze, pakownie, chłodnie, centra logistyczne oraz sieci handlowe.
WSPÓŁPRACA POLITECHNIKI GDAŃSKIEJ Z PRZEMYSŁEM
Przedsięwzięcie stanowi kolejny etap współpracy uczelni z przedsiębiorstwem. Wcześniejsze prace doprowadziły do przemysłowego wdrożenia technologii wytwarzania biodegradowalnych i kompostowalnych granulatów ze skrobi termoplastycznej oraz uruchomienia linii produkcyjnej o wydajności 12 ton na dobę.
– Dla uczelni trudno o lepsze potwierdzenie, że współpraca z przemysłem działa. Pierwsze rozwiązanie trafiło do produkcji i na rynek, a przedsiębiorca wraca do naszego zespołu z kolejnym wyzwaniem – wskazała prof. Kucińska-Lipka.
Zaznaczyła, że o taki model współpracy chodzi. – Zaczynamy od realnej potrzeby przedsiębiorstwa, wspólnie szukamy rozwiązania, a efektem prac może być produkt, który rzeczywiście znajdzie zastosowanie na rynku – dodała.
Całkowity budżet projektu wynosi ponad 2 mln zł, z czego ponad 1,4 mln zł stanowi dofinansowanie z programu Fundusze Europejskie dla Pomorza Zachodniego 2021–2027.
PAP/am








